Pijany rowerzysta wjeżdża w Lamborghini Huracana!

Pijany rowerzysta wjeżdża w Lamborghini Huracana!

15 lipca 2020
1
2
Do niecodziennego zdarzenia doszło w Katowicach, które odwiedziła cała kawalkada supersamochodów.
Loading module...

Rowerzysta najwyraźniej miał mgliste pojęcie na temat tego, co się wokół niego dzieje, ale kierowca Lamborghini też powinien być bardziej uważny. Z nagrania wynika, że auto skręcało już na parking, ale zostało przyblokowane przez inne supersamochody. Nie można zapominać, że w takiej sytuacji, kierujący musi ustąpić pierwszeństwa pieszym i rowerzystom.

Rozpędzony rowerzysta potrącił samochód! Tak było, naprawdę!

Z drugiej strony, rowerzysta poruszał się zygzakiem po chodniku, prawie potrącił pieszego, a tor jego jazdy wskazuje, że i tak uderzyłby w Lamborghini. Świadkowie zdarzenia potwierdzają, że czuć było od niego alkohol.

Nasz znajomy rowerzysta szukał guza. I prawie go znalazł

W zdarzeniu ucierpiało jedynie przednie koło roweru. Na miejsce nie była wzywana policja.

Komentarze

zaraza
15 lipca 2020 19:49
A policji oczywiście nie było ... ale gdyby któryś miał plakietkę "precz z dudasem" zapewne by go wyhaczyli, samochód zarekwirowali a właściciela zapuszkowali na 3 miesiące aresztu ...
s//
16 lipca 2020 21:12
jazda super samochodem jak widać nie czyni super kierowca oczywiście to nic takiego że typ jest beznadziejnym kierowca a ci kretyni blokowali ruch usiłując pokazac jacy sa fajni w tych plastikowych pierdzidełkach na szczęście można na rowerzystę zwalic winę na to że beznadziejny kierowca nie umie jeździć