Rowerzysta ostentacyjnie wjeżdża pod koła samochodu. A samochód się nie zatrzymuje
Nie lubimy generalizować, ale jest w rowerach coś takiego, że wyzwala w niektórych osobach nieprzebrane zasoby buty, zadufania w sobie i przekonania, że są najważniejsze na świecie, a wszyscy inni mają im ustępować. Zderzenie z rzeczywistością bywa bolesne.
Nagranie pochodzi z Petersburga i pokazuje, że rowerzyści w Rosji mają podobną mentalność, co ci w Polsce. Oto jedzie dziarski miłośnik dwóch kółek i z godnością mija znak STOP, przypominający mu, że nie ma pierwszeństwa i nie wolno mu tak po prostu wjeżdżać na przejazd dla rowerów.
Drogi rowerowe nie są dla rowerów? Nowy poselski pomysł
On oczywiście wjeżdża, a widząc dwa nadjeżdżające samochody nie hamuje, tylko unosi ręce do góry, w geście, który ma chyba wyrażać: „No i co mi się tu wtryniacie, samochodziarze? Nie widzicie, że pan dróg jedzie?”. Jego ironicznie-władczy gest nie trwał długo, kiedy zorientował się, że wjeżdżanie pod koła samochodu, może skutkować potrąceniem przez ten samochód. I rzeczywiście.
Rowerzysta wjechał w nowego Mercedesa i próbował uciec z miejsca kolizji
Podpis w rogu nagrania wskazuje, że nagranie trafiło na policję (sama kamera to prawdopodobnie miejski monitoring). Mamy nadzieję, że funkcjonariusze chcieli przesłuchać rowerzystę, wręczyć mu mandat i nakazać zwrócić kierowcy koszty naprawy auta. Przypominamy przy okazji, że w Polsce rowerzystę dotyczą podobne przepisy co pieszego – pierwszeństwo nabywa dopiero będąc na przejeździe. Dojeżdżając do niego ma obowiązek zatrzymać się i przepuścić jadące ulicą pojazdy.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Może pijany był?
Anonymous - 5 marca 2021
Artykuł napisal imbecyl ktory sadzi ze majac prawa jazdy wie juz wszystko o wszystkim a najwyrazniej nie zna nawet bierzacych przepisow ruchu drogowego w jego kraju… uwazam ze wypisywanie takich bzdur rowniez powinno kończyć się odebraniem takowych jak i sowitą karą wymierzoną przez sąd…
Anonymous - 5 marca 2021
Głupi bambo. Jednego czarnucha mniej.
Anonymous - 5 marca 2021
Rasista!!!
Anonymous - 5 marca 2021
nie lubimy generalizować, ale jazda samochodem wyzwala w niektórych zwierzęce instynkty…
Anonymous - 5 marca 2021
Bardzo dobrze
Anonymous - 5 marca 2021
Anonymous - 5 marca 2021
Widzę, że napisanie sprostowania i poprawienie tekstu w artykule na ten zgodny z prawdą przerasta chęci lub możliwości pani redaktor?
Anonymous - 5 marca 2021
To jest St. Petersburg na florydzie, a generalizowanie opinii nt. rowerzystów poniżej wszelkich standardów. Pozdrawiam 🙂
Anonymous - 5 marca 2021
pieknie umiera 😀 rowerowy oszolom