Oto zapowiedź nowego Nissana Pathfindera! Zobaczcie wideo
Wydaje się, że nowa generacja Pathfindera będzie wyglądać znacznie lepiej od poprzedniej.
Nissan Pathfinder nowej generacji zadebiutuje oficjalnie 4 lutego, a Nissan właśnie udostępnił zwiastun wideo tego modelu.
Film przedstawia nowego Pathfindera jadącego po polnych drogach, wydającego głośne odgłosy silnika i „walczącego” z żywiołami. Pojawiają się brud, deszcz, błoto, śnieg i lód.
https://www.youtube.com/watch?v=c8mO4_7WA3o
Przeczytaj też: Test Nissan X-Trail – dzielny SUV
Z przodu nowy Nissan Pathfinder wygląda na typowego dużego SUVa. Z tyłu wyraźnie widać napis „Pathfinder”, znacznie większy niż ten z obecnej generacji. Wyróżniają się czarne obudowy lusterek kontrastujące z czerwonym lakierem, wysokie relingi dachowe oraz małe (ale zauważalne) rozbłyski błotników z przodu i z tyłu.
Ostatnie ujęcia ukazują nowe, cienkie tylne światła LED owijające się wokół krawędzi i nowe logo Nissana. Obecna „miękka” i zaokrąglona konstrukcja SUVa wygląda na zastąpioną blokowymi, prostymi liniami. Ogólnie rzecz biorąc, nowa estetyka wydaj się znacznie ciekawsza niż ta poprzedniej generacji.
Czy nasze przewidywania są słuszne? Dowiemy się już niedługo.
Przeczytaj też: Test Nissan Navara – czołg do zadań codziennych
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: