Mercedes EQS – rusza produkcja elektrycznego modelu. Kiedy pierwsze modele opuszczą linię montażową?
W Factory 56, w zakładach Mercedesa w Sindelfingen, rozpoczęła się produkcja elektrycznej limuzyny EQS. Produkcja modelu, pierwszego montowanego tam auta w 100% na prąd, jest integrowana z bieżącymi pracami fabryki. Mercedes EQS jest kamieniem milowym na drodze do realizacji strategii Ambition 2039, w ramach której Mercedes-Benz intensywnie pracuje nad flotą nowych aut neutralnych pod względem emisji CO2.
Budowa Mercedesa EQS w Factory 56 ma stanowić przykład zrównoważonej i neutralnej pod względem emisji CO2 produkcji samochodów Mercedes-Benz. Fabryka wyróżnia się licznymi rozwiązaniami na rzecz ochrony środowiska i zasobów, wśród których są między innymi systemy fotowoltaiczne na dachu budynku, pokrywające około 30% rocznego zapotrzebowania na prąd. Maksymalna elastyczność pozwala na montaż różnych modeli i typów napędów na wspólnej linii. Dzięki temu procesy i wyposażenie hali produkcyjnej Factory 56 można precyzyjnie dostosować do wymogów elektrycznego modelu EQS. Staje się to jasne na etapie w którym nadwozie pojazdu jest łączone z zespołem napędowym.
Produkcja i rozwój EQS-a bazują na nowej koncepcji, z większym udziałem technik cyfrowych oraz sztucznej inteligencji. Do koordynacji prac w fabryce służy cyfrowy ekosystem MO360, którego zadaniem jest zapewnienie najlepszego możliwego wsparcia pracownikom Factory 56 – a jest ich ponad 1500. Ważną rolę odgrywają też odpowiednie kwalifikacje, zwłaszcza w zakresie technik wysokonapięciowych. Z tego względu osoby pracujące przy produkcji samochodów przeszły szeroko zakrojone szkolenia.
Linie montażowe w Factory 56 opuszczają już Mercedes-Benz Klasy S Limuzyna w wersji ze standardowym i długim rozstawem osi oraz Mercedes-Maybach Klasy S.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem