Nowy Focus RS w rękach pięknej kaskaderki

Na europejskich drogach zadebiutował właśnie długo oczekiwany Ford Focus RS. Gorący hatchback był niedawno poddawany intensywnej próbie przez kaskaderkę, Prestin Persson.

Podczas prac nad nowym Focusem RS oprócz inżynierów Forda czynny udział brał sam Ken Block. Oprócz tego samochód był niedawno intensywnie testowany przez byłego Stiga, Bena Collinsa. Teraz przyszedł czas by ten gorący hatchback trafił w kobiece ręce. 

Prestin Persson to znana kaskaderka oraz kierowca wyczynowy, która potrafi wycisnąć maksimum z dowolnego samochodu. Podczas testów na fabrycznym torze Forda w Michigan sprawdziła cztery tryby jazdy, jakie oferuje ten model.

Nowy Ford Focus RS jest napędzany na cztery koła, a pod jego maską pracuje silnik EcoBoost o pojemności 2,3 litra. Maksymalna moc tej jednostki to 350 KM.

https://www.youtube.com/watch?v=C6XtJ0t4gIY 

https://www.youtube.com/watch?v=ippd6i6Xxm8 

https://www.youtube.com/watch?v=R-M48GzF9zA 

https://www.youtube.com/watch?v=JBxS-SORtH8 

https://www.youtube.com/watch?v=hQMtiXx4plE

Najnowsze

Koniec Ferrari FF – GTC4Lusso następcą

Po pięciu latach od premiery Ferrari FF oficjalnie odchodzi na emeryturę. Stajnia z Maranello od razu zaprezentowała jego następcę. Jest nim model GTC4 Lusso.

Gdy spojrzymy na pierwsze zdjęcia tego supersamochodu, to szybko przekonamy się, że nie jest to całkowicie nowe auto, a raczej facelifting modelu FF. 

Samochód otrzymał nowy zderzak z przodu z zaprojektowanymi na nowo wlotami powietrza, na dachu pojawił się spojler, a a z tyłu podwójne, okrągłe światła. Inżynierowie Ferrari popracowali także nad tylnym dyfuzorem, który podobno zapewnia dużo lepszą aerodynamikę niż u poprzednika. 

Zmiany nastąpiły także we wnętrzu. W modelu GTC4 Lusso pojawił się nowy system multimedialny z ekranem o przekątnej 10,25 cala. Zmniejszono także kierownicę, dzięki zastosowaniu poduszki powietrznej o bardziej kompaktowych rozmiarach. Na kokpicie pojawiły się nowe przyciski oraz przeprojektowany manipulator Manettino. 

Najważniejsze jest jednak pod maską. Pracuje tam silnik V12 o pojemności 6,2 litra. Wolnossąca jednostka rozwija 680 KM oraz 697 Nm. Jest to delikatny wzrost osiągów w stosunku do modelu FF, który dysponował mocą 651 KM oraz 683 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Czas sprintu do setki polepszył się o 0,3 sekundy. Prędkość maksymalna GTC4 Lusso to 335 km/h.

Inżynierowie zaimplementowali w nowym modelu skrętne tylne koła oraz system Slip Side Control, który współpracuje z elektronicznym dyferencjałem i amortyzatorami. Według twórców pozwala on na uzyskanie bardzo dobrej przyczepności na śniegu oraz nawierzchni ze słabą przyczepnością.

Oficjalna prezentacja Ferrari GTC4 Lusso nastąpi podczas targów motoryzacyjnych w Genewie.

 

Najnowsze

Coraz więcej aut elekrtycznych i hybryd

Z raportu przygotowanego przez ACEA nt. rejestracji nowych samochodów osobowych w UE na paliwa alternatywne jasno wynika, że auta te cieszą się coraz większym zainteresowaniem.

W IV kwartale 2015 roku łączne rejestracje samochodów zasilanych paliwem alternatywnym w UE wyniosły 164 718 szt. i kontynuowały pozytywny trend (+ 21,1%). Przy czym samochody elektryczne (electric vehicles EV, w tym hybrydowe plugin PHEVs oraz FCEVs) wykazały w tym czasie znaczny, więcej niż dwukrotny wzrost (160,5%).

Rejestracje samochodów elektrycznych (EV) zwiększyły się z 22 531 sztuk w IV kwartale 2014 do 58 689 sztuk w IV kwartale 2015 roku. Popyt na nowe samochody hybrydowe (HEV) wzrósł znacząco (+ 28,8%) i osiągnął 60 911 sztuk. Z drugiej strony, nowe rejestracje samochodów zasilanych przez propan czy gaz ziemny wskazały dwucyfrowy spadek (-31,8%) podobnie jak było to w poprzednim kwartale.

Wśród głównych rynków UE* najwyższy wzrost rejestracji wszystkich samochodów na paliwa alternatywne (AFV) w ostatnim kwartale 2015r, miał miejsce w Holandii (+ 258,1%), następnie we Francji (+ 43,7%), Niemczech (+27,8%) i Wielkiej Brytanii (+ 17,4%). Wzrost w tych krajach był w pełni napędzany przez samochody elektryczne i hybrydowe, zwłaszcza w Holandii, gdzie zarejestrowano najwięcej nowych samochodów elektrycznych. Natomiast we Włoszech w porównaniu do IV kwartału 2014 wynik był słabszy (-23,6%), głównie z powodu spadku obserwowanego w rejestracjach samochodów na gaz, gdzie stanowią więcej niż 80% całego rynku AFV.

W 2015 roku zarejestrowano w UE* ponad pół miliona samochodów z napędem alternatywnym (AFV). W porównaniu do 2014 roku było to więcej o 20%. Stanowiły one 4,2% ogólnej liczby zarejestrowanych samochodów osobowych. Wzrost wśród samochodów z napędem alternatywnym został całkowicie wypracowany na rynkach samochodów elektrycznych (+ 108,8%) oraz hybrydowo-elektrycznych (+ 23,1%), podczas gdy rejestracje samochodów na inne paliwa alternatywne spadły (-8,4%).

* UE, dane dla Chorwacji, Cypru, Luxemburga, Malty i Słowenii są niedostępne

Najnowsze

Edyta Klim

5 pomysłów, by zaoszczędzić na motocyklowych akcesoriach

Motocyklowe akcesoria bywają dość drogie, a czasem ich zakup jest konieczny, by na motocyklu czuć się komfortowo. Podpowiadamy, jak niektóre z nich w sprytny sposób zastąpić, a zaoszczędzoną kasę przeznaczyć np. na paliwo.

1. Nieprzemakalne rękawice

Można je zastąpić większym rozmiarem gumowych rękawic gospodarskich, nałożonych na zwykłe rękawice motocyklowe w czasie opadów deszczu.

2. Tempomat (80 zł)

Można go wykonać samodzielnie z grubej opaski zaciskowej:

3. Nieprzemakalny komplet motocyklowy

Można go zastąpić żeglarskim lub trekkingowym zestawem odzieży nieprzemakalnej np. z Decathlonu (odpowiednio większym, by wszedł na ubranie motocyklowe).

4. Motocyklowa torba/rola bagażowa

Można użyć zwyczajnej torby czy dużego plecaka i dobrze ją przymocować gumowymi linkami i siatką.

5. Mapnik

Można go zastąpić plastikową, szczelną torebką (dostępne w sklepach górskich). Przyklejając pod spodem magnesy lub używając do montowania taniego uchwytu rowerowego do kierownicy.

Najnowsze

Edyta Klim

10 wskazówek, by zmieścić swoje rzeczy w motocyklowym kufrze

Motocykl posiada ograniczoną przestrzeń bagażową, więc im dłuższy planujemy wyjazd, tym trudniej jest się w niej pomieścić. Podpowiadamy kilka rozwiązań, by pakowanie stało się łatwiejsze.

1. Rolowanie ubrań lub warstwowe składanie

To lepsze metody, niż składanie w kostkę, które pozwalają zaoszczędzić sporo miejsca. Bluzki najlepiej składać tak, by nie miały zagnieceń po środku, następnie pojedynczo, bądź w kilka zrolować.

Druga metoda – to składanie kilku ubrań na raz, co zdaje egzamin przy kwadratowych powierzchniach do zagospodarowania:

https://www.youtube.com/watch?v=mAAxcnGXODI

2. Kosmetyki w mini wersjach

Obecnie w drogeriach są dostępne kosmetyki w wersjach mini, począwszy od pasty do zębów, po szampony czy kremy. Przy dłuższym wypadzie można wybrać np. szampon, praktycznie w każdym rozmiarze butelki, albo przelać z dużego pojemnika w mniejsze, także dostępne w drogeriach.

Warto zabezpieczyć te płyny przed rozlaniem, używając kawałka taśmy klejącej na zatyczkach lub folii spożywczej pod nakrętkę. Do prania bielizny możemy zabrać mini proszek lub płyn do prania, a na krótki wyjazd można spakować jedynie kilka próbek kosmetyków w saszetkach.

3. Grzałka do wody

Czasami warto sięgnąć po stare, sprawdzone metody. Jeżeli śpimy na polu namiotowym z dostępem do prądu, a nie planujemy gotować obiadów, zamiast kuchenki i kartuszy – możemy zabrać grzałkę elektryczną i metalowy kubek. Dzięki czemu kawa, herbata, czy ekspresowa zupka nie będzie problemem. Można już kupić grzałki z wtyczką do motocyklowego gniaza zapalniczki!

 

{{ tn(11221) left }} 4. Chusty wielofunkcyjne i tuby

Zawsze warto je ze sobą mieć, bo po pierwsze zajmują niewiele miejsca, a po drugie – można je nosić na wiele sposobów. Chusta ogrzeje szyję, głowę, posłuży jako opaska na (nie pierwszej świeżości) włosy. Tuba posłuży jako pas lędźwiowy w czasie jazdy, albo w zimną noc. Może też zastąpić spódnicę czy bluzkę.

5. Niezbędnik turystyczny

Zamiast wszystkich sztućców, które mogą się przydać – warto zabrać wielofunkcyjny niezbędnik turystyczny (tu trzeba zwrócić uwagę, by był nierdzewny!). Zamiast nieporęcznego talerza, można wziąć pokrywkę od dużego plastikowego pojemnika, który w razie potrzeby może też posłużyć, jako deska do krojenia.

6. Dmuchany materac

Na czym śpimy to już kwestia gustu, ale materac zdecydowanie poprawia komfort wypoczynku, a ładnie zrolowany zajmuje niewiele więcej miejsca, niż grubsza karimata czy mata samopompująca się. Do kompletu polecamy pompkę do motocyklowego gniazda zapalniczki. Raz, dwa, trzy i wygodne łóżko gotowe!

 

7. Torby

Warto mieć ze sobą tankbag, w którym trzymać możemy rzeczy, po które najczęściej sięgamy (także te wartościowe). Najlepsze są takie wersje, które możemy zamienić w torebkę czy plecak i zawsze ze sobą zabrać. Jeżeli korzystamy z toreb na tylnie siedzenie, to na wyprawę warto wybrać takie z zamkiem wzdłuż i łatwym dostępem (przy dobrym mocowaniu można zabrać nawet zwykłą, tekstylną torbę), a nie bagażową rolę – dzięki czemu nie będziemy tracić czasu na poszukiwanie czegoś z głębin bagażu. Przy czym warto zachować zasadę układania na dnie torby rzeczy, po które sięgać będziemy najrzadziej.

 

8. Ręcznik turystyczny i mokre chusteczki 

To dwie rzeczy niezbędne do higieny w podróży. Ręcznik należy wybrać taki, by zajmował jak najmniej miejsca, dobrze chłonął wodę i szybko wysychał. Na szczęście w sklepach sportowych/górskich mamy ich cały asortyment. Mokre chusteczki uratują nas w miejscach, gdzie wody nie mamy (są także takie do higieny intymnej, niezastąpione w te „trudne” dni).

9. Odzież termoakrywna

To bardzo przydatny wynalazek, gdyż świetnie oddycha i dłużej zachowuje świeżość, niż ubranie bawełniane. Zajmuje mało miejsca, nie gniecie się i można wybrać rodzaj na każdą pogodę: uniwersalną, ciepłochronną czy chłodzącą.

10. Zagospodarowanie przestrzeni

Tyczy się to szczególnie wklęsłych powierzchni, np. do kubka wrzucić można woreczek z cukrem, kawą, herbatą, do butów – kilka par skarpetek.

 

Dobre pakowanie to sztuka, a żeby sobie sprawę ułatwić – warto zrobić listę niezbędnych rzeczy. A także wyobrażać sobie siebie w danej sytuacji i dobierać do niej potrzebne rzeczy. Np. co zrobię po nocy w namiocie? Idę się umyć, czyli zabieram: klapki, ręcznik, żel pod prysznic, krem do twarzy, grzebień. Następnie jem śniadanie, czyli zabieram: niezbędnik turystyczny, kubek, herbatę/kawę, cukier, talerz-podkładkę (a produkty na śniadanie zwykle zakupuję dzień wcześniej). Dobrze jest rzeczy do danej sytuacji trzymać w jednym miejscu bagażu. I tak dalej z każdą, standardową czynnością w czasie dnia i z uwzględnieniem  własnego ubioru do tej sytuacji.

Najlepiej po wstępnym przygotowaniu rzeczy do spakowania, przeanalizować jeszcze raz, czy oby na pewno to wszystko jest nam potrzebne, albo poprosić kogoś znajomego o taką weryfikację. 

 

Najnowsze