Nietypowa promocja Subaru. Kupujesz i nie płacisz
Kupić samochód i zacząć go spłacać dopiero za 15 miesięcy? Czy takie rzeczy w ogóle są możliwe? Są. Tylko musicie chcieć kupić Subaru Forester.
Subaru to marka, która nie jest zbyt popularna w Europie. Za to na świecie, szczególnie w Stanach Zjednoczonych, ludzie chętnie kupują samochody Subaru. Dlaczego tak się dzieje? Niektórzy twierdzą, że sukces Subaru poza Europą to zasługa konsekwentnie budowanego wizerunku samochodu idealnego na tereny pozamiejskie, wyposażonego w bezpieczny napęd 4×4. Uroki Subaru doceniają przede wszystkim starsi ludzie.
Nietypowa promocja na Subaru Forester może sprawić, że więcej osób łaskawie spojrzy na samochody tej marki.
Nietypowa promocja Subaru. Kupujesz i nie płacisz
Jak informuje portal Paultan.org, w Malezji zdecydowano się na nietypową promocję. Klienci chętni na zakup Subaru mogą wziąć auto z salonu i zacząć je spłacać dopiero za 15 miesięcy. Odroczone raty mają sprawić, że więcej klientów zdecyduje się na Subaru, a więc statystyki sprzedaży pójdą w górę. Kierowcy będą mieli poczucie, że przez jakiś czas jeżdżą za darmo i wszyscy będą zadowoleni.
Złośliwi twierdzą, że nietypowa promocja to efekt braku półprzewodników i przez te 15 miesięcy to na samochód trzeba będzie czekać, a nie nim jeździć. Ale to nieprawda. Samochody, które są objęte programem, są fizycznie dostępne, więc wystarczy zawrzeć umowę i można ruszać wymarzonym Foresterem na wycieczkę po bezdrożach.
Zgodnie z danymi serwisu Torquenews, Subaru Forester jest najchętniej wybierane w dwóch grupach wiekowych: w przedziale 70-80 lat oraz przez ludzi w grupie 22-38. Czyli… patrząc na średnią wieku nabywców Subaru, istnieje realna szansa, że niektórzy przed śmiercią pojeżdżą nowym samochodem za darmo.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: