Nocny pościg ulicami miasta. Ścigani wyrzucali narkotyki przez okno!

Nocny pościg ulicami miasta. Ścigani wyrzucali narkotyki przez okno!

06 sierpnia 2020
Kilkunastominutowy pościg w centrum Zielonej Góry zakończył się zatrzymaniem czterech osób. Kierowca stwarzał bardzo poważne zagrożenie podczas próby ucieczki, ale na szczęście nikt postronny nie ucierpiał.

Uwagę zielonogórskich policjantów zwróciła Honda Civic z czterema osobami w środku. Chcieli zatrzymać pojazd do kontroli, ale kierujący zlekceważył polecenia i zaczął uciekać ulicami w centrum miasta. Policjanci ruszyli w pościg za samochodem, powiadamiając jednocześnie dyżurnego o sytuacji i informując na bieżąco o przebiegu i kierunku pościgu, czego można posłuchać na poniższym wideo.

Kierowca z 3 promilami uciekał lepiej, niż niejeden na trzeźwo!

W pewnym momencie funkcjonariusze zauważyli, że z Hondy ktoś wyrzucił małą czarną torbę. Radiowóz jeszcze kilkanaście minut jechał za uciekającym samochodem, który próbował zgubić pościg wjeżdżając pod prąd w wąskie uliczki, a nawet na chodniki. Akcja zakończyła się gdy Honda wjechała w kompleks leśny i zatrzymała się, a kierujący i jeden z pasażerów zaczęli uciekać pieszo. Zostali zatrzymani przez policjantów prowadzących pościg, a pozostałe dwie osoby w samochodzie zatrzymał kolejny patrol policji, który także dotarł na miejsce.

Cała czwórka zatrzymanych spędziła noc w policyjnym areszcie. W odnalezionej przez inny patrol czarnej torebce wyrzuconej wcześniej z samochodu znajdowała się metaamfetamina w zapakowanych porcjach. Honda Civic została odholowana na zabezpieczony parking, a podczas przeszukania samochodu policjanci znaleźli jeszcze dowód osobisty innej osoby, który figuruje w bazie danych jako utracony.

Uciekał przed policją i odgryzł funkcjonariuszowi palec. Postawiono mu zarzuty

Kierującym Hondą okazał się 28-letni zielonogórzanin, który ma zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych do 2024 roku. Test na narkotyki wykrył w jego organizmie obecność marihuany i amfetaminy. 28-latek dwa tygodnie wcześniej opuścił zakład karny, gdzie odbywał siedmioletni wyrok pozbawienia wolności za przestępstwa rozboju i kradzieży. Mężczyzna dotychczas usłyszał zarzut niezatrzymania się do policyjnej kontroli oraz kierowania pojazdem mimo sądowego zakazu. Po uzyskaniu opinii biegłego kolejnym zarzutem będzie kierowanie samochodem pod wpływem środków odurzających.

Pijany i bez prawa jazdy uciekał na samych felgach

Pasażer samochodu, także 28-letni zielonogórzanin, powiedział policjantom, że narkotyki wyrzucone w torbie należały do niego. Usłyszał zarzut posiadania środków odurzających i przyznał się do winy. Pozostała dwójka pasażerów - 19-latka i 24-latek zostali przesłuchani w charakterze świadków.

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!