Rusza odcinkowy pomiar prędkości
Za chwilę rozpoczynają się wakacje, co oznacza wyjazdy na urlop samochodem. Trzeba jednak uważać, bowiem w najbliższych tygodniach zostanie uruchomiony odcinkowy pomiar prędkości.
Na polskich drogach pracuje obecnie około 350 fotoradarów, ale już niedługo ta liczba wzrośnie o kolejnych 100. Kolejnym rozwiązaniem, które ma sprawić, że Polacy zdejmą nogę z gazu jest system odcinkowego pomiaru prędkości. Takiego rozwiązania jeszcze na polskich drogach nie było.
Samochód wjeżdżający w strefę odcinkowego pomiaru prędkości będzie na wjeździe fotografowany, a specjalny program rozpozna na zdjęciu numery rejestracyjne i zapisze w bazie danych czas wjazdu. Na bramce wyjazdowej również zostanie wykonane zdjęcie i przypisany czas. Na podstawie tych danych komputer wyliczy średnią prędkość, z jaką samochód poruszał się po odcinku. Jeżeli średnia prędkość będzie wyższa niż dopuszczalny limit, kierowca zostanie ukarany mandatem.
Odcinkowy pomiar prędkości zostanie uruchomiony w 29 miejscach. Pierwsza lokalizacja, która lada dzień zostanie uruchomiona to miejscowość Łosiów w województwie opolskim. Najdłuższy odcinek pomiarowy będzie liczył 6 kilometrów, natomiast łącznie kontrolowanych będzie 81 kilometrów.
Przez pierwsze dni po uruchomieniu urządzenia będą jeszcze pracowały w trybie kalibracji. Wykroczenia co prawda będą rejestrowane, ale nie będzie prowadzone postępowanie mandatowe. Dane będą zbierane wyłącznie w celach testowych. Niewykluczone, że do końca wakacji wszystkie lokalizacje będą funkcjonować w trybie kalibracji. System informatyczny rejestrujący wykroczenia ma wysyłać również zdjęcia dokumentujące zdarzenie. Jednak to wymaga dużych zmian w całym systemie. Dopiero po ich zakończeniu rozpocznie się karanie kierowców.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
„Genialne”! Najlepiej niech mi dadzą mandat za posiadanie auta