Seat dostarczy nawet do 300 respiratorów dziennie hiszpańskim szpitalom
Montaż urządzeń odbywa się w zakładach Seata-a w hiszpańskim Martorell na linii wykorzystywanej dotychczas do produkcji nowej generacji Seat-a Leona. Do produkcji wykorzystywane są m.in. silniki samochodowych wycieraczek.
W odpowiedzi na epidemię COVID-19 zespół 150 pracowników SEAT-a w ciągu jednego tygodnia stworzył 13 prototypów respiratora, pisałyśmy o tym tutaj: https://www.motocaina.pl/artykul/seat-rozpoczal-produkcje-respiratorow-pomoc-dla-szpitali-w-walce-z-koronawirusem-44752.html
Każdy respirator składa się z ponad 80 elementów elektronicznych i mechanicznych, wśród których można znaleźć elementy zwykle stosowane w samochodach, takie jak silnik wycieraczek czy wałek główny skrzyni biegów.
Hiszpański producent pracuje nad optymalizacją procesu montażu, który umożliwi tworzenie nawet 300 respiratorów dziennie. Liczba składanych urządzeń jest stale konsultowana ze służbami medycznymi, by odpowiadać na bieżące zapotrzebowanie szpitali.
Zobacz także: Inżynierowie drukują w technice 3D przyłbice. Pomagają medykom w walce z koronawirusem
Do przygotowywania i realizacji projektu zaangażowało się wiele przedsiębiorstw i instytucji publicznych: Protofy.xyz, OxyGEN, barceloński szpital kliniczny, szpital Germans Trias i Pujol, Instytut Badań Germans Trias y Pujol, szpital del Mar, Katalońskie Centrum Medycyny Porównawczej i Bioobrazowania, Uniwersytet Barceloński, Recam Laser, Doga Motors, Luz Negra, Centralne Laboratorium Elektrotechniczne, Ficosa, Bosch, IDNEO, Secartys, Espiroflex, Gaso, Cuatrecasas, Straż Obywatelska, Barcelońska Straż Miejska, Mossos d’Esquadra, Policja Narodowa.
Przeczytaj: Mercedes-Benz: druk 3D stosowany do prototypów wykorzystamy na cele walki z Covid-19
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: