Sesja zdjęciowa Renault Clio Grandtour – długi dystans

Pierwszy tysiąc kilometrów za nami - od blisko tygodnia jeździmy Renault Clio Grandtour, przyciągając wzrok przechodniów urodziwym nadwoziem tego samochodu. Dziś dzielimy się fotorelacją z długiego weekendu, jaki rozkosznie spędziłyśmy nad mazurskimi jeziorami.

Pierwsze koty za płoty – samochód odebrany (o dokładnej wersji nadwoziowej i wyposażeniu testowanego Renault Clio Grandtour pisałyśmy tutaj).

Dziś przedstawiamy galerię zdjęć z naszego wypadu na Mazury.

Relację z podróży przedstawimy już niebawem!

 

Przeczytaj też:

Renault Clio Grandtour – na mazurskich ścieżkachczytaj tutaj.

Renault Clio Grandtour – pierwsze kilometry w Motocaina.plczytaj tutaj.

Pierwsza jazda Renault Clio 2013tutaj.

Test Renault Clio R.S. 200 EDC na torze Guadixtutaj.

Technologie w Renault Clio R.S. 200 EDCtutaj.

Renault Clio Grandtour – test długodystansowy.
fot. Jan Zagrodzki, www.janzagrodzki.com

Renault Clio Grandtour 1.5 dCi 90 KM – dane techniczne
(wersja Dynamique Energy Dci 90 Stop&Start)
Pojemność silnika: 1461 cm3
Liczba cylindrów / zaworów: 4 / 8
Norma emisji spalin: Euro 5
Rodzaj zasilania: diesel
Typ silnika: turbodoładowany, wtrysk bezpośredni z common rail
Moc maks. KM / obr./min.: 90 KM przy 4000
Moment obrotowy NM / obr./min: 220 przy 1750
Prędkość maksymalna: 178 km/h
Przyspieszenie 0-100 km (s): 11,7
Zużycie (miasto / poza miastem / mieszany): 41, / 3,3 / 3,6 (dane producenta)
Pojemność bagażnika (dm3): 443
Cena: od 65 050 złotych (najtańsza wersja tego auta zaczyna się od 43 950 złotych)

Najnowsze

Odbieramy nasze Renault Clio Grandtour!

Do redakcji trafił na test długodystansowy samochód, który będziemy użytkować przez najbliższe cztery miesiące, przybliżając wady i zalety jego eksploatacji.

Podczas odbioru zwróciłyśmy szczególną uwagę na przebieg – okazało się, że testowy Renault Clio Grandtour przejechał bez nas jedynie 9 kilometrów!
fot. Katarzyna Frendl, Motocaina.pl

Auto podczas odbioru miało na liczniku dokładnie 9 kilometrów przebiegu, co oznacza, że redakcja Motocaina.pl będzie mieć okazję przyjrzeć się dokładnie jego eksploatacji praktycznie od nowości. Renault trafiło do nas w najlepszym możliwym momencie roku, czyli w przededniu lata.

Jest w nim wszystko, co nam potrzebne!
Najprzyjemniejsze miesiące sezonu spędzimy w towarzystwie Renault Clio Grandtour w wersji Dynamique Energy Dci 90 Stop&Start, którego podstawowa odmiana zaczyna się od ceny w salonie 65 050 złotych (najtańsza wersja tego auta to odmiana Authentique z silnikiem 1,2 l. o mocy 70 KM, którą można kupić już od 43 950 złotych!). Otrzymujemy za to pełnoprawne kombi z czołowymi i bocznymi poduszkami powietrznymi, stabilizacją jazdy ESP, przydatną funkcją wspomagania ruszania pod górę (idealne na wiaduktach, wzniesieniach), tempomatem, klimatyzacją, piękną linią świateł dziennych LED, regulowanymi elektrycznie szybami z przodu i lusterkami bocznymi.

Fotel kierowcy jest regulowany również na wysokość, zatem nawet niskie panie mogą swobodnie ustawić go w dogodnej pozycji, czyli z dobrą widocznością i wygodą obsługi poszczególnych elementów kokpitu. Także kierownica jest regulowana zarówno na wysokość (w pionie), jak i na głębokość, przez co dobranie idealnego położenia fotela w stosunku do kierownicy trwa dosłownie moment. Potem pozostaje cieszyć się komfortową podróżą.

W standardzie wersji Dynamique znajdziemy też multimedialny system Media Nav z 7-calowym, wyraźnym ekranem dotykowym pełnym przeróżnych, ciekawych funkcji, o których napiszemy już niebawem. Za dobry odsłuch muzyczny dba radioodtwarzacz z czterema głośnikami o mocy 20 Wat, a dodatkowo zamontowano specjalny system Bass Refleks, który – jak sama nazwa wskazuje – podbija nieco niskie tony. Do kompletu mamy nawigację, bluetooth, wejścia usb i Jack.

W razie, jak nam przyjdzie do głowy potraktować Clio Grandtour jak auto dostawcze, będziemy testować jego pakowność przy możliwości złożenia tylnej kanapy w stosunku 1/3-2/3.

Samochód prezentuje się wybitnie ciekawie, nie tylko ze względu na swój urodziwy kształt karoserii, ale także całkiem ładny wzór kołpaków, skrywających stalowe, 16-calowe obręcze (wzór Fairway).

Test długodystansowy Renault Clio Grandtour Dynamique Energy Dci 90 Stop&Start czas zacząć!
fot. Jan Zagrodzki, janzagrodzki.com

Gratisy i niedrogie gadżety
Renault dorzuca gratis klientom do wersji Dynamique pakiet Premium, w którego skład wchodzą: radar cofania, tylne szyby regulowane elektrycznie i wybitnie przydatne w miastach – składane elektrycznie lusterka. No i czego chcieć więcej? Ano kolejnego gratisu, czyli pakietu Klimat Plus. Tutaj znajdziemy automatyczną klimatyzację i przyciemniane tylne szyby – docenią to rodzice przewożący z tyłu swoje maleństwa. Takie prezenty to chyba każdy lubi!

Jak się chce jeszcze nieco podkręcić elegancki wygląd samochodu, to warto zainwestować 600 złotych w Pakiet Look – na karoserii pojawią się chromowane elementy i podkreślająca subtelne nadwozie lśniąca czerń nad progami, wokół szyb i lusterek bocznych. Testowe Clio Grandtour zostało polakierowane na uroczą, metalizowaną barwą „czerwony flamme” (1900 złotych). Dzięki takiemu zestawowi przymiotów zewnętrznych naszego Renault, samochód zwraca uwagę wielu osób i bardzo im przypada do gustu.

Karta grzechu warta 😉
Szybko zdążyłyśmy przyzwyczaić się do dobrego – nasze Clio Grandtour Dynamique jest wyposażone standardowo w wyjątkowo praktyczne rozwiązanie: kartę hands free, dzięki której otwieranie i uruchamianie auta odbywa się bez konieczności wkładania jej do czytnika – wystarczy mieć ją w kieszeni. Po oddaleniu się od samochodu drzwi blokują się automatycznie, zatem nie musimy szukać kluczyków do jego zamknięcia. Gdy podchodzimy obciążone zakupami, wystarczy nacisnąć przycisk na klamce drzwi i Clio otwarte! To naprawdę wygodne, praktyczne i sprytne rozwiązanie, które sprawia, że szybciej jesteśmy w stanie zająć miejsce za kierownicą (warte uwagi podczas deszczowej aury, lub w zimie), czy dostać się do bagażnika, niż wówczas, gdy trzeba np. odstawić torby na ziemię (często brudną), poszukać („gdzie to ja je schowałam?”) kluczyków w torebce czy kieszeniach i w efekcie tkwić często kilka minut pod własnym samochodem, w otoczeniu zakupów i prezentując lekko zdezorientowaną minę.

