Przycisk do odmrażania tylnej szyby często ma ukrytą funkcję. Docenisz ją nie tylko zimą
Okres jesienno-zimowy jest bardzo wymagający dla kierowców, a dokładna znajomość wyposażenie samochodu i elementów, które nam pomagają, jest szczególnie pomocna. Nie każdy kierowca zna wszystkie funkcje, jakie oferuje jego auto, zwłaszcza te ukryte. Dobrym przykładem jest przycisk do ogrzewana tylnej szyby.
Kiedy używać ogrzewania tylnej szyby?
Pytanie wydaje się banalne, bo każdy wie, że ogrzewanie tylnej szyby służy do tego, aby ją odmrozić. Zamiast żmudnego drapania skrobaczką, wciskamy przycisk i już po chwili lód jest roztopiony.
Mimo to zalecamy korzystanie z tego rozwiązania z rozwagą. Jeśli tylna szyba jest mocno zamarznięta, a do tego pokryta warstwą śniegu, tak szybko się nie oczyści. Zwłaszcza gdy wasze auto nie ma tylnej wycieraczki. Ogrzewanie szyby na postoju wymaga włączenia silnika, a to powyżej minuty jest karalne. A jeśli ruszycie z zamarzniętą tylną szybą, policjant może wam zarzucić, że nie macie odpowiedniej widoczności i nie przygotowaliście właściwie pojazdu do podróży.
Pamiętajcie też, że jeśli wasze auto nie ma tylnej wycieraczki, to po rozmrożeniu szyby, nadal będzie ona mokra. Gdy dotrzecie do celu, ponownie jej temperatura spadnie i zamarznie.
Ogrzewanie tylnej szyby sprawdza się za to w każdym aucie i w każdym przypadku, kiedy zaparuje wam tylna szyba. Krótka chwila ogrzewania jej i już macie doskonałą widoczność.
Ukryta funkcja ogrzewania tylnej szyby
Ogrzewanie tylnej szyby w wielu samochodach połączone jest z dodatkową funkcją, o której wielu kierowców zapomina. Aktywuje ono także ogrzewanie bocznych lusterek. Przed wyruszeniem w drogę powinniście je odpowiednio oczyścić, ale jeśli tego nie zrobiliście, ratunkiem będzie właśnie ich ogrzewanie.
Cwany sposób policji na łamiących prawo kierowców. Nawet nie wiedzą, że ICAM ich obserwuje
Nieczęstym zjawiskiem, ale potencjalnie niebezpiecznym, jest zaparowywanie lusterek. W takich przypadkach również dobrze się sprawdza ich ogrzewanie.
Pamiętajcie tylko, że ogrzewanie szyby i lusterek pobiera dużo prądu. Jeśli często z nich korzystacie, a jeździcie tylko na krótkich dystansach, wasz akumulator może zacząć się rozładowywać.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: