Skuter to rower, a rower to pieszy? Tak wynika z tego nagrania
Lekceważące podejście do przepisów w wykonaniu rowerzystów, a czasem także skuterzystów, woła czasami o pomstę do nieba.
Ledwie szesnasta sekunda nagrania i już mamy przykład mentalności rowerzystów. Autor nagrania zatrzymał się na czerwonym świetle, a co robi drugi rowerzysta? Wskakuje na chodnik (bo przecież rowerzysta to praktycznie pieszy, nic takiego się nie dzieje), żeby typowym trikiem rowerzystów ominąć konieczność stania na czerwonym. Trochę tylko ma problemy z analizą sytuacji, ponieważ zamierza dalej jechać na wprost, więc trafia na czerwony sygnał dla pieszych. Czasu zatem nie oszczędził, ale przynajmniej złamał kilka przepisów.
Rowerzystka jedzie po przejściu, na czerwonym, przez cztery pasy. No bo czemu nie?
Jego wynik próbował przebić kierujący skuterem, który najpierw poruszał się drogą dla rowerów, a później zjechał na chodnik, przejechał po przejściu dla pieszych i ponownie zjechał na drogę dla rowerów. To już nie rozdwojenie, ale roztrojenie jaźni!
Nasz znajomy rowerzysta znów się kompromituje. Tym razem pouczając kierowców
Na koniec skuterzysta dołożył jeszcze jeden ciekawy manewr – zjechał z drogi dla rowerów na ulicę, przecinając powierzchnię wyłączoną z ruchu. To się dopiero nazywa wolna amerykanka. Gdyby ktoś was kiedyś poprosił o wyjaśnienie tego określenia w mowie potocznej, pokażcie mu to nagranie.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: