SOP kupił białe Aygo? Jadą jak kolumna uprzywilejowana

Każdy słyszał żarty z tego jak jeżdżą kolumny BOR-u, a obecnie SOP-u. Na szczęście od pewnego czasu nie pojawiają się informacje o nowych zdarzeniach z ich udziałem, więc chyba zachowują większą ostrożność na drodze. Czego nie można powiedzieć o bohaterach tego nagrania.

Jest takie dobrze znane pojęcie instynktu stadnego. Inni coś robią, to my razem z nimi, szczególnie w sytuacji stresującej, kiedy trzeba szybko zareagować. Coś podobnego zadziałało tutaj. Plus czysta głupota.

Policja pomaga dzikom dostać się na osiedle. Zaraz, co?

Sytuacja była prosta – Skoda Rapid skręcała, więc autobus przegubowy wyjechał na drogę z pierwszeństwem, ale nim zdążył cały się na nią wytoczyć, nadjechały dwie Toyoty Aygo. Kierowcy japońskich hatchbacków jechali razem i zdecydowanie zbyt szybko. Pierwszy, po wyprzedzeniu rowerzysty powierzchnią wyłączoną z ruchu, miał do wyboru – ostro hamować przed autobusem, albo wyprzedzić go na przejściu dla pieszych z lewej strony wysepki. Ryzykując, że kogoś potrąci. Może nawet śmiertelnie. Zgadnijcie, co zrobił. A drugi pojechał prosto za nim.

Prędkość plus niespodziewana sytuacja na skrzyżowaniu równa się kolizja

Obaj ci kierujący powinni przypomnieć sobie sprawę śmiertelnego wypadku na ulicy Sokratesa w Warszawie. Tam też był zbyt szybko jadący kierowca wyprzedzający na przejściu oraz piesi, którzy myśleli, że na pasach są bezpieczni. Na szczęście tym razem przejście było puste.

Najnowsze

Największa baza samochodów już działa online. Salony samochodowe opustoszeją?

Eksperci są zgodni, że obecny kryzys wiele zmieni w bezpośrednich kontaktach międzyludzkich i zachowaniach klientów. Z pewnością jedną z trwałych zmian będzie wzrost sprzedaży zdalnej, bezkontaktowej i online. Czy internetowy salon samochodowy przebije tradycyjną formę zakupu samochodu?

Największy katalog nowych samochodów w polskim internecie rusza ze sprzedażą online – na początek w ofercie pojawiło się ponad 200 aut dostępnych od ręki w salonach dealerskich, w różnych formach finansowania, z możliwością zdalnego podpisania umowy.

Zdjęcia sylwetek modeli dostępne są w formule 360 stopni i umożliwiają wybór jednego z trzech typów porównań: „efektu widmo” powstającego po nałożeniu na siebie sylwetek aut, przy jednoczesnym obrocie i sterowaniu ich przezroczystością, „face to face” czyli postawienie aut obok siebie z możliwością ich równoległego obrotu oraz „suwak 360”. Porównania te pozwalają na weryfikację wielkości i kształtów aut, czy też różnic w budowie nadwozia. Baza zawiera dane techniczne, a także informacje na temat wyposażenia standardowego i opcjonalnego konfiguracji aut oferowanych na rynku polskim. Uniwersalny konfigurator zawarty w katalogu odzwierciedla konfiguratory producentów, umożliwiając budowę aut zgodną z ich standardami.

Co istotne, utrzymana jednolita forma zapisu informacji zarówno w grupie danych technicznych, jak i wyposażenia oferuje coś, czego nie zapewni żaden z serwisów producenckich – kompleksowe porównanie aut. Nie zawsze jesteśmy zdecydowani na konkretną markę, często chcemy zweryfikować także modele konkurencyjne, porównać parametry, specyfikacje, ceny czy też wygląd sylwetki i wnętrza. Przygotowanie pełnego zestawienia kilku marek lub modeli samodzielnie nie tylko nie jest łatwe, ale przede wszystkim może być bardzo pracochłonne. 

Kalkulator finansowy nie tylko daje możliwość przeprowadzania symulacji różnych form finansowania, ale także umożliwia przeszukanie całej bazy uwzględniającej również auta dostępne „od ręki”, według wysokości rat, okresu kredytowania czy parametrów finansowych zdefiniowanych przez użytkownika. Pokazuje, które samochody spełniają zdefiniowane warunki i czy są wśród nich te dostępne „od ręki”. Po przeprowadzeniu własnej analizy z użyciem wszystkich dostępnych narzędzi, użytkownik może wybrać auto i szybko, przy zachowaniu najkorzystniejszych parametrów, raz jeszcze porównać różne oferty finansowania. 

Według Wojciecha Drzewieckiego, eksperta rynku motoryzacyjnego wirtualny świat coraz szerzej będzie wkraczał w proces sprzedaży samochodów. Świat dealerów będzie podlegał ewolucji. Autokatalog.pl to narzędzie, które ułatwi dealerom szersze dotarcie do klientów. Rynkiem dealera nie będzie już tylko rynek lokalny, ale cały rynek polski.

Oznacza to, że nie trzeba będzie wprowadzać specyfikacji technicznej oraz wyposażenia standardowego. Ten zakres informacji wypełni się automatycznie po wyborze oferowanej konfiguracji. Dealer będzie jedynie dodawać informację o wyposażeniu opcjonalnym bazując na liście uwzględniającej producenckie kody opcji. Autokatalog.pl to platforma do współpracy z większą rzeszą zewnętrznych partnerów. Poza Idea Getin Leasing, partnerem Auto Katalogu jest także InfoExpert, dzięki któremu klienci będą mogli m.in. sprawdzić wartość rezydualną auta, jak wpłynie ona na potencjalną wysokość rat kredytu, wynajmu lub leasingu. W narzędziach profesjonalnych pojawi się także tzw. prezentacja TCO, pokazująca całkowite koszty użytkowania samochodu. 

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Seria DTM wraca na tor!

Organizatorzy Deutsche Tourenwagen Masters ogłosili, że oficjalna, przedsezonowa sesja testowa, odbędzie się na początku czerwca na torze Nürburgring.

Globalna epidemia koronawirusa zburzyła tegoroczny harmonogram wielu serii wyścigowych. Na szczęście dla kibiców, coraz więcej z nich szykuje się już do powrotu na tor.

Przeczytaj też: Seria NASCAR wraca do ścigania!

ITR, organizator serii DTM, ogłosił, że oficjalna przedsezonowa sesja testowa odbędzie się między 8 a 11 czerwca na niemieckim torze Nürburgring. Wkrótce zostanie też wydany komunikat w sprawie nowego, zmodyfikowanego kalendarza serii.

Marcel Mohaupt, szef firmy zarządzającej DTM powiedział:

Dzięki cierpliwości i ciężkiej pracy, przygotowania do nowego sezonu DTM przebiegają na pełnych obrotach. Dlatego cieszę się, że mogę potwierdzić organizację oficjalnych testów na torze Nürburgring. Jesteśmy niezmiernie wdzięczni przedstawicielom obiektu, że udostępnili nam infrastrukturę i pozwolili na bezpieczne zorganizowanie jazd.

Czerwcowa sesja testowa ma być także testem dla organizatorów – okazją do sprawdzenia nowych procedur bezpieczeństwa i zasad zachowania dystansu społecznego, koniecznych z powodu pandemii COVID-19. Już wiadomo, że w początkowej fazie sezonu wyścigi będą odbywać się bez udziału kibiców i mediów, a cały personel, w tym kierowcy i mechanicy, będzie poddawany regularnym testom na obecność koronawirusa.

Ku uciesze polskich fanów w stawce DTM zadebiutuje w tym roku Robert Kubica, który za kierownicą BMW M4 będzie ścigał się w barwach zespołu ORLEN Team Art.

Robert Kubica nowym kierowcą serii DTM!

Najnowsze

Mazda MX-30 już w produkcji. Elektryczny SUV ma zasięg do 200 km

Właśnie Mazda rozpoczęła produkcję Mazdy MX-30, swojego pierwszego samochodu elektrycznego. Ile będzie kosztować i kiedy pojawi się w salonach?

Mazda MX-30 wyposażona jest w napęd e-Skyactiv – pierwszą elektryczną jednostkę napędową Mazdy. Układ napędowy na przednie koła tworzy synchronicznie pracujący silnik elektryczny na prąd przemienny o mocy 145 KM, zasilany z akumulatora litowo-jonowego o pojemności 35,5 kWh, dzięki czemu SUV ma zasięg około 200 km

Akumulator trakcyjny może być doładowany do 80% w ciągu ok. 40 minut przy użyciu szybkiego ładowania prądem stałym.

Ergonomiczne wnętrze wyposażone jest w 7-calowy dotykowy panel sterujący klimatyzacją. Za spójną całość odpowiadają pozostałe elementy wnętrza wykonane z ekologicznych materiałów takich jak korek, czy tapicerka drzwi zawierająca włókna z plastikowych butelek pochodzących z recyklingu.

Polskie salony przyjmują już zamówienia na bogato wyposażoną Mazdę MX-30 w cenie od 142 900 zł. Pierwsze egzemplarze pojawią się u dealerów już jesienią tego roku.

Najnowsze

Unia Europejska zniesie VAT na samochody elektryczne?

Chociaż w ostatnich latach dokonał się prawdziwy przełom pod względem możliwości aut elektrycznych oraz zainteresowania nimi, to nadal dla większości kupujących stanowią one rodzaj ciekawostki.

Według ostatnich doniesień agencji Bloomberga, Unia Europejska zamierza podjąć daleko idące działania, które mają zachęcić kierowców do wybrania elektrycznego samochodu. Jak poinformował na Twitterze Christophe Barraud, w grę mogą wchodzić poważne pieniądze.

Elektryczny Passat B5 – zazdrość sąsiada i szacunek ekologów w jednym

Miałby na przykład powstać fundusz inwestycyjny, o wartości 40-60 mld euro, który przyspieszyłby inwestowanie w zeroemisyjne układy napędowe. Pojawia się też wzmianka o ogólnoeuropejskim wspieraniu zakupu pojazdów elektrycznych, na co miałoby być przeznaczone 20 mld euro w ciągu najbliższych dwóch lat. Komisja Europejska ma też rozważać podwojenie wsparcia budowy publicznych ładowarek, oraz stacji z paliwami alternatywnymi, aby do 2025 roku powstało ich kolejne 2 mln.

Auta elektryczne są mniej ekologiczne, niż te z silnikami Diesla!

Najbardziej rzucającą się w oczy jest ostatnia z zapowiedzi, czyli zwolnienie z podatku VAT pojazdów zeroemisyjnych. Brzmi wspaniale, ale jak zauważają komentatorzy, Unia Europejska nie reguluje kwestii podatkowych w państwach członkowskich. Każde indywidualnie określa też wysokość VAT-u, czego przykładem może być 19-procentowa stawka w Niemczech i 23-procentowa w Polsce.

Koronawirus uderzył także w rynek samochodów elektrycznych

Podobno w dokumencie przygotowanym przez Komisję Europejską, pojawiają się też takie stwierdzenia jak to, że „ogromne wsparcie dla przemysłu motoryzacyjnego doprowadzi do powstania dużego długu dla przyszłych pokoleń, dlatego też to wsparcie musi respektować oczekiwania młodych ludzi odnośnie zmian klimatu i czystszej przyszłości”. Na czym będzie polegało owo wsparcie, dopiero się przekonamy. Do tej pory Unia Europejska skupiała się raczej na ustalaniu norm emisji spalin na poziomie zmuszającym producentów do ogromnych inwestycji w technologie obniżające zużycie paliwa na papierze oraz limitów emisji CO2, których nie spełniają nawet hybrydy, przez co firmy motoryzacyjne muszą płacić kary od każdego sprzedanego auta.

Elektryki są bardziej czyste od aut spalinowych? Ujawniamy prawdę

Otwarta wydaje się kwestia czy zapowiadane wsparcie dla przemysłu motoryzacyjnego, przeżywającej kryzys związany z koronawirusem, będzie dotyczyło całej branży, czy może tylko tej „zeroemisyjnej”. Po raz kolejny zastanawiamy się też, czy eurokraci zdają sobie sprawę za jak (stosunkowo niedużą) część zanieczyszczenia środowiska odpowiada transport osobisty, a także jaką część tego zanieczyszczenia stanowią spaliny, a jaką pył z opon, klocków hamulcowych oraz tak zwany unos wtórny (wzbijane w powietrze zanieczyszczenia osadzające się na asfalcie). A także na ile „zielone” są auta elektryczne, kiedy weźmiemy pod uwagę również proces ich produkcji, utylizacji oraz wytwarzania prądu dla nich, a nie tylko fakt, że nie mają rury wydechowej. Może w obliczu kryzysu lepiej najpierw wspomóc całą branżę, ratując miejsca pracy, a dopiero po zażegnaniu kryzysu, inwestować w rozwój nowych technologii i drogich aut, nadal stanowiących margines rynku?

Najnowsze