Nissan GT-R i snowboard na torze SPA
Co można zrobić, gdy tor wyścigowy jest zasypany śniegiem? Wystarczy wyciągnąć z garażu Nissana GT-R i podpiąć do niego linkę z uczepionym snowboardzistą.
Kilka dni temu Mitsubishi zaprezentowało film, na którym snowboardzista bije rekord prędkości na zamarzniętym jeziorze w St. Moritz podpięty do modelu ASX. Tym razem zimowa aura zainspirowała kilku śmiałków z ekipy RSR do przeprowadzenia nietypowego testu.
Zaprzęgnięto do niego Nissana GT-R oraz uczepionego do samochodu przy pomocy linki instruktora snowboardu. To wszystko odbyło się na legendarnym torze Formuły 1, czyli belgijskim Spa.
Jak widać 540-konny Nissan z napędem 4×4 całkiem sprawnie radzi sobie na śniegu. Z pewnością w polskich warunkach mógłby rozpędzić kulig.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: