Mercedes EQS SUV debiutuje przed premierą. Pierwsze zdjęcia wyciekły do sieci
Mercedes EQS SUV to kolejny model w elektrycznej ofensywie Mercedesa. W sieci pojawiły się pierwsze zdjęcia.
Mercedes EQS SUV miał zadebiutować oficjalnie dopiero 19 kwietnia. Tymczasem w sieci pojawiły się już pierwsze zdjęcia odsłaniające nowego, elektrycznego SUV-a niemieckiej marki.
Mercedes od dłuższego czasu zabierał się za wprowadzenie nowego SUV-a z napędem elektrycznym na rynek. Samochód będzie konkurentem dla takich modeli jak Tesla Model X czy BMW iX.
Prace nad modelem zapowiedział zaprezentowany w ubiegłym roku koncept – Maybach EQS, którego postawiono obok Mercedesa EQE.
Przeczytaj koniecznie: Mercedes EQS SUV – data premiery zdradzona przez producenta. Wiemy, też jak wygląda wnętrze SUV-a!
Kwestią czasu pozostało, kiedy Mercedes w końcu przyzna się do prac nad podstawową wersją. Od jakiegoś czasu była już znana data premiery – 19 kwietnia 2022 roku – ale nie udało się utrzymać wszystkich szczegółów w tajemnicy. Samochód zadebiutował kilkadziesiąt godzin temu na jednym z profili w mediach społecznościowych.
Najprawdopodobniej Mercedes EQS SUV powstał na bazie nowej platformy EVA2 przygotowanej na potrzeby modeli elektrycznych. Niemiecka marka wprowadziła już na rynek dwa modele oparte o tę konstrukcję – EQS i EQE.
Wnętrze samochodu jest żywcem przeniesione z modelu EQS wraz z 55-calowym centrum multimedialnym Hyperscreen. Składa się z trzech ekranów zajmujących cały kokpit – od wysokości kierowcy po siedzenie pasażera.
Zobacz: Mercedes EQS i panel ekranów na ponad 1,41 metra! Zobaczcie, jak wygląda wnętrze elektryka
Mercedes EQS SUV będzie jednym z pierwszych modeli marki, które umożliwią autonomiczną jazdę na poziomie 3 SAE. To oznacza, że samochód na wybranych odcinkach autostrad, przy prędkości do 65 km/h będzie prowadzić się bez udziału kierowcy.
Więcej szczegółów na temat nowego modelu poznamy już 19 kwietnia.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: