Ex-Stig pokazuje możliwości Focusa RS
Odkąd Ben Collins przestał być Stigiem, stał się bardzo popularną personą zapraszaną do testowania różnych samochodów. Tym razem Ford poprosił go, aby pokazał możliwości nowego Focusa RS.
Nowy Ford Focus RS pojawił się w zeszłym roku, ale jego możliwości były długo skrywane przez producenta. Dopiero po jakimś czasie dowiedzieliśmy się, że auto dysponuje mocą 350 KM, które generuje czterocylindrowa jednostka EcoBoost o pojemności 2,3 litra.
Jednak największą ciekawostką, a zarazem nowinką, w tym modelu jest system zmieniający tryby jazdy. Wśród nich pojawiło się ustawienie „Drift”. Ben Collins postanowił zabrać samochód na specjalnie przygotowany tor i pokazać, co potrafi.
Po włączeniu tego trybu amortyzatory i układ kierowniczy pracują w trybie normalnym, podczas gdy silnik, system kontroli trakcji i wydech przechodzą w tryb sportowy. Zmienia się także rozkład napędu, który jako priorytet stawia tylną os. Dzięki temu Focus RS zamienia się w maszynę do driftowania lub zabawy na torze.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: