Ratowanie Subaru Forestera na plaży
Forester utknął na plaży, a mężczyźni, którzy próbowali go uratować, tylko pogorszyli sytuację. Ale to nie był jeszcze koniec akcji ratunkowej.
Wjeżdżanie samochodem na plażę nigdy nie jest dobrym pomysłem, nawet jeśli mamy prawdziwą terenówkę. Robienie tego zwykłym samochodem z napędem na wszystkie koła, nawet stałym, to prosty przepis na poważne tarapaty.
W przypadku tego Subaru Forestera głównym problemem okazał się zbyt mały prześwit. Mężczyźni, którzy chcieli jakoś sytuacji zaradzić, tylko ją pogorszyli – auto zostało uwolnione, ale wjechało do jeziora. To jednak nie było ostatnie słowo ekipy ratunkowej oraz japońskiego crossovera.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: