Przekraczasz prędkość? Zapłacisz trzy razy
Okazuje się, że polskie przepisy dotyczące ścigania za wykroczenia związane z przekraczaniem prędkości wcale nie są takie surowe, jakby się nam wydawało. Czesi wprowadzili właśnie nowy pilotażowy program, który totalnie zmienia zasady odcinkowego pomiaru prędkości.
Od kilku lat z sukcesami funkcjonuje w Czechach odcinkowy pomiar prędkości. Do tej pory odbywał się na zasadach identycznych, jakie są właśnie wdrażane w Polsce. Pojazd, który jedzie mierzonym odcinkiem jest rejestrowany przy wjeździe i wyjeździe. Nad wszystkim czuwają kamery sprzężone z oprogramowaniem służącym do wykrywania numerów rejestracyjnych oraz obliczającym średnią prędkość na podstawie czasu.
Czesi wpadli na pomysł, żeby oprócz mierzenia średniej prędkości dołożono jeszcze funkcję fotoradaru. System będzie monitorował prędkość chwilową w momencie wjeżdżania i wyjeżdżania z kontrolowanego odcinka i w razie potrzeby robił zdjęcie.
Do tej pory można było uratować się przed mandatem z odcinkowego pomiaru prędkości, zwalniając po przekroczeniu bramki wjazdowej lub przed wyjazdową. Teraz kierowca, który się zagapi może być w konsekwencji ukarany nawet trzykrotnie.
Podobno testy przeprowadzone w Pradze sprawdziły się i najbliższym czasie wszystkie miejsca odcinkowego pomiaru prędkości zostaną zmodyfikowane według nowych zasad. Rozwiązaniem interesują się także inne czeskie samorządy, tak więc warto mieć to na uwadze podczas najbliższej wycieczki samochodem do naszych południowych sąsiadów.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: