Prędkościomierz nigdy nie pokazuje prawdy. Dlaczego? To dla twojego dobra
Wiedza na temat tego, jak szybko jedziesz, jest najbardziej podstawową podczas kierowania samochodem. Dlaczego więc prędkościomierze zawsze pokazują nam nieprawdziwe dane?
Spis treści
- Dlaczego prędkościomierze zawyżają prędkość?
- Dlaczego zawyżanie prędkości jest dobre dla kierowcy?
- Jak sprawdzić rzeczywistą prędkość pojazdu?
„Ile najszybciej jechałeś” albo „czy zamknąłeś licznik” to nadal pytania, które pojawiają się w niektórych kręgach. Często w odpowiedzi słyszymy jakieś mało wiarygodne historie, ale wcale nie muszą one być całkowicie zmyślone. Może snujący je kierowcy padli tylko ofiarą oszustwa własnych prędkościomierzy.
Dlaczego prędkościomierze zawyżają prędkość?
W takiej pracy prędkościomierzy nie ma oczywiście przypadku. To wymóg homologacyjny. Aby ją uzyskać, prędkościomierz musi być odpowiednio skalibrowany. Służy do tego specjalny wzór:
0 ≤ V1 – V2 ≤ (V2/10) + 4 KM/H
Gdzie prędkość wskazywana przez licznik (V1), musi być większa lub równa prędkości rzeczywistej (V2). Wielkość tej rozbieżności może różnić się zależnie od modelu.
Dlaczego zawyżanie prędkości jest dobre dla kierowcy?
Jaki jest cel takiego oszukiwania kierowców? Najważniejsze powody są dwa:
- dbanie o bezpieczeństwo
- zmniejszanie ryzyka otrzymania mandatu
Pierwsza kwestia jest prosta i zrozumiała. Im wolniej jedziemy, tym większa szansa, że zatrzymamy się na czas i unikniemy zderzenia, albo zmniejszymy jego skutki.
Co zrobić, gdy ktoś nam zablokuje auto na parkingu? Co mu za to grozi?
Drugi powód może wydawać się zaskakujący, ale pamiętajmy, że rolą mandatów jest prewencja. Odstraszanie kierujących od popełniania wykroczeń. Natomiast prędkościomierz zawyżający prędkość działa podobnie – pokazuje, że jedziemy szybciej, niż w rzeczywistości, co powinno skłaniać do zdjęcia nogi z gazu.
Jak sprawdzić rzeczywistą prędkość pojazdu?
Różnica między prędkością rzeczywistą, a wskazywaną przez prędkościomierz jest zwykle nieduża i wynosi kilka kilometrów na godzinę. W niektórych autach, szczególnie przy większych prędkościach, może to być kilkanaście. Jeśli chcecie się przekonać, jak jest w waszym przypadku, to jest na to prosty sposób.
Wystarczy włączyć nawigację w telefonie – większość takich aplikacji pokazuje prędkość, odczytywaną na podstawie sygnału GPS. Pomiar dokonany w ten sposób jest niemal bezbłędny i pozwala precyzyjnie określić, o ile przekłamuje prędkościomierz w naszym aucie.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: