Opłaty za rejestrację pojazdów podrożeją o 45 procent? Jest taki postulat
Związek Powiatów Polskich chce mocnej podwyżki opłaty za rejestrację pojazdów. Tłumaczą to wysokimi kosztami utrzymania administracji.
Związek Powiatów Polskich żąda podwyżki opłaty za rejestrację pojazdów. Urzędnicy samorządowi twierdzą, że aktualne opłaty są zbyt niskie i nie uwzględniają kosztów utrzymania np. administracji.
Na początku września wchodzi w życie ostatnia część przepisów w ramach tzw. pakietu deregulacyjnego, którego celem było uproszczenie procedur i obniżenie kosztów działań w zakresie administracji. W ramach tych przepisów zlikwidowano obowiązek posiadania przy sobie dokumentów, a także zniesiono konieczność wymiany tablic po zakupie samochodu.
Zobacz: Tablice rejestracyjne – od dzisiaj możesz zachować te same numery
Przepisy, które zaczną obowiązywać we wrześniu zlikwidują także kartę pojazdu oraz nalepkę kontrolną. Pierwszy dokument to relikt przeszłości, który obecnie nie ma już racji bytu. Wszystkie dane pojazdu znajdują się Centralnej Ewidencji Pojazdów. Wprowadzona wiele lat temu nalepka kontrolna również przestanie obowiązywać.
Powyższe zmiany spowodują obniżenie opłaty rejestracyjnej, co było jednym z postulatów całego pakietu. Jednak ten pomysł nie przypadł do gustu urzędnikom zajmującym się rejestracją pojazdów. Liczba niepotrzebnych dokumentów, a wraz z nimi różnych procedur zaczyna się zmniejszać. Przy obecnym poziomie cyfryzacji urzędów wprowadzenie rejestracji pojazdu online powinno być już tylko formalnością.
Przeczytaj koniecznie: Rejestracja samochodu w salonie dealera? Tak, to będzie możliwe już od 4 czerwca
Związek Powiatów Polskich wystawił negatywną rekomendację dla projektu rozporządzenia Ministerstwa Infrastruktury w sprawie wysokości opłat za wydanie dowodu rejestracyjnego, pozwolenia czasowego i zalegalizowanych tablic (tablicy) rejestracyjnych oraz ich wtórników. Wysokości opłat za wymienione czynności nie zostały zmienione.
Dlatego związek zaproponował podwyższenie opłat za rejestrację pojazdów o 45 procent w stosunku do aktualnie obowiązujących stawek. Zasugerowano również wprowadzenie mechanizmu automatycznej waloryzacji wysokości opłat. To spowodowałoby kolejne podwyżki cen, choćby o wartość inflacji.
Powyższe propozycje zmian argumentowano kosztami działania administracji publicznej.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Mało kto tak mocno zmienił swoją tożsamość jak sportowe modele Forda w ostatnich latach. Zaczęło się od Mustanga, potem w zupełnie innym wydaniu wskrzeszono model Capri, by finalnie nowoczesność dopadła i Explorera. Co z tego wyszło i czy jeszcze zostało w tym [aktualnie] elektrycznym crossoverze coś z wielkiego, terenowego przodka? Sprawdzamy to w naszym teście. […] -
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
Komentarze:
Volf.kowalski - 20 kwietnia 2022
Administracja zarabia za dużo
Zmniejszyć zarobki i problem.rozwiazany