Ratowanie Subaru Forestera na plaży

Forester utknął na plaży, a mężczyźni, którzy próbowali go uratować, tylko pogorszyli sytuację. Ale to nie był jeszcze koniec akcji ratunkowej.

Wjeżdżanie samochodem na plażę nigdy nie jest dobrym pomysłem, nawet jeśli mamy prawdziwą terenówkę. Robienie tego zwykłym samochodem z napędem na wszystkie koła, nawet stałym, to prosty przepis na poważne tarapaty.

W przypadku tego Subaru Forestera głównym problemem okazał się zbyt mały prześwit. Mężczyźni, którzy chcieli jakoś sytuacji zaradzić, tylko ją pogorszyli – auto zostało uwolnione, ale wjechało do jeziora. To jednak nie było ostatnie słowo ekipy ratunkowej oraz japońskiego crossovera.

https://www.youtube.com/watch?v=ATSqr4ZoxX4

Najnowsze

Bezmyślne i niebezpieczne zachowanie na autostradzie

Kierowcy w Polsce nie zawsze zachowują się rozsądnie na autostradach. Ale czegoś takiego jeszcze nie widzieliście.

Volkswagen Passat wyprzedzał inne pojazdy lewym pasem, ale robił to za wolno, według jadącego Volkswagenem Transporterem. Zniecierpliwiony wyprzedził go prawym pasem i zajechał mu drogę, wciskając się z powrotem na pas lewy.

To jednak nie koniec. Kiedy Passat zjechał w prawo, Transporter też to zrobił,  a później zaczął hamować, zmuszając sedana do zatrzymania się. Z busa wysiadło dwóch mężczyzn i próbowało otworzyć drzwi Passata, co im się nie udało.

Przypomnimy tylko, że działo się to na autostradzie! Takie zachowanie mogło doprowadzić do karambolu!

Najnowsze

Krok od tragedii – motocyklista o mały włos nie został wepchnięty pod ciężarówkę

O wyjątkowym szczęściu może mówić motocyklista, w którego uderzył nieuważny kierowca. To zdarzenie mógł przypłacić życiem.

Motocykl i samochód wjeżdżały z drogi podporządkowaną na główną, ale motocyklista, natychmiast po wykonaniu manewru, zatrzymał się przy prawej krawędzi jezdni. Tego nie zauważył kierowca, prawdopodobnie upewniający się czy z lewej strony nic nie nadjeżdża.

Auto uderzyło w tył motocykla, który nie przewrócił się od razu, a motocyklista przewracając się omal nie wpadł pod nadjeżdżającą ciężarówkę. Skończyło się na szczęście tylko na uszkodzonym sprzęcie.

Najnowsze

Renault Megane R.S. Trophy – podane na ostro

Megane R.S. Trophy oznacza więcej mocy, twardsze zawieszenie i bardziej bezkompromisowy charakter.

Najnowsze Megane R.S. Trophy jest pierwszym modelem wyposażonym w nową wersję silnika 1.8 l turbo. Jego moc została zwiększona do 300 KM, a moment obrotowy do 420 Nm, co uzyskano głównie dzięki nowej turbosprężarce oraz nowemu układowi wydechowemu. Wyposażono go w zawór mechaniczny, który umożliwia zmianę brzmienia silnika. Pomimo lepszych osiągów samochód spełnia nową normę emisji spalin Euro 6Dt, która będzie obowiązywać od 1 września 2018 roku.

Silnik może współpracować z manualną skrzynią biegów lub z przekładnią automatyczną EDC. W przypadku manualnej przyspieszenie do 100 km/h trwa 5,7 s. Prędkość maksymalną producent określa na 260 km/h.

W układzie jezdnym nowego Renault Megane R.S. Trophy zastosowano system 4CONTROL z czterema kołami skrętnymi i amortyzatory z hydraulicznymi odbojnikami przy sprężaniu. W standardzie jest również utwardzone zawieszenie Cup (amortyzatory o 25%, sprężyny o 30%, a stabilizatory o 10%), z samoblokującym mechanizmem różnicowym Torsen.

Auto ma przednie tarcze hamulcowe dwumateriałowe, a także specjalne aluminiowe 19” obręcze kół o zmniejszonej masie, oferowane tylko w tej wersji, i dopasowane do nich wyczynowe opony Bridgestone. Dla amatorów mocniejszych doznań z jazdy auto może być również wyposażone w sportowe siedzenia przednie Recaro (umieszczone niżej od standardowych o 20 mm) pokryte alcantarą.

Najnowsze

Skrajnie niebezpieczne wyprzedzanie na autostradzie

Autostrady to najbezpieczniejszy rodzaj dróg, ale nigdy nie staną się w pełni bezpieczne, jeśli będą po nich jeździli tacy kierowcy, jak na tym nagraniu.

Kierowca rażąco łamiący przepisy jest niebezpieczny w każdej sytuacji. Szczególnie na autostradzie, gdzie z racji rozwijanych prędkości, nawet jeden nerwowy ruch innego kierującego, który chce uniknąć kontaktu, może doprowadzić do wypadku.

Co więc powiecie na zachowanie jegomościa w czerwonej Kii Rio? Wpadł na pomysł, aby wyprzedzić ciężarówkę wjeżdżając na powierzchnię wyłączoną z ruchu, a później na pas rozbiegowy. Niewiele brakowało, a zderzyłby się z samochodem, który właśnie zaczął wjeżdżać na autostradę.

Najnowsze