Nie ustąpiła pierwszeństwa, doprowadziła do dachowania innego auta
To typowy przykład sytuacji, w której ktoś wjeżdża na drogę, nie patrząc wcześniej, czy może to zrobić. Konsekwencje tego błędu wyglądały groźnie.
Jak podaje olsztyńska policja, 64-letnia kierująca Citroenem nie ustąpiła pierwszeństwa, prawidłowo jadącemu kierowcy Skody. W wyniku kolizji drugi z samochodów dachował. Na szczęście kierującemu nim 32-latkowi nic się nie stało, podobnie jak sprawczyni zajścia.
Wjechał na ślepo na skrzyżowanie i rozbił cztery samochody. Aż silnik wypadł!
Przybyli na miejsce policjanci potwierdzili, że oboje kierujący byli trzeźwi. Nie zdecydowali się na ukaranie sprawczyni mandatem, ale zatrzymali jej prawo jazdy i skierowali wniosek o ukaranie do sądu.
Czy to najbardziej niezdecydowane wymuszenie pierwszeństwa w historii wymuszeń?
Analizując nagranie z monitoringu widać bezsprzeczną winę kierującej Citroenem. Wydaje się jednak, że kierowca Skody miał szansę na uniknięcie kolizji, gdyby nie ograniczył się tylko do hamowania, ale także skręcił kierownicą w lewo.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: