Posłuchaj, jak podwójnie turbodoładowany silnik V8 Le Mans firmy SCG budzi się do życia
To jego pierwszy ryk.
Scuderia Cameron Glickenhaus intensywnie przygotowuje się do startu w kategorii Le Mans Hypercar w Długodystansowych Mistrzostwach Świata. Firma właśnie opublikowała filmik, na którym słychać, jak silnik, który będzie napędzać samochód o nazwie 007, budzi się do życia.
Posłuchajcie i zobaczcie, jak SCG po raz pierwszy uruchomił 3,5-litrowy silnik V8 z podwójnym turbodoładowaniem.
https://www.youtube.com/watch?v=NIWoSQR_AOE
Przeczytaj też: Peugeot Le Mans Hypercar – wyścigowa hybryda o mocy 500 kW i napędem 4×4 pokazem siły Francuzów?
Prace rozwojowe trwają, ale silnik uruchamia się stosunkowo łatwo, przechodzi na bieg jałowy i brzmi świetnie. Jego wydajność nie została jeszcze ujawniona, ale przepisy wyścigowe sprawiają, że SCG musi go dostosować do maksymalnej mocy 740 KM. Pierwotnie 007 miał być samochodem hybrydowym, ale ostatecznie firma porzuciła w tym sezonie plany elektryfikacji.
SCG będzie kontynuować dostrajanie V8 i rozpocznie testy 007 na wiosnę. SCG będzie musiał zbudować co najmniej 20 wersji drogowych, aby spełnić wymagania homologacji, a każda z nich będzie kosztować około 2 miliony dolarów.
Przeczytaj też: Toyota GR010 Hybrid – producent pokazuje swój hipersamochód i zapewnia: „Fani będą zadowoleni!”
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: