Karolina Chojnacka

Moto GP: Quartararo wygrywa Grand Prix Andaluzji

Fabio Quartararo wygrał drugi wyścig z rzędu w sezonie 2020 Moto GP. Zdominowane przez Yamahę, emocjonujące Grand Prix Andaluzji ukończyło jedynie 13 zawodników.

Fabio Quartararo po raz kolejny w tym sezonie ruszał z pole position, ale tym razem, w przeciwieństwie do inaugurującego rywalizację Grand Prix Hiszpanii, nie dał sobie odebrać prowadzenia i stopniowo powiększał przewagę nad pozostałymi zawodnikami.  

Przeczytaj też: Moto GP: Fabio Quartararo wygrywa swój pierwszy wyścig w karierze

Fabio Quartararo wygrał Grand Prix Andaluzji, przekraczając linię mety niemal 4,5 s przed Maverickiem Viñalesem. Trzecie miejsce zajął Valentino Rossi. Tym samym Yamaha całkowicie zdominowała podium.

Wielkim nieobecnym Grand Prix Andaluzji był Marc Marquez. Sześciokrotny mistrz świata, który złamał prawą rękę w groźnie wyglądającym wypadku podczas Grand Prix Hiszpanii, rozważał możliwość powrotu na tor już w ten weekend, mimo że niedawno, bo we wtorek (21 lipca), przeszedł operację.

Przeczytaj też: Marc Marquez jednak pojedzie w GP Andaluzji?

Hiszpan co prawda wsiadł na motocykl i wykręcił osiemnaście okrążeń w trzecim oraz dziesięć okrążeń w czwartym treningu. Jednak w trakcie kwalifikacji w Q1 Marquez poczuł się gorzej i nie zanotował żadnego czasu. Następnie jego zespół poinformował, że Hiszpan nie wystartuje w GP Andaluzji.

Marc Marquez twierdzi, że jego nieobecność na Grand Prix Andaluzji nie spowoduje dewaluacji tytułu MotoGP 2020, jeśli ostatecznie sytuacja kosztowałaby go siódmą koronę w królewskiej klasie:

Jeśli jesteś mistrzem, to dlatego, że zrobiłeś coś lepiej niż inni. Wartość jest taka sama. To jedno.

Oczywiście, jeśli jest się jednym z przeciwników, to zawsze lubisz ścigać się z nimi i mieć ich wszystkich na torze i walczyć, aby wygrać mistrzostwo z wszystkimi na torze. Ale jeśli ktoś odniesie kontuzję, to nie twoja wina, a wartość tytułu jest taka sama.

W klasyfikacji generalnej prowadzi Fabio Quartararo, przed Maverickiem Viñalesem i Andreą Dovizioso.  

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Trzy kolejne wyścigi w kalendarzu F1! Portimão, Nürburgring i Imola – to tam będą ścigać się kierowcy

Władze Formuły 1 potwierdziły, że w sezonie 2020 zawodnicy będą się ścigać na torach w Portugalii, Niemczech i we Włoszech.

W weekend 9-11 października Formuła 1 zawita na Nürburgring, gdzie kierowcy będą ścigać się w Grosser Preis Der Eifel. Dwa tygodnie później odbędzie się Grand Prix Portugalii w Portimão. Na przełomie października i listopada na włoskiej Imoli odbędzie się nietypowe, dwudniowe Grand Prix Emilia-Romania. Dokładne szczegóły tego wydarzenia nie są jeszcze znane.

Na Imoli F1 zawita po raz pierwszy od 2006 roku. Na Nürburgringu kierowcy ścigali się ostatni raz siedem lat temu, w 2013 roku. W Portimão Formuła 1 dopiero zadebiutuje.

Trzy kolejne wyścigi w kalendarzu F1!

Przeczytaj też: Dwa kolejne wyścigi w kalendarzu F1 na sezon 2020!

Jednocześnie władze Formuły 1 poinformowały, że w sezonie 2020 nie odbędą się wyścigi w Kanadzie, Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Brazylii. Wszystko przez sytuację związaną z pandemią koronawirusa.

Obecnie w kalendarzu F1 potwierdzono 13 rund. Liberty Media chciałoby rozegrać 15-18 wyścigów. Nie jest jednak tajemnicą, że stworzenie pełnego kalendarza wyścigów na sezon 2020, ze względu na pandemię koronawirusa, napotyka wiele komplikacji.

Przeczytaj też: 6 rekordów F1, które mogą zostać pobite w sezonie 2020!

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Clare Vale: życie zaczyna się po czterdziestce

Clare Vale jest jednym z najbardziej lubianych kierowców wyścigowych w RPA! Swoją karierę w sportach motorowych rozpoczęła będąc już po czterdziestce. Musiała więc pracować na swój sukces dużo ciężej niż większość kobiet w tym męskim świecie.

Clare Vale zaczęła ścigać się samochodami V8 w wieku 49 lat. Za co pokochała motorsport?

Podoba mi się fakt, że sporty motorowe są jednym z nielicznych sportów, w których mężczyźni i kobiety mogą rywalizować na równych warunkach – kiedy założy się kaski, wszyscy jesteśmy tylko zawodnikami i nie ma miejsca na bycie kobietą.

Clare Vale została pierwszą kobietą ścigającą się w czołowej krajowej serii WesBank V8 Supercar. Stało się to podczas wyścigu Kyalami w listopadzie 2007 roku. W marcu 2009 roku podczas wyścigu WesBank V8 w Kyalami została pierwszą kobietą, która zajęła pole position i poprowadziła wyścig V8. Clare została również pierwszą kobietą, która stanęła na podium w historii WesBank V8 Supercar: na historycznym torze Grand Prix Wschodniego Londynu Clare zajęła trzecie miejsce. Było to w październiku 2010 roku.

Następnie przeniosła się do driftingu, stając się pierwszą kobietą, która wzięła udział w serii Supadrift. Po przejściu z wyścigów torowych do driftu w sezonie 2012, w sezonie 2013 skupiła się na National drifting. Jej sponsorowany przez Gatorback Ram Mustang produkuje potężne 600 KM i 450 kW mocy. Dzięki tym silnikom supersamochody V8 są najszybszymi samochodami typu sedan w RPA, a driftowy Mustang Clare jest napędzany tym samym silnikiem, co czyni go wyjątkowym w południowoafrykańskim drifcie.

https://www.youtube.com/watch?v=NZl6Z6kxPIQ

Przeczytaj też: Mustang Mach-E 1400 – elektryk do driftu o spektakularnej mocy? Ford mówi: czemu nie?

Swój pierwszy wyścig Clare Vale wygrała podczas zawodów serii Springbok na torze Killarney w 2006 roku, ścigając się sportowym samochodem Shelby Can-Am. Zawodniczka ścigała się również w krajowej serii Shelby Can-Am, a także w samochodach produkcyjnych klasy A w Subaru STI. Za kierownicą Porsche 917 ścigała się w klasie International Sports Prototype, zajmując drugie miejsce w mistrzostwach w 2011 roku.

Clare Vale otwarcie mówi o tym, że bycie kobietą w świecie sportów motorowych, ma niestety swoje wady:

Wadą jest to, że musimy ciężej pracować, aby uzyskać uznanie. Wszystkie oczy skierowane są na ciebie, a wszelkie błędy są natychmiast wytykane jako spowodowane byciem „kobietą-kierowcą”. Ta ogólna ocena jest często stosowana nawet wtedy, gdy incydenty są poza twoją kontrolą: awarie mechaniczne, błędy innych kierowców i tak dalej. Musisz wyhodować skórę nosorożca, aby zignorować te komentarze i naciskać.

Poza torem Clare Vale jest dyrektorką The Truck Man w Boksburgu, firmy zajmującej się handlem używanymi ciężarówkami i przyczepami. Przez pewien czas była także przewodniczącą panelu kobiet w sportach motorowych w MSA (Motorsport South Africa). Dwukrotnie została nominowana do nagrody Colina Watlinga za zasługi dla sportów motorowych.

Czy Clare Vale ma jakieś rady dla innych kobiet, chcących pójść w jej ślady? Oczywiście!

Moja rada dla innych kobiet, które są zainteresowane sportami motorowymi, to zacząć od dobrej zabawy. Dołącz do klubu samochodowego, weź udział w zaawansowanym kursie jazdy z dużą prędkością.

Najtrudniejszą częścią ścigania się dla początkującego kierowcy jest nabycie pewności siebie, a popełnianie błędów i nauka bez presji formalnych wyścigów to idealny sposób na pokonanie tej pierwszej przeszkody. Potem jedyne ograniczenia to te, które stawiasz sobie sama – wierz w siebie i nigdy się nie poddawaj!

Przeczytaj też: Karolina Pilarczyk świeci przykładem

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Dare To Be Different jednoczy się z Girls on Track

Dare to be Different ogłosiło, że całkowicie zjednoczy się z inicjatywą Komisji FIA ds. Kobiet w Motosporcie, Girls on Track, aby stworzyć jedną, globalną platformę wspierającą dziewczynki w motorsporcie.

Założona w 2016 roku przez Susie Wolff organizacja Dare To Be Different ma na celu „inspirować, łączyć, prezentować i rozwijać” dziewczynki i kobiety, które obecnie pracują lub chcą pracować w świecie sportów motorowych i zwiększyć udział kobiet we wszystkich aspektach branży motorsportu. Dzięki licznym wydarzeniom i szkoleniom na torach wyścigowych, już udało im się pozytywnie wpłynąć na życie setek dziewczynek.

Przeczytaj też: Dwie Polki w programie „FIA Girls on Track Rising Stars”

Uruchomiona w 2019 roku przez Komisję FIA ds. Kobiet w Motosporcie inicjatywa Girls on Track na urządzanych przez siebie wydarzeniach w Europie, Ameryce Środkowej i Południowej oraz na Bliskim Wschodzie wprowadziła wiele dziewcząt w wieku od 8 do 18 lat do świata sportów motorowych.

Obie inicjatywy zostaną teraz w pełni zintegrowane i będą znane na całym świecie jako „FIA Girls on Track”.

Susie Wolff, założycielka D2BD i ambasadorka Komisji FIA ds. Kobiet w Motosporcie, powiedziała:

Jestem bardzo dumna z tego, co osiągnęliśmy w ciągu ostatnich czterech lat. Ten nowy rozdział wraz z pełną integracją z FIA uczyni nas jeszcze potężniejszymi i da nam jeszcze większy wpływ w dłuższej perspektywie. Widać wyraźnie pasję i zamiar, by tak się stało. Ruch i wezwanie do działania, które Dare To Be Different już stworzyło, zwróciły uwagę na potrzebę większej różnorodności w branży. Aby nasz sport prosperował w dłuższej perspektywie, musimy zapewnić równe szanse, co z kolei zaowocuje wzrostem liczby kobiet uprawiających sporty motorowe.

Dare To Be Different jednoczy się z Girls on Track

Przeczytaj też: „The FIA Girls on Track – Virtual Experience” – poznaj lepiej świat motorsportu i zadaj pytanie Susie Wolff!

Najnowsze

Audi prowadzi badania nad techniką ładowania samochodów elektrycznych metodą dwukierunkową

Włączenie samochodu elektrycznego do sieci domowej jest centralnym elementem innowacyjnego projektu badawczego dotyczącego ładowania dwukierunkowego. W połączeniu z systemem fotowoltaicznym oferuje to znaczne korzyści. Nadmiar energii elektrycznej z ogniw fotowoltaicznych może być w takim przypadku tymczasowo magazynowany.

Audi zobowiązało się do realizacji celów Paryskiego Porozumienia Klimatycznego i pracuje nad tym, by flota pojazdów z czterema pierścieniami w logo do roku 2050 uzyskała pełną neutralność pod względem emisji CO2. By osiągnąć ten cel, koncern z Ingolstadt prowadzi szeroką ofensywę elektryczną, która obejmuje wprowadzenie na rynek około 20 w pełni elektrycznych modeli do roku 2025. 

Audi prowadzi badania nad techniką ładowania samochodów elektrycznych metodą dwukierunkową

W pierwszym półroczu 2020 roku, energia odnawialna po raz pierwszy przyczyniła się do ponad 50 procentowego udziału w koszyku energetycznym Republiki Federalnej Niemiec. Rosnącemu udziałowi towarzyszy jednak również podstawowy dylemat związany z energią wiatrową i słoneczną: wytwarzanie energii elektrycznej w ten sposób przyczynia się do tworzenia nadwyżek, których nie można wykorzystać. W dni słoneczne i w okresy z silnymi wiatrami, często brakuje zdolności do magazynowania wytworzonej energii, której sieć nie jest w stanie przyjąć.

Audi prowadzi badania nad techniką ładowania samochodów elektrycznych metodą dwukierunkową

Projekt dwukierunkowego ładowania koncentruje się głównie na przypadkach, w których właściciele korzystają z własnego systemu fotowoltaicznego, by czerpać korzyści ze zoptymalizowanego kosztowo wytwarzania energii elektrycznej w domu. Samochód elektryczny magazynuje nadwyżkę energii elektrycznej z systemu fotowoltaicznego, która to energia nie jest wykorzystywana przez domowe urządzenia elektryczne. Jeśli klient ma zmienne stawki, samochód elektryczny może zasilać cały dom w okresach, w których ceny energii elektrycznej są wysokie. Natomiast w okresach tańszej energii, np. w nocy, samochód zużywa niedrogą energię elektryczną, tak by naładować akumulatory do żądanego stanu. Ładowanie dwukierunkowe zapewnia również bezpieczeństwo dostaw, które wykracza poza czystą optymalizację kosztów. W przypadku przerwy w dostawie prądu, system może zasilać dom za pomocą wysokowydajnego akumulatora wysokiego napięcia lub nawet bez podłączenia do sieci energetycznej – niezależnie, w tzw. trybie stand-alone.

Najnowsze