Karolina Chojnacka

Nowy Rolls-Royce Ghost zadebiutował w Polsce! Zobaczcie fotorelację z premiery!

Polska jest trzecim krajem, po Czechach i Szwajcarii, w którym zadebiutował nowy Rolls-Royce Ghost.

Nowy Rolls-Royce Ghost oficjalnie zadebiutował w czwartek 17 września w Polsce. Premiera odbyła się w salonie Rolls-Royce Motor Cars Warszawa, wyłącznego dealera tej marki na terenie naszego kraju. Byłyśmy na premierze, zobaczyłyśmy i… oj, nowy Ghost naprawdę robi wrażenie!

Nowy Rolls-Royce Ghost uosabia zredefiniowane podejście do luksusu, w którym dominują minimalizm oraz czystość podbudowane wspaniałą istotą.

Nowy Ghost jest najbardziej zaawansowanym technologicznie modelem marki Rolls-Royce. Odzwierciedla założenia projektowe filozofii „Post Opulent” odrzucającej nadmiar i przepych. Nowy Ghost jest perfekcyjny w swojej prostocie.

Estetyka wnętrza podąża za tymi samymi zasadami minimalizmu. Odrzucono nadmiar detali oraz nieistotne ozdoby, nie tylko po to, aby stworzyć bardziej relaksujące, przytulne miejsce, ale także po to, by właściciele mogli pełniej czerpać satysfakcję z obcowania z wykorzystanymi materiałami oraz możliwościami personalizacji.

Samochód został zbudowany na sztywnej aluminiowej platformie, nowatorskiej konstrukcji marki Rolls-Royce. Posiada napęd na cztery skrętne koła, który zapewnia niezrównaną stabilność na drodze i precyzję prowadzenia oraz pierwszy na świecie układ zawieszenia Planar, który zwiększa zwrotność i lekkość prowadzenia.

Więcej szczegółów na temat nowego Ghosta możecie przeczytać, w tym artykule:

Nowy Rolls-Royce Ghost debiutuje! To luksusowy samochód zaprojektowany zgodnie z zasadą „im mniej, tym lepiej”

Nowy Rolls-Royce Ghost

Piotr Fus, współwłaściciel Rolls-Royce Motor Cars Warsaw, był gospodarzem premiery i podkreślił:

Odkąd staliśmy się autoryzowanym partnerem marki w 2011 roku, poruszamy się po wyjątkowym i bardzo wąskim segmencie rynku. Kluczowe dla naszego sukcesu jest portfolio Rolls-Royce’a, które usatysfakcjonuje każde motoryzacyjne pragnienia. Ghost jest modelem, który odniósł w Polsce ogromny sukces i jestem przekonany, że nowy Ghost dopisze następny rozdział do tej historii.

Frank Tiemann, Director Corporate Communications Central and Eastern Europe, Rolls-Royce Motor Cars, dodał:

Premiera nowego Ghosta wprowadza do świata luksusu nowy trend. Kiedy kilka tygodni temu pokazaliśmy po raz pierwszy nowego Ghosta, natychmiast stał się flagowym przykładem nowego wymiaru luksusu ery ‘post obfitości’. Klienci kupujący Ghosta dobrze przyjęli tę minimalistyczną etykę, co przyznaję z ogromną przyjemnością.

Od dziś śmietanka towarzyska będzie mogła po raz pierwszy spotkać się z nowym Ghostem podczas serii ekskluzywnych przyjęć dla klientów. Podstawowa cena nowego Rolls-Royce’a to 250 tysięcy euro netto.

Zachęcamy także do zapoznania się fotorelacją z polskiej premiery nowego Rolls-Royce Ghost dostępną na naszym FACEBOOKU, INSTAGRAMIE i TWITTERZE!

Przeczytaj też: Rolls-Royce zaprezentował nową identyfikację wizualną. Wszystko w przededniu premiery nowego Ghosta

Najnowsze

Trzy dekady temu zadebiutował Transporter T4 – pierwszy dostawczy Volkswagen z napędem na przednią oś

30 lat temu Volkswagen zmienił diametralnie swoją ofertę pojazdów dostawczych. We wrześniu 1990 r. - po wyprodukowaniu w sumie 6,7 mln egzemplarzy T1, T2 i T3 z silnikiem umieszczonym z tyłu - rozpoczęła się nowa era samochodów dostawczych z silnikiem montowanym z przodu i z napędem na przednią oś.

We wrześniu 1990 r., zaledwie kilka tygodni przed ponownym połączeniem Wschodnich i Zachodnich Niemiec, pierwsze egzemplarze nowego Volkswagena T4 trafiły do salonów dealerskich. I podobnie jak zjednoczenie Niemiec zmieniło Europę, tak przejście z napędu na tylne koła na napęd na koła przednie, dzięki nowemu T4 również zmieniło wszystko w dostawczym Volkswagenie: wygląd, zawieszenie, silniki i powierzchnię ładunkową. Przede wszystkim z tyłu, gdzie jeszcze w T3 jednostka napędowa zajmowała dużo miejsca, teraz było o wiele więcej przestrzeni. Nowy układ napędowy i układ zawieszenia, jeszcze bardziej zbliżyły osiągi tego samochodu dostawczego do osiągów auta osobowego. Volkswagen znacznie poprawił również charakterystykę zderzeniową zupełnie nowego nadwozia.

Po raz pierwszy Volkswagen przedstawił wtedy samochód dostawczy z dwoma różnymi rozstawami osi. Nowa konstrukcja nadwozia sprawiła, że można było go zaoferować również jako pick- upa z nisko położoną krawędzią załadunku oraz jako pojazd z modułową kabiną, co z kolei umożliwiło tworzenie specjalnych zabudów nadwozia. Wersja Multivan wyjątkowo dobrze wykorzystała dodatkową przestrzeń we wnętrzu, pozwalając na zamontowanie w niej różnorodnego wyposażenia, np. łóżka, składanego stołu i pojedynczych foteli drugiego rzędu. Montowany z przodu silnik dał też ogromną swobodę w wyposażaniu kultowego kampera – Volkswagena California.

Trzy dekady temu zadebiutował Transporter T4 – pierwszy dostawczy Volkswagen z napędem na przednią oś

Na początku, nowy T4 oferowany był z trzema silnikami benzynowymi i dwoma wolnossącymi jednostkami wysokoprężnymi. Cztero- i pięciocylindrowe motory zapewniały moc od 60 KM do 110 KM. Wszystkie wersje czterocylindrowe oraz wersja Caravelle GL i Multivan, od początku posiadały wspomaganie kierownicy. Jednostki pięciocylindrowe opcjonalnie mogły być zestawiane z automatyczną skrzynią biegów. Począwszy od roku 1993, w ofercie znalazł się Volkswagen T4 Syncro – model z napędem na cztery koła. Wersja Syncro wymagała co prawda pięciocylindrowego silnika, ale można było ją zestawiać ze wszystkimi wariantami modelowymi i ze wszystkimi rodzajami zabudowy nadwozia.

Trzy dekady temu zadebiutował Transporter T4 – pierwszy dostawczy Volkswagen z napędem na przednią oś

W roku 1995 Volkswagen Samochody Dostawcze został samodzielną marką w ramach koncernu Volkswagen AG. Rok później T4 został gruntownie odmłodzony i unowocześniony. Wersję pasażerską i kampera można było teraz rozpoznać po białym, a nie żółtym kloszu kierunkowskazów, a dział designu stworzył nowy wygląd – tzw. „Happy Face”. Przód Multivana, Caravelle i Californii został wydłużony. Wygląd całej gamy T4 poprawiły też tarcze hamulcowe z przodu i z tyłu, pochłaniające energię uderzenia zderzaki, nowe felgi oraz nowy kształt reflektorów.

Pod maską również zaszły znaczne zmiany. Znalazł się pod nią nowy silnik: 2,5-litrowy, pięciocylindrowy, o mocy 102 KM. Był to pierwszy turbodiesel z wtryskiem bezpośrednim – TDI. Dłuższy przód Multivana, Caravelle i Californii pozwolił teraz na montaż sześciocylindrowego silnika benzynowego o pojemności 2.8 litra i o mocy 140 KM. W roku 1998 Volkswagen Samochody Dostawcze dodał do oferty kolejną jednostkę napędową: 2.5 TDI o mocy 111 kW 151 KM – najmocniejszego diesla w gamie T4. Na przełomie wieków pojawił się jeszcze V6, dzięki któremu moc tego modelu wzrosła do 150 kW 204 KM.

Trzy dekady temu zadebiutował Transporter T4 – pierwszy dostawczy Volkswagen z napędem na przednią oś

Multivan „Last Edition” z bardzo ekskluzywną standardową specyfikacją zapowiadał w roku 2003 koniec produkcji T4. Najwyższej jakości wyposażenie oferowało w nim m.in. fotele pokryte połączeniem skóry i alcantary. Zanim ten pionierski dla Volkswagena samochód dostawczy ustąpił miejsca nowemu T5, wyprodukowano dwa miliony jego egzemplarzy. W roku 2020 – 30 lat od debiutu – pierwsze sztuki T4 zostały uhonorowane niemiecką tablicą rejestracyjną H, zarezerwowaną dla pojazdów zabytkowych. Szczególnie dużym popytem cieszą się obecnie – niezależnie od wieku – wersje California, wersje specjalne, takie jak „Last Edition” i wersje V6. Wygląda na to, że jako klasyk T4 może oczekiwać równie ekscytującej przyszłości jak T1, T2 i T3.

Najnowsze

IX Mistrzostwa Mechaników – tegoroczny finał przejdzie do historii

Finał IX Ogólnopolskich Mistrzostw Mechaników w czasach koronawirusa przeniósł się do internetu i pod wieloma względami zasłużył na miano pioniera wśród konkursów edukacyjnych.

Zwycięzcą w kategorii Mechanik Zawodowy został Dariusz Kobiela z Leźna, a w kategoriach Młody Mechanik oraz Młody Lakiernik najlepsi byli uczniowie z Zespołu Szkół Mechanicznych nr 2 w Białymstoku. Najwyższe podium dwóch innych kategorii – Młody Mechanik Maszyn Rolniczych oraz iElektromobilni zajęli uczniowie z Zespołu Szkół Rolniczych CKU w Trzciance oraz Zespołu Szkół Ponadpodstawowych w Radzyniu Podlaskim. Mistrzostwa Mechaników pod patronatem Mobil, KRAMP i AkzoNobel to jeden z najbardziej prestiżowych i największy konkurs dla młodych i zawodowych mechaników w Polsce.

Finał IX edycji Ogólnopolskich Mistrzostw Mechaników przejdzie do historii z kilku powodów. O udział w nim rywalizowała rekordowa liczba uczestników eliminacji. Po drugie, targi Poznań Motor Show 2020 i towarzyszący im finał Mistrzostw z powodu koronawirusa zostały odwołane i konieczne było szukanie planu B. Po trzecie, organizacja finału konkursu na żywo ze studia na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich, łączenie się z kilkuset uczestnikami przez internet i wykorzystanie e-platformy edukacyjnej Akademia Młodego Mechanika pokazały niespotykany dotąd poziom wykorzystania nowych technologii w organizacji konkursu.

Studio 9. finału Ogólnopolskich Mistrzostw Mechaników było zlokalizowane na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich, zaledwie trzy minuty spaceru od hali, w której przez minione lata poznawaliśmy laureatów konkursu w jego tradycyjnej formule. Podczas finału internetowego z poznańskim studiem połączyło się kilkuset młodych i zawodowych mechaników i lakierników, opiekunów oraz ekspertów z firm partnerskich. Studio odwiedził Maciej Mazur, Dyrektor Zarządzający Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych, który dopingował uczestników tuż przed rozpoczęciem testów. Najbardziej liczną grupą byli finaliści kategorii Młody Mechanik, zainicjowanej przez producenta olejów Mobil.

W pierwszej części tegorocznego finału uczestnicy rozwiązywali test z wiedzy o motoryzacji na e-platformie Akademia Młodego Mechanika. Drugą częścią zmagań były konkurencje hybrydowe, łączące tradycyjny test z zadaniami w formie filmowej, przygotowanymi przez partnerów merytorycznych, m.in. Mobil, KRAMP, FILTRON, AkzoNobel, JohnDeere, UTP i febi. Integralną częścią finału był również test z zasad bezpieczeństwa, przygotowany przez Yanosika oraz Policję. Czas do ogłoszenia wyników urozmaiciły rozmowy z pedagogami, którzy przygotowywali młodych mechaników do rywalizacji oraz z partnerami konkursu. Najbardziej aktywna szkoła na czacie otrzymała płyny do dezynfekcji rąk i powierzchni od Chemia8.

Rywalizację najlepszych młodych mechaników można było oglądać na platformie streamingowej Twitch oraz na profilu konkursu na Facebooku, jak również na profilach społecznościowych partnerów konkursu. Rangę wydarzenia podkreślał fakt, że IX Ogólnopolskie Mistrzostwa Mechaników odbyły się pod patronatem Ministerstwa Rozwoju. Kategorię Młody Mechanik Maszyn Rolniczych honorowym patronatem objął Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi – Jan Krzysztof Ardanowski, natomiast kategorię iElektromobilni honorowym patronatem objął Minister Klimatu – Michał Kurtyka. Ambasadorem konkursu jest Grzegorz Duda, wielokrotny mistrz w rajdach oraz gospodarz programów „Garaż Dudy” i „101 napraw” w TVN Turbo, który był współprowadzącym IX finału Ogólnopolskich Mistrzostw Mechaników.

W eliminacjach do IX Ogólnopolskich Mistrzostw Mechaników wzięło udział blisko 2900 uczestników. Najwięcej, ponad 1000 dwuosobowych zespołów uczniowskich, zgromadziła zainicjowana przez ExxonMobil kategoria Młody Mechanik. Kolejne kilkaset osób walczyło o udział w finałach innych kategorii – Młody Mechanik Maszyn Rolniczych, Młody Lakiernik i Mechanik Zawodowy. Awans wymagał udzielenia poprawnej odpowiedzi na co najmniej 24 z 30 pytań przygotowanych przez partnerów Mistrzostw i Grzegorza Dudę, ambasadora konkursu. 

Najnowsze

Rajd Wysoka Grzęda Baja Drawsko Pomorskie: zawodnicy sprawdzą swoje umiejętności na poligonie

Rajd Wysoka Grzęda Baja Drawsko Pomorskie może zdecydować o tegorocznych tytułach w rajdach terenowych. W dniach 9-10 października czołowi zawodnicy zmierzą się z liczącą ponad 300 km trasą, a po raz drugi w tym roku ich umiejętności sprawdzi poligon w Drawsku Pomorskim, czyli wizytówka polskich rajdów cross-country.

Za zawodnikami dwa pierwsze rajdy sezonu – Baja Szczecinek i najważniejsza tegoroczna impreza Wysoka Grzęda Baja Poland, ale pretendentów do tytułów jest wciąż po kilku w wielu kategoriach. Nieprzewidywalna Baja Poland namieszała w klasyfikacjach generalnych. Ekstremalne warunki, a także okazjonalny start światowych gwiazd motorsportu sprawiły, że lokalni faworyci potracili punkty. Tym samym walka na każdym kilometrze Wysoka Grzęda Baja Drawsko Pomorskie ma ogromne znaczenie. A to gwarancja niesamowitych emocji.

Oni powalczą o tytuły
W królewskiej grupie T1 układ całego podium może się jeszcze kompletnie zmienić. Po dwóch rundach lideruje polsko-niemiecka załoga Jakub Przygoński/Timo Gottschalk (Toyota Hilux Overdrive), która ma za sobą Miroslava Zapletala i Marka Sykorę (HE EVO), czyli obrońców tytułu. Za nimi prawdziwe gwiazdy – 13-krotny zwycięzca Rajdu Dakar Stephane Peterhansel z Edouardem Boulangerem (Mini) i Bernhard ten Brinke z Tomem Colsoulem (Toyota Hilux), którzy swoje wysokie pozycje zawdzięczają podium w Baja Poland. Za nimi na piątym miejscu ex aequo dwie załogi – Michał i Julita Małuszyńscy (Mini) dzięki znakomitemu wynikowi w Szczecinie zrównali się punktami z Pawłem Molgo i Maciejem Martonem w Fordzie. Szanse na podium mają jeszcze też Marek Goczał i Michał Kuśnierz (VW).

Rajd Wysoka Grzęda Baja Drawsko Pomorskie: zawodnicy sprawdzą swoje umiejętności na poligonie

Najbardziej zacięta jest rywalizacja w grupie T2, czyli wśród seryjnych samochodów terenowych. Różnica między pierwszą a piątą załogą to zaledwie 11,5 punktu. Choć pierwszą rundę wygrał duet w Toyocie Land Cruiser, a drugą w Dacii Duster, to w klasyfikacji generalnej prowadzą Grzegorz Szwagrzyk i Jakub Moliter w Mitsubishi Pajero. Ich przewaga jest jednak minimalna – zaledwie 0,5 punktu tracą Michał Horodeński z Arkadiuszem Sałacińskim (Toyota Land Cruiser). Tyle samo dzieli pary Cebula/Chilarzewski (Dacia Duster) i Piec Marczewski (Toyota Land Cruiser), zajmujące odpowiednio trzecie i czwarte miejsce. Co więcej, załogi w Dusterach będą bić się też o punkty w klasyfikacji Dacia Duster Motrio Cup – po dwóch rundach największy dorobek mają Tadeusz Rzeżuchowski z Wojciechem Jermakowem.

W grupach narodowych TH i T4 Nat. mamy zdecydowanych liderów. W TH z bezpieczną przewagą prowadzą Jacek Soboń i Przemysław Markowski w Nissanie Navara, a w T4 Nat. Michał Goczał i Kamil Heller w Can-Amie, którzy jednak tytułu jeszcze nie mogą być pewni. Wśród ciężarówek lideruje trio Valtr, Valtr, Kaplanek w Iveco Powerstar.

W pucharze Polski tylko rodzinny duet Tomasz Gołka i Filip Gołka w grupie S1 może cieszyć się z dużej przewagi punktowej. W pozostałych klasyfikacjach liderzy – Domink Jazic i Krzysztof Kuszewski w S2 i Marcin Graczyk w SSV, mają zaledwie kilka punktów przewagi nad rywalami.

Wśród motocyklistów prowadzi Maciej Giemza (Husqvarna), który zgarnął komplet punktów we wszystkich rundach tego sezonu. Taki sam dorobek w grupie Q2, czyli dla quadów z napędem na jedną oś, ma Kamil Wiśniewski (Yamaha). Regularność i dwa drugie miejsca zapewniły Marcinowi Taladze (Can-Am) prowadzenie w grupie Q4. W pucharze Polski motocyklowej stawce lideruje Jacek Bartoszek (KTM).

Rajd Wysoka Grzęda Baja Drawsko Pomorskie: zawodnicy sprawdzą swoje umiejętności na poligonie

Poligon Drawski wyłoni zwycięzców?
Tereny w Drawsku Pomorskim to wizytówka polskich rajdów terenowych. Można tu wytyczyć bardzo trudne, ale dające ogromną frajdę z jazdy, trasy. Odcinki specjalne swoją długością i trudnością dorównują Rajdowi Dakar, a pod względem długości trasy Wysoka Grzęda Baja Drawsko Pomorskie jest drugim rajdem tego typu w Polsce po Baja Poland.

Organizator wykorzystał walory Pojezierza Drawskiego i wytyczył trasę, która spodoba się miłośnikom szybkiej i widowiskowej jazdy w terenie. Zawodnicy zmierzą się z piaszczystymi partiami, szybkimi prostymi przez wzniesienia na otwartych przestrzeniach oraz krętymi i wąskimi leśnymi ścieżkami. Obok dobrego tempa, kluczem do sukcesu w rajdzie może okazać się prawidłowa nawigacja, która zawsze była wymagająca na poligonie. Jeśli październikowa pogoda nie okaże się łaskawa, to zawodnicy będą musieli ponownie walczyć z błotem i potężnymi kałużami – jak podczas Baja Poland.

Rajd Wysoka Grzęda Baja Drawsko Pomorskie: zawodnicy sprawdzą swoje umiejętności na poligonie

W piątek 9 października rajd Wysoka Grzęda Baja Drawsko Pomorskie zainauguruje prezentacja załóg na terenie miasteczka rajdowego przy ul. Prusa. Prosto z rampy zawodnicy ruszą na 20-kilometrowy odcinek kwalifikacyjny. Dzień później prawdziwe wyzwanie – organizatorzy zaplanowali dwa przejazdy liczącego 142,5 km oesu na Poligonie Drawskim. Dla zawodników z RPPST i MPRB / PPRB trasa rajdu będzie nieco krótsza, bo drugi przejazd najdłuższego oesu zakończą na 75 kilometrze. A uczestnicy Baja Poland Series, czyli cyklu imprez dla amatorów powołanego przez Fundację Baja Poland, będą mieli do pokonania piątkowy odcinek kwalifikacyjny oraz dwukrotnie 75-kilometrowy oes na poligonie. Rajd zakończy ceremonia wręczenia nagród w miasteczku rajdowym w sobotni wieczór.

Organizatorzy Wysoka Grzęda Baja Drawsko Pomorskie znów spodziewają się gwiazdorskiej obsady. Wszystkich startujących w rajdzie poznamy 5 października.

Najnowsze

Sterowiec Goodyear Blimp wraca do europejskiego motorsportu

Dla wielu fanów Formuły 1 i Le Mans z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych przylot sterowca Goodyear Blimp był zawsze niezapomnianym wydarzeniem. 35 lat od ostatniego wyścigu po tej stronie Atlantyku będzie można go znowu zobaczyć na jednej z najbardziej prestiżowych imprez motoryzacyjnych tego sezonu w Europie.

Jego przylot stanowi element celebracji  ponownego zaangażowania Goodyeara w europejskie i międzynarodowe sporty motorowe. Goodyear  Blimp będzie towarzyszył bardzo oczekiwanemu powrotowi marki opon do 24-godzinnego wyścigu Le  Mans, a następnie wyruszy na Nürburgring, gdzie będzie relacjonował zmagania WTCR – Puchar  Świata FIA w Wyścigach Samochodów Turystycznych.  

Sterowiec Goodyear Blimp to znany na całym świecie symbol, który od prawie stu lat jest ambasadorem  amerykańskiej marki oponiarskiej. Pojawia się na niebie przy okazji historycznych imprez sportowych  i kulturalnych, a latem tego roku powrócił do Europy. 

Sterowiec Goodyear Blimp wraca do europejskiego motorsportu

Mike Rytokoski, dyrektor ds. marketingu Goodyear w Europie, powiedział: „Sterowiec Goodyear Blimp  jest prawdziwym symbolem, który od prawie stu lat pobudza wyobraźnię kibiców i konsumentów na  całym świecie, a przy tym ma ogromną rozpoznawalność. Jego ponowne pojawienie się w Europie było  długo oczekiwane i stanowi doskonały sposób na uczczenie naszego powrotu do europejskiego  i międzynarodowego sportu motorowego”.  

Latający nad Europą sterowiec Goodyear Blimp to Zeppelin NT. Ten model to obecnie największy  półsztywny sterowiec na świecie, o długości 75 metrów, szerokości prawie 19,5 metra i wysokości 17,4  metra.  

W Le Mans sterowiec Goodyear Blimp zapewni jedyny w swoim rodzaju bezpośredni przekaz  telewizyjny akcji na torze widzianej z powietrza, ekscytujące loty pasażerskie dla gości, a także będzie  pełnił rolę przykuwającego uwagę ambasadora marki Goodyear. 

Sterowiec Goodyear Blimp wraca do europejskiego motorsportu

Sterowiec będzie obecny również  podczas zmagań na torze Nürburgring, gdzie w ramach 24-godzinnego weekendu wyścigowego będzie  transmitował relację na żywo ze zmagań WTCR – Pucharu Świata FIA w Wyścigach Samochodów  Turystycznych. WTCR reprezentuje najwyższy poziom światowych wyścigów w tej klasie, a Goodyear  jest wyłącznym dostawcą opon do każdego ze startujących tam samochodów.  
Goodyear Blimp to dokładnie ten sam model sterowca, co wykorzystywany przez markę w Stanach  Zjednoczonych – tam Goodyear posiada trzy tego typu maszyny. Towarzyszą one dużym imprezom  sportowym, takim jak NASCAR, dla którego Goodyear jest wyłącznym dostawcą opon, rozgrywki NBA,  mecze futbolu amerykańskiego i zawody golfowe PGA.  

Sterowiec Goodyear Blimp jest jednak dobrze znany w Europie. W latach 1972-1986 słynny sterowiec  o nazwie „Europa” brał udział w wielu ważnych imprezach, od wydarzeń sportowych na najwyższym  poziomie, takich jak 24-godzinny wyścig Le Mans, Grand Prix Niemiec i French Open, po najważniejsze  wydarzenia kulturalne, w tym dwa brytyjskie wesela królewskie.

Najnowsze