Nigdy wcześniej niewidziany koncept Porsche 550One ujawniony! To nowoczesna interpretacja 550 Jamesa Deana!
Walter de Silva, były szef projektowy koncernu Volkswagen, ujawnił koncepcję Porsche 550One z 2008 roku, inspirowaną 550.
Na swoim oficjalnym koncie na Instagramie, projektant wyjaśnił, że koncepcja 550One powstała na zlecenie Ferdinanda Piëcha (1937-2019), inżyniera i biznesmena, który przez lata kierował koncernem Volkswagen Group. Stylistami zaangażowanymi w projekt byli de Silva, Peter Wauda, Christian Felske i Romi Rost.
Przeczytaj też: Porsche rzuca światło na nigdy wcześniej nie widziane samochody, które zaprojektowano, ale których nie zbudowano. Zobacz ściśle tajne zdjęcia!
Koncept Porsche 550One zbliżył się wizualnie do oryginalnego 550, nie przekształcając się jednak całkowicie w samochód w stylu retro, ponieważ kilka elementów stylistycznych (w tym tylne światła w kształcie trójkąta) wprowadziło go w XXI wiek. Nie wiemy, co kryje się pod maską Porsche 550One.
Koncepcja Porsche 550One była tajemnicą przez ponad dekadę. Nie wiadomo, jak blisko było seryjnej produkcji modelu. Szkoda, że do niej nie doszło?
Przeczytaj też: 80-latek kupił Porsche na swoje urodziny. Osiemdziesiąte Porsche!
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: