Rekord Guinnessa driftingu w tandemie – film
Nissan ustanowił nowy rekord świata w długości driftu w trakcie imprezy Nissan 370Z Drift Experience.
„Nissan 370Z Drift Experience” to impreza organizowana przez Nissana Middle East i Prodrift Academy, realizowana z udziałem samochodów Nissan 370Z (nasz test tego auta tu).
Drifting od długiego czasu zyskuje coraz bardziej na popularności. Trudno się dziwić – jazda w poślizgu dostarcza ogromnej dawki adrenaliny. Wymaga ciągłej pracy nad własnymi umiejętnościami panowania nad samochodem i reagowania na najmniejsze sygnały otrzymywane od maszyny. Oprócz tego dyscyplina ta jest bardzo efektowna. Niezależnie od poziomu wiedzy obserwatora, oglądanie takich wyczynów może przyprawić o zawrót głowy.
https://www.youtube.com/watch?v=pWYbI9WzSGg
Uwieńczeniem wydarzenia był przejazd dwóch samochodów jadących jednocześnie po torze w ciągłym poślizgu na odcinku… 28,52 kilometra. Taka długość wystarczyła, by uzyskać zapis w Księdze Rekordów Guinnessa.
Warto wspomnieć, że nie jest to pierwszy sukces producenta w tej dziedzinie. W sierpniu 2013 roku Nissan Middle East pobił inny światowy rekord Guinnessa. Model Nissan Patrol został zaprzęgnięty do holowania najcięższego samolotu na świecie. Blisko trzytonowy samochód o napędzie 4×4 holował samolot transportowy o masie 170,9 tony w Międzynarodowym Porcie Lotniczym w Szardży (ZEA).
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: