Samochód elektryczny w leasingu? Tego chcą Polacy!

29 października 2020
61 % klientów posiadających aktualną umowę leasingową na samochód do 3,5 tony, rozważa w najbliższym czasie zakup samochodu elektrycznego, i chce go sfinansować leasingiem. Według badania PSPA, taką możliwość chciałoby mieć ok. 80 % potencjalnych beneficjentów kwalifikujących się do programu „Zielony samochód” w ramach wsparcia NFOŚiGW.

W związku z zakończeniem trzech programów Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, obejmujących dopłaty do pojazdów elektrycznych, PKO Leasing postanowił zapytać swoich klientów o ich preferencje zakupowe związane z samochodami zeroemisyjnymi. Z ankiety przeprowadzonej w sierpniu br. wynika, że ponad połowa klientów jest zainteresowana finansowaniem samochodu elektrycznego przy kolejnej umowie leasingowej. Ponad 90 % respondentów wskazało, że chciałoby wyleasingować elektryczny samochód osobowy, a 10 % ankietowanych wykazało zainteresowanie nabyciem w leasingu samochodu dostawczego do 3,5 tony z napędem alternatywnym. 

Leasing samochodów osobowych w programie „Zielony samochód” nie został objęty subwencją w ramach finansowania Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Wśród trzech dostępnych programów tylko dwa zawierały finansowanie leasingiem, ze znacznym zakresem obostrzeń. Według wytycznych instytucji, obejmowały one elektryczne samochody dostawcze do 3,5 tony (program eVan) oraz samochody osobowe służące do przewozu osób w transporcie drogowym (program Koliber). Program zakończył się w lipcu br., a pula dofinansowania nie została wykorzystana.

Z danych Instytutu Samar wynika, że to firmy najczęściej kupują nowe samochody osobowe. Ich udział stanowi ok. 70 % całości rynku. Z kolei firmy finansują swoje flotowe inwestycje głównie za pomocą leasingu lub wynajmu długoterminowego. Paweł Pach, prezes Grupy PKO Leasing, podkreśla:

Leasing w istotny sposób finansuje motoryzację w Polsce. Samochody osobowe stanowią 40 proc. całości rynku aktywów leasingowych. To daje w przyszłości duży potencjał do zagospodarowania finansowania samochodów elektrycznych właśnie przez leasing. Firmy w sposób naturalny będą chciały finansować pojazdy z takim napędem w wynajmie lub leasingu.

Podobne wnioski wskazują badania przeprowadzane przez Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych. Z analiz podsumowujących programy NFOŚiGW wynika, że ok. 80 % respondentów uznała wykluczenie z dotacji pojazdów nabytych w drodze finansowania leasingiem za główną barierę ograniczającą popularność programu. Maciej Mazur, Dyrektor Zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych, wyznał:

Włączenie leasingu, jako jednej z form finansowania samochodów elektrycznych objętych dotacją jest jednym z głównych postulatów zgłaszanych przez PSPa . Elektryfikacja polskich dróg musi się zacząć od przedsiębiorców, a oni korzystają głównie z finansowania leasingiem. Naszym celem jest ułatwienie im dostępu do dopłat również poprzez włącznie leasingu w realizowane programy.

Przeczytaj też: Dopłaty do zakupu pojazdów elektrycznych. Czy to pozorne wsparcie elektromobilności w Polsce?

Rynek elektromobilności w Polsce rozwija się dynamicznie, ale samochody elektryczne wciąż stanowią niszę. We wrześniu do rąk klientów trafiły 444 egzemplarze EV. W stosunku do sierpnia br. jest to wzrost o ponad 50 proc. Do końca trzeciego kwartału 2020 roku, Polacy zarejestrowali 2 168 nowych aut osobowych na prąd, co oznacza 82 proc. wzrost liczony rok do roku. Co może wpływać na decyzje zakupowe klientów w przyszłości?

Ponad 80 % klientów w badaniu PKO Leasing wskazuje, że objęcie subwencją leasingu pozytywnie wpłynie na ich decyzję zakupową dotyczącą takiego pojazdu. Jednak klienci nie widzą elektromobilności tylko w „zielonych barwach”. Nadal 39 % badanych nie jest zainteresowana zakupem pojazdu elektrycznego.

Co zatem zniechęca przedsiębiorców? Jak się okazuje, cena nie jest najistotniejszym z czynników blokujących taką decyzję. 59 % ankietowanych wskazało, że nie zdecydują się na zakup samochodu z alternatywnym napędem z powodu niedostatecznie rozwiniętej infrastruktury ładowania i wydajności takich pojazdów. Jan Wiśniewski z Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych zapewnia:

Przed nami wiele wyzwań, ale elektromobilność już dzisiaj jest funkcjonalna i praktyczna. Pod koniec czerwca br. na jedną stację ładowania w naszym kraju przypadało mniej niż 6 osobowych samochodów całkowicie elektrycznych (BEV). To jeden z najlepszych wyników w Europie. Dla porównania, na jedną stację benzynową przypadało aż ok. 2 970 pojazdów osobowych. Stacji ładowania przybywa z dnia na dzień. Rozwija się też technologia. Jeszcze niedawno samochody elektryczne dysponowały stosunkowo niewielkim zasięgiem. To jednak przeszłość. Elektryki najnowszej generacji są w stanie przejechać ok. 500 km na jednym ładowaniu (WLTP), a średni zasięg elektrycznego, osobowego samochodu sprzedawanego w Polsce wynosi ok. 360 km.

Przeczytaj też: Ponad 7 tysięcy samochodów z napędem elektrycznym jeździ po polskich drogach

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!