Przeczytaj też:

Sesja zdjęciowa Renault Clio Grandtour tutaj.

Renault Clio Grandtour – na mazurskich ścieżkachczytaj tutaj.

Pierwsza jazda Renault Clio 2013tutaj.

Test Renault Clio R.S. 200 EDC na torze Guadixtutaj.

Technologie w Renault Clio R.S. 200 EDCtutaj.

Renault Clio Grandtour 1.5 dCi 90 KM – dane techniczne
(wersja Dynamique Energy Dci 90 Stop&Start)
Pojemność silnika: 1461 cm3
Liczba cylindrów / zaworów: 4 / 8
Norma emisji spalin: Euro 5
Rodzaj zasilania: diesel
Typ silnika: turbodoładowany, wtrysk bezpośredni z common rail
Moc maks. KM / obr./min.: 90 KM przy 4000
Moment obrotowy NM / obr./min: 220 przy 1750
Prędkość maksymalna: 178 km/h
Przyspieszenie 0-100 km (s): 11,7
Zużycie (miasto / poza miastem / mieszany): 41, / 3,3 / 3,6 (dane producenta)
Pojemność bagażnika (dm3): 443
Cena: od 65 050 złotych (najtańsza wersja tego auta zaczyna się od 43 950 złotych)

Najnowsze

Kolejny emocjonujący weekend Gosi Rdest w Formule 4

Rywalizacja najlepszych młodych kierowców w międzynarodowym cyklu wyścigów Formuły 4 nabiera tempa. Reprezentantka Polski i jedyna przedstawicielka płci pięknej w F4, Gosia Rdest, kolejny weekend na torze może zaliczyć do udanych.

Trzecia runda wyścigów Formuły 4 odbyła się na torze Snetterton w Wielkiej Brytanii. Weekendowe zmagania bolidów przyniosły wiele emocji. Szczególnie udany dla polskiej zawodniczki był pierwszy wyścig, w którym Gosia zdołała wyprzedzić 4 zawodników i z 20. miejsca przesunąć na 16. lokatę, którą utrzymała do końca pomimo zaciekłych ataków rywali. Dzięki brawurowej jeździe Małgosia utrzymała prowadzenie w klasyfikacji nagrody „Who Zoom Award”, która zostanie przyznana zawodnikowi z największą liczbą udanych manewrów wyprzedzania w przeciągu całego sezonu. W pozostałych dwóch wyścigach Małgosia zajęła 18. i 15. miejsce. W klasyfikacji generalnej Formuły 4 Polka utrzymuje 18. lokatę.

Małgosia Rdest
fot. materiały prasowe

– To był kolejny bogaty w nowe doświadczenia weekend na torze – powiedziała po wyścigach Małgosia – cieszę się z nawiązanej walki i faktu, że udało mi się wyprzedzić tylu świetnych kierowców. Z niecierpliwością czekam na kolejne zawody! Na razie wracam na uczelnię do Krakowa, żeby zdać ostatnie egzaminy, a potem z powrotem na tor.

Kolejne zmagania Formuły 4 odbędą się już 6 lipca na torze Oulton Park.

Wyniki sportowe Gosi można śledzić na stronie internetowej – www.gosiardest.pl

oraz na Facebooku: Gosia Rdest – Life is a Race

 

Najnowsze

Patronat prezydenta nad Rajdem Polski LOTOS

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Bronisław Komorowski objął swoim patronatem jubileuszowy LOTOS 70. Rajd Polski.

W liście do Andrzeja Witkowskiego, prezesa Polskiego Związku Motorowego, przesłanym przez Sławomira Rybickiego, sekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta RP, czytamy między innymi: „Mam przyjemność poinformować Pana Prezesa, że Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej przychylił się do Państwa prośby i przyjął zaproszenie do objęcia honorowego patronatu nad tegorocznym, siedemdziesiątym Rajdem Polski – jednym z najstarszych rajdów samochodowych na świecie i największą w Polsce sportową imprezą samochodową. Życzę Panu Prezesowi oraz wszystkim osobom zaangażowanym w organizację Rajdu pomyślnego przebiegu tego prestiżowego sportowego wydarzenia”.

fot. PZM

– Patronat prezydenta nad jubileuszową edycją naszego rajdu to dla nas wielkie wyróżnienie. To także potwierdzenie szczególnej pozycji rajdu w kalendarzu sportowych, nie tylko motoryzacyjnych, imprez w naszym kraju. Cenimy sobie bardzo ten dowód uznania dla pracy wszystkich organizatorów rajdu. Patronat Pierwszego Obywatela Rzeczpospolitej nad rajdem stanowi potwierdzenie dla naszych działań dotyczących przyszłości polskiego klasyka – powiedział Andrzej Witkowski, prezes PZM.

Bronisław Komorowski był gościem Rajdu Polski w czerwcu 2010 roku. Jako marszałek sejmu zapoznał się z organizacją 67. edycji imprezy, obserwował zmagania kierowców na trasie jednego z odcinków specjalnych, przyglądał się pracy mechaników w parku serwisowym, a także rozmawiał z zawodnikami. Organizatorzy Rajdu Polski przygotowali wtedy dla Bronisława Komorowskiego niespodziankę, którą była przejażdżka w fotelu pilota na trasie superoesu na Torze Mikołajki.

Najnowsze

Stereotypy a ceny w warsztatach samochodowych

Jesteś kobietą? Istnieje duża szansa, że za naprawę samochodu w warsztacie zapłacisz więcej.

Naukowcy z Northwestern University’s Kellogg School of Management we współpracy z AutoMD przeprowadzili badanie, z którego wynika, że ceny w warsztatach samochodowych mogą się zmieniać w zależności od tego, kto przychodzi w charakterze klienta. W 2012 roku Meghan Busse, Ayelet Israeli i Florian Zettelmeyer nadzorowali eksperyment, podczas którego agenci AutoMD zadzwonili do 4,603 warsztatów samochodowych, by wycenić koszt wymiany chłodnicy w Toyocie Camry z 2003 roku. Agenci przyjęli trzy różne drogi postępowania: przedstawiali się jako klient, który przygotował się wcześniej, pogrzebał w internecie i zna mniej więcej wymiar kosztów; jako klient, który nie ma o tym pojęcia i jako klient spodziewający się ceny wyższej, niż faktycznie powinna być. Niestety, ogólna tendencja była taka, by w tym ostatnim przypadku oferować klientowi cenę wyższą niż rynkowa (no, bo skoro i tak już się nastawił…)

fot. materiały prasowe

Cena oferowana klientom przygotowanym i tym niezorientowanym była mniej więcej podobna i oscylowała w granicy rynkowej przeciętnej. Pod warunkiem, że klient był płci męskiej. Kobiety deklarujące niewiedzę stawiały się natychmiast na straconej pozycji: przeciętnie podawano im koszt 406 dolarów w porównaniu do 383 dolarów sugerowanych mężczyznom.

Z tą tendencją można sobie jednak poradzić. Badanie wskazało również, że kobiety domagające się zniżki mają większe szanse na jej uzyskanie(35%) niż mężczyźni (25% przypadków). Zdaniem Meghan Busse, to najlepszy sposób na przeciwstawienie się stereotypowi. Pracownicy warsztatu przekonani, iż mają do czynienia z nieświadomą niewiastą, nie spodziewają się, że zacznie argumentować i dyskutować. Jeżeli jednak tak się dzieje, daje im to do myślenia.

Przychodź przygotowana, nie wahaj się podejmować dyskusji i domagaj się o swoje. Nawet jeśli potkniesz się o utrwalony stereotyp, podważając jego zasadność masz duże szanse wyjść na plus.

Najnowsze