Na agresję odpowiedział agresją, a teraz żali się w internecie, że go atakują bez powodu
Bywają kierowcy przewrażliwieni. Tacy którzy zareagują na coś zupełnie bez potrzeby. Prawdziwy problem pojawia się wtedy, gdy trafią na innego kierującego o podobnej mentalności.
Autor nagrania starał się jechać dynamicznie w gęstym ruchu, często zmieniając pasy. Wyprzedził między innymi kilka pojazdów, korzystając z pasa, który zaraz się kończył. Mógł wykonać taki manewr i wygląda na to, że zachował w miarę bezpieczny dystans od Kii.
Kierowcy koreańskiego hatchbacka się to jednak nie spodobało i zatrąbił. „Co się stało?” zdziwił się autor nagrania, gwałtownie i złośliwe hamując. Zdenerwowany kierujący Kią zamrugał światłami, a potem prawie doprowadził do kolizji, gwałtownie zmieniając pas. Kiedy autora za złośliwe hamowanie upomniał długimi kierowca Mazdy, ten tylko ciężko westchnął.
Poucza innego kierowcę, a potem żali się, że tamten okazał się agresywny
Tymczasem kierowca Kii zajechał mu drogę i stanął w poprzek pasa. Gdy wysiadł z auta, autor ominął go, ale nie uciekł. Zatrzymał się kawałek dalej, a później zaczął cofać. Liczył, że uda mu się jeszcze raz sprowokować drugiego kierującego? Na szczęście do tego nie doszło i sprawa się zakończyła.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: