Nasz znajomy rowerzysta egzaminuje kierowcę z kolorów. Trafił na daltonistę?
„Obywatelskie” egzaminowanie kierowcy ze znajomości przepisów przez rowerzystę może wyglądać trochę kuriozalnie. Ale rowerzysta miał rację.
Dobrze znany naszym czytelnikom miłośnik rowerów i przechwalania się swoją pogardą dla przepisów ruchu drogowego, , jest bardzo wyczulony na nieprawidłowe zachowanie innych kierujących. Tym razem ponownie zarejestrował czyjeś wykroczenie.
Rowerzysta przejechał na czerwonym świetle na oczach policji. Myślał, że jest bezkarny?
Kiedy autor nagrania zatrzymał się przed sygnalizatorem na widok czerwonego światła, koło niego przejechał bus. Żółty sygnał zapalił się 4-5 sekund wcześniej, więc kierujący samochodem miał naprawdę sporo czasu na reakcję. Nic go nie zaskoczyło, podjął świadomą decyzję, żeby wjechać na skrzyżowanie na czerwonym świetle.
Kto policzy ile wykroczeń popełnił ten rowerzysta jednym manewrem?
Rowerzysta dogonił go na kolejnych światłach (tym razem zatrzymał się na czerwonym) i zaczął złośliwie wypytywać czy „dobrze ze wzrokiem”, a później jakie światło było na wcześniejszym skrzyżowaniu. Kierowca busa udał, że nie wie o co chodzi i odparł „żółte”.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: