Masz prawo jazdy kategorii B? Teraz pojedziesz też trójkołowcem!
To kolejna nowelizacja w polskim prawie, która ułatwia dostęp do motocykli osobom, które nie posiadają prawa jazdy kategorii A.
O problemie kierowców – właścicieli motocykli trójkołowych pisałyśmy więcej tu:
Kierowcy trójkołowych motocykli (trajek) dyskryminowani w ustawie!
Jest szansa na zmianę treści ustawy o kierujących pojazdami trójkołowymi
Prezydent podpisał właśnie nowelizację, która pozwala kierowcom mającym prawo jazdy kategorii B na legalne prowadzenie trójkołowych motocykli. Warunkiem jest co najmniej trzyletni staż.
Zmiana ta ma ułatwić dostęp do takich pojazdów nie tylko kierowcom, którzy nie widzieli potrzeby wyrabiania sobie prawa jazdy kategorii A, ale również tym, którzy nie mogli go zrobić z uwagi na niepełnosprawność. Ponadto w uzasadnieniu do nowelizacji pojawiło się stwierdzenie, że:
Technika jazdy motocyklem trójkołowym jest zdecydowanie bardziej zbliżona do sposobu jazdy samochodem niż motocyklem jednośladowym. Skoro ustawodawca stwierdził, że do jazdy motocyklem do mocy 11 kW wystarczy prawo jazdy kategorii B, tym bardziej to samo prawo jazdy powinno być wystarczające do prowadzenia wszelkiego rodzaju motocykli trójkołowych.
Odnosi się ono do nowelizacji wprowadzonej pod koniec 2014 roku, która przyczyniła się do dużego wzrostu popularności motocykli i skuterów z silnikami o pojemności 125 cm3. Warto zaznaczyć, że pomimo pierwotnych obaw, pojawienie się na ulicach jednośladów prowadzonych przez osoby bez prawa jazdy kategorii A nie przyczyniło się do wzrostu liczby wypadków.
Znowelizowana ustawa wejdzie w życie po 30 dniach od dnia jej ogłoszenia. Myślicie, że zobaczymy teraz na drogach więcej trójkołowców?
Przeczytaj też nasz kobiecy test BRP Can Am Spyder
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: