Koronawirus w samochodzie? Honda ma pomysł, jak się przed nim uchronić

Jeśli boicie się zakażenia koronawirusem, to już dziś powinniście zadbać o wnętrze swojego samochodu.

Honda oferuje obecnie nowy filtr kabinowy premium, który skutecznie eliminuje szerokie spektrum szkodliwych bakterii, alergenów, a nawet wirusów, również SARS COV-2, odpowiedzialnych za poważne problemy zdrowotne. Filtr kabinowy premium został opracowany przez Hondę we współpracy z firmą Freudenberg i jest oferowany w ramach nowych oryginalnych akcesoriów Hondy, stanowiąc alternatywę dla standardowego filtra przeciwpyłkowego.

Czytaj: Koronawirus: lockdown w mazowieckim już w przyszłym tygodniu? Co to oznacza dla kierowców?

Nowy filtr kabinowy premium zapewnia aktywną ochronę poprzez znaczne zmniejszenie stężenia aerozoli wirusowych w kabinie. Jest to możliwe dzięki unikatowej wielowarstwowej konstrukcji, która skutecznie filtruje, wychwytuje i eliminuje szkodliwe zanieczyszczenia środowiskowe, jak również cząsteczki nieorganiczne i biologiczne oraz aerozole.

Jak działa filtr kabinowy premium Hondy?
Aby obniżyć ryzyko infekcji w kabinie pojazdu, zaleca się zazwyczaj zwiększenie dopływu świeżego powietrza, co obniża stężenie aerozoli. W trybie obiegu zamkniętego, usuwanie wirusów z powietrza zależy w dużej mierze od skuteczności systemu filtracji i szybkości wymiany powietrza. Dwie pierwsze warstwy mikrowłókien filtra kabinowego premium Hondy wychwytują większość najdrobniejszych aerozoli, kurzu i pyłków, natomiast trzecia warstwa, wykonana z węgla aktywnego, odpowiada za wiązanie szkodliwych zanieczyszczeń, takich jak cząstki stałe i gazy o kwaśnym pH.

Koronawirus w samochodzie? Honda ma pomysł, jak się przed nim uchronić

Innowacyjna czwarta warstwa bioaktywna, pokryta substancją czynną w postaci wyciągu z owoców, skutecznie dezaktywuje wychwycone aerozole wirusowe i zapobiega ich ponownemu uwolnieniu do powietrza w kabinie. Skuteczność tej metody potwierdzono w serii skrupulatnych testów, przeprowadzonych we współpracy z austriackim Instytutem Badawczym OFI.

Sprawdź: Koronawirus i dezynfekcja samochodu – czy ozonowanie auta zlikwiduje wirusa?

Koronawirusy rozprzestrzeniają się drogą kropelkową, do czego dochodzi podczas kichania, kaszlu lub oddychania i mogą pozostawać zakaźne na powierzchniach przez wiele godzin, a nawet dni. Turbulencje wiatru, zmiany temperatury i wilgotności mogą spowodować, że cząsteczki te ponownie zaczną unosić się w powietrzu, a wtedy zostaną wychwycone przez filtr.

Najnowsze

Czy tramwaj zawsze ma pierwszeństwo? Nawet doświadczeni kierowcy nie zawsze potrafią odpowiedzieć na to pytanie

Trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault przypominają najważniejsze zasady.

Nieodłącznym elementem ruchu w miastach są pojazdy komunikacji miejskiej. Kierowca musi pamiętać, że choć tramwaj najczęściej ma pierwszeństwo, to od tej zasady jest kilka wyjątków. W  pobliżu przystanków trzeba też zwrócić szczególną uwagę na osoby wysiadające z tramwaju czy autobusu. Należy również uwzględnić rozmiar tych pojazdów, co ma znaczenie zwłaszcza na skrzyżowaniu. Nawet kierowcy mieszkający w dużych miastach nie zawsze wiedzą, jak zachować się, gdy dzielą drogę z autobusem czy tramwajem.

Zdarza się, że skrzyżowanie, przez które przebiegają tory tramwajowe, obnaża niedostateczną znajomość przepisów przez kierowców. O czym należy pamiętać? Na skrzyżowaniu równorzędnym pojazd szynowy zawsze ma pierwszeństwo – niezależnie od tego, z której strony nadjeżdża. Dotyczy to również skrzyżowania oznaczonego znakiem C-12 (ruch okrężny). Inaczej jest jednak w najczęstszej sytuacji, gdy znak C-12 połączony jest ze znakiem A-7 (ustąp pierwszeństwa przejazdu).

Zobacz: Kobieta bez patrzenia przebiega przed samochodem i tuż przed tramwajami. Tym razem przeżyła

Wtedy motorniczy powinien ustąpić pierwszeństwa pojazdom poruszającym się po drodze z pierwszeństwem, czyli pojazdom znajdującym się już na rondzie. Jednocześnie tramwaj, który już jest na rondzie, opuści je jako pierwszy, ponieważ ma pierwszeństwo przed innymi pojazdami znajdującymi się na tym skrzyżowaniu.

Jeżeli znaki wyznaczają pierwszeństwo przejazdu, tramwaj na drodze podporządkowanej musi ustąpić pojazdom na drodze z pierwszeństwem, ale jeżeli pojazd szynowy oraz inne pojazdy znajdują się na drodze z pierwszeństwem, pierwszy przejedzie tramwaj (niezależnie od tego, z której strony nadjeżdża).

Oglądaj video: Wiesz, jak autobus zachodzi przy skręcie? Film z tej kolizji doskonale to pokazuje

Pojazdy szynowe muszą też stosować się do sygnalizacji świetlnej, ale w sytuacji, gdy zielone światło mają jednocześnie tramwaj oraz inny pojazd, a oba pojazdy sygnalizują zamiar skrętu, pierwszeństwo będzie miał tramwaj – niezależnie od kierunku, w który skręca. Jeżeli jednak tramwaj skręca, a inne pojazdy jadą prosto, motorniczy musi ustąpić pierwszeństwa.

Ostrożnie w pobliżu przystanku!
W pobliżu przystanków komunikacji miejskiej kierowca zawsze powinien zachować szczególną ostrożność, choćby ze względu na ryzyko nieodpowiedzialnego zachowania się pieszych spieszących się na tramwaj czy autobus. Szczególnym przypadkiem są przystanki tramwajowe nieznajdujące się przy chodniku. Przepisy precyzują, że gdy przystanek nie jest wyposażony w wysepkę dla pasażerów i na przystanek wjeżdża tramwaj lub stoi na przystanku, kierowca musi zatrzymać pojazd w takim miejscu i na taki czas, by umożliwić pieszemu swobodne dojście do tramwaju lub na chodnik. Uważać należy także w pobliżu przystanków autobusowych, ponieważ w terenie zabudowanym autobus ma pierwszeństwo, gdy sygnalizuje chęć wyjazdu z zatoczki przystankowej.

Zobacz też: Tramwaj wypadł z torów i uderzył w osobówkę

Duży pojazd, duży kłopot?

Znajdując się w pobliżu autobusu, kierowca powinien uwzględnić jego znaczący rozmiar. Pojazd długości kilkunastu metrów potrzebuje dużo więcej miejsca na skręt i dlatego na skrzyżowaniu lepiej nie podjeżdżać zbyt blisko. Zminimalizujemy w ten sposób ryzyko, że autobus o nas zahaczy, jeśli jego tył wyjedzie przy skręcaniu na sąsiedni pas – mówi Adam Bernard, dyrektor ds. szkoleń Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Pamiętajmy również, że autobusy czy tramwaje charakteryzują się dużo większą masą niż samochody osobowe i wiąże się z tym wydłużona droga hamowania, co utrudnia kierowcom czy motorniczym wystarczająco szybką reakcję w razie zagrożenia na drodze. W dodatku pojazdy te przewożą pasażerów, często podróżujących na stojąco. Z tego powodu zmuszenie pojazdu komunikacji miejskiej do ostrego hamowania jest bardzo niebezpieczne – może być przyczyną poważnych obrażeń u pasażerów, nawet jeśli kierowcy uda się uniknąć kolizji.

 

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Ducati Scrambler Desert Sled Fasthouse – limitowana do 800 sztuk edycja, która powstała, by uczcić zwycięstwo Ducati w prestiżowym wyścigu

Zbudowany na bazie Ducati Scrambler Desert Sled, limitowany model ma specjalną barwę, która przypomina tę ze zwycięskiej maszyny, która wzięła udział w prestiżowym amerykańskim wyścigu terenowym w 2020 roku.

Ducati przedstawia limitowaną i numerowaną edycję modelu Desert Sled Fasthouse. To motocykl stworzony dla uczczenia współpracy Ducati Scrambler z amerykańską marką odzieżową Fasthouse, w ramach której w 2020 roku kierowca Jordan Graham wygrał wyścig w klasie Hooligan w Mint 400, najstarszym i najbardziej prestiżowym wyścigu terenowym w Ameryce.

Nowy Ducati Scrambler Desert Sled Fasthouse będzie dostępny w salonach Ducati od końca marca w limitowanej i numerowanej serii 800 sztuk.

Przeczytaj też: Ducati prezentuje nowe wersje XDiavel i Ducati Scrambler

Zbudowany na bazie Ducati Scrambler Desert Sled, model Fasthouse wyróżnia się specjalną kolorystyką, naśladującą grafikę motocykli, które startowały w wyścigu Mint 400. Dominują kolory czerni i szarości, które łączą się w geometryczny wzór na zbiorniku paliwa, na którym obok logo Ducati Scrambler umieszczono logo Fasthouse. Czerwona rama jest ozdobiona aluminiową tabliczką z numerem motocykla z limitowanej serii, dzięki czemu każdy z 800 wyprodukowanych egzemplarzy jest wyjątkowy.

Ducati Scrambler Desert Sled Fasthouse

Ducati Scrambler Desert Sled Fasthouse jest napędzany silnikiem o pojemności 803 cm3 i jest wyposażony we wszystkie charakterystyczne elementy pustynnych modeli motocykli Ducati „Land of Joy”. Wahacz, potrójne zaciski i specjalnie zaprojektowane zawieszenie sprawiają, że ten model powinien być idealny dla tych motocyklistów, którzy chcą przeżyć przygody na terenowych szlakach, takich jak pustynia w Nevadzie, na której każdego roku odbywa się Mint 400. Skłonność motocyklu do off-road’u jest dodatkowo podkreślona przez podwozie, zaprojektowane specjlanie tak, by radzić sobie z naprężeniami podczas jazdy w terenie.

Przeczytaj też: Test Ducati Scrambler – pierwsze wrażenia z jazdy

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Ten elektryk przechodzi do historii. To ostateczna decyzja producenta

Motorsport to poligon doświadczalny najnowocześniejszych technologii, które prędzej czy później trafiają do samochodów, którymi jeździmy na co dzień. Przechodzący właśnie do historii samochód, był nośnikiem technologii związanej z napędem elektrycznym.

Pierwszy elektryczny samochód wyścigowy Volkswagena był gotowy do rywalizacji w 2018 roku, po zaledwie 250 dniach prac rozwojowych. Dziś Volkswagen ID.R przechodzi do historii sportów motorowych i żegna się z torami wyścigowymi na świecie jako samochód-rekordzista.

Volkswagen ID.R

Przeczytaj też: Volkswagen ID.4 – pierwszy elektryczny SUV producenta zaprezentowany. Zobaczcie zdjęcia!

W ciągu 815 dni, elektryczny samochód wyścigowy o mocy 680 KM ustanowił sześć rekordów i pokazał niedowiarkom, jakie są możliwości napędu elektrycznego. Napędu, który dziś Volkswagen wprowadza do swoich samochodów seryjnych, czego przykładem są modele z rodziny ID. Volkswagen Motorsport oraz ID.R przecierali szlaki dla wielu rozwiązań i testowali w ekstremalnych warunkach nową technologię napędu. Tę wiedzę Volkswagen wykorzystuje teraz do projektowania samochodów drogowych.

Volkswagen ID.R

Przeczytaj też: Volkswagen przekształci ID.3 w elektryczny kabriolet?

Jakie rekordy ustanowił ID.R?

Pierwszym sukcesem Volkswagena ID.R było uzyskanie rekordowego wyniku w historii legendarnego wyścigu na Pikes Peak w USA. Ustanawiając rekord wszechczasów na Pikes Peak International Hill Climb w czerwcu 2018 roku, ID.R sprawił, że oczy całego wyścigowego świata zwróciły się w jego stronę. Nigdy wcześniej, żaden samochód nie wjechał na szczyt o wysokości 4302 m n.p.m. w czasie poniżej ośmiu minut. Kierowca Romain Dumas pokonał 19,99-kilometrową trasę w górę Pikes Peak w amerykańskim stanie Kolorado w czasie 7:57,148, bijąc poprzedni rekord należący do Sébastiena Loeba, o ponad 16 sekund.

Volkswagen ID.R

Następny rekord pojawił się na koncie ID.R zaledwie kilka tygodni później. Dumas i elektryczny ID.R pokonali okrążenie toru w Goodwood w czasie 43,86 sekund. Rok później ID.R pojawił się na Festiwalu Prędkości w Goodwood i pobił 20-letni rekord należący do Nicka Heidfelda i l bolidu Formuły 1, McLarena MP4/13, o 1,7 sekundy.

3 czerwca 2019 roku Dumas przejechał najszybsze w historii okrążenie elektrycznym samochodem wyścigowym na słynnej północnej pętli Nürburgringu. Za kierownicą ID.R Francuz przejechał „Zielone Piekło” w czasie 6:05.336, bijąc poprzedni rekord ustanowiony przez Petera Dumbrecka w NIO EP9 w 2017 roku, aż o 40,564 sekundy. Przy średniej prędkości 204,96 km/h, ID.R po raz kolejny zaprezentował wydajność elektrycznego układu napędowego.

Dla Dumasa, który w przeszłości wygrał 24-godzinny wyścig na Nürburgring aż cztery razy, rekordowa jazda ID.R była czymś wyjątkowym:

Jestem niesamowicie dumny z bycia rekordzistą na Nordschleife. To bez wątpienia najlepszy, ale też najbardziej wymagający tor wyścigowy na świecie.

Na początku września 2019 roku ID.R pobił kolejny rekord, tym razem pokonując 11-kilometrową trasę z 99 (!) zakrętami, położoną na zboczu góry Tianmen w Chinach, w czasie 7:38,585.

Volkswagen ID.R

Przeczytaj też: Modele Volkswagen ID. będą regularnie aktualizowane „Over-the-Air” już w 2021 roku

ID.R swój ostatni, szósty rekord zdobył na torze wyścigowym Bilster Berg. 15 września 2020 roku, kierowca Dieter Depping ukończył okrążenie na 4,2-kilometrowym torze w rekordowym czasie 1:24.206.

Najnowsze

Katarzyna Frendl

Koronawirus: lockdown w mazowieckim już w przyszłym tygodniu? Co to oznacza dla kierowców?

Wczoraj wykryto w Polsce wirusa COVID-19 u 17260 osób, z czego najwięcej - 2596 w województwie mazowieckim. Rząd ma zdecydować do końca tygodnia, czy ogłosi lockdown w tym rejonie. Jakie przyniesie to skutki dla kierowców?

Przy założeniu, że rząd ogłosi lockdown w województwie mazowieckim – gdzie zachorowań jest obecnie najwięcej z całej Polski – na podobnych zasadach, jak to uczynił wcześniej w województwie warmińsko-mazurskim i pomorskim, to można zakładać, że zostaną zamknięte hotele. Nocleg będą mogli zarezerwować cudzoziemcy, pracownicy sezonowi, zawodnicy i trenerzy podczas zgrupowań, adwokaci i radcowie prawni, dziennikarze za okazaniem legitymacji, członkowie misji dyplomatycznych, oczywiście pracownicy służby zdrowia oraz służb porządkowych. Zamkną się także kina, teatry, muzea, baseny (nie dla pacjentów i kadry narodowej), sauny, solaria, obiekty sportowe, galerie sztuki, kasyna, a działalność galerii handlowych zostanie ograniczona. W tych ostatnich nieczynne będą wszystkie sklepy oprócz spożywczych i budowlanych, meblowych, aptek, drogerii, kiosków, księgarń czy sklepów zoologicznych. Będziemy mogli skorzystać w galerii z pralnii i fryzjera oraz kosmetyczki, ale np. odzieży nie kupimy. Dzieci w szkołach będą uczyć się zdalnie w pierwszym okresie, a przy poprawiającej się sytuacji i nieznacznym luzowaniu obostrzeń edukacja przejdzie w tryb hybrydowy.

Jacy kierowcy mogą korzystać z hoteli?

Podczas lockdownu – który obecnie jest wprowadzony na terenie województwa pomorskiego i warmińsko-mazurskiego, a spodziewany jest również w mazowieckim – hotele pozostają zamknięte dla zwykłych turystów. A co z dużą grupą zawodową, jaką są kierowcy ciężarówek? Ci mogą skorzystać z noclegu w hotelu podczas wykonywania transportu drogowego, czyli wówczas, gdy po prostu wykonują swoją pracę. 

Z noclegu w hotelu skorzystają również dziennikarze, także motoryzacyjni, podczas wykonywania swojej pracy (testy samochodów / motocykli, prezentacje nowych modeli, spotkania dotyczące wywiadów), przy założeniu, że mogą okazać w recepcji lub podczas potencjalnej kontroli legitymację służbową. Za legitymację służbową w środowisku dziennikarskim uważa się legitymację prasową.

Grodzisk Mazowiecki już ogłosił lockdown!

Powiat Grodzisk Mazowiecki jest na drugim miejscu, jeśli chodzi o liczbę zakażeń w województwie mazowieckim i odpowiada niestety za aż 70% liczby osób z koronawirusem w tym rejonie. Dlatego Burmistrz miasta, Grzegorz Benedykciński, ogłosił lokalny lockdown. Jak powiedział TVN24:

Zamknięte będą dwa centra kulturalne, 17 świetlic, place zabaw, basen, boiska i hale sportowe, czyli te obiekty, gdzie obywały się różnego rodzaju zajęcia. 

Zamknięty pozostaje również basen. Lokalne obostrzenia będą obowiązywać w Grodzisku Mazowieckim prze półtora tygodnia.

Ruch w Warszawie podczas trzeciej fali wirusa

Podobnie jak w przypadku pierwszej fali pandemii i wprowadzenia znacznie bardziej rygorystycznych obostrzeń, możemy się w stolicy spodziewać zdecydowanego spadku natężenia ruchu samochodowego. Będzie to powodowane przede wszystkim koniecznością pozostania w domach osób, których dzieci będą uczyć się zdalnie w domach. Jednocześnie większość pracodawców, którzy powoli przywracali pracę w biurach, znów podejmie decyzję o wprowadzeniu pracy online. Nie znaczy to jednak, że w związku z większą płynnością ruchu możemy bić rekordy prędkości w mieście. Przypominamy, że na większości dróg w Warszawie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, a na obwodnicy 120 km/h.

Przeczytaj także: Koronawirus opustoszył drogi. Niektórzy myślą, że są na torze wyścigowym

Most Poniatowskiego w Warszawie
 

Jak wiemy taka zmiana natężenia ruchu to brak dłuższych przestojów na światłach, czy stania w korkach i potencjalnie szybsza możliwość dotarcia do celu. Nie spodziewajmy się jednak zmniejszenia zanieszyszczenia w Warszawie – te pochodzi tylko w nieznaczym stopniu od transportu o czym pisałyśmy więcej pod poniższym linikiem.

Przeczytaj także: Drogi opustoszały, a w polskich miastach nadal jest smog! Czyżby aktywiści nie mieli racji?

Lockdown w Warszawie – co z Wielkanocą?

Niewykluczone, że obostrzenia w województwie mazowieckim zostaną przedłużone również na okres wielkanocny. Wówczas należy spodziewać się dużego obłożenia parkingów i rejonów galerii handlowych, w których nadal pozostaną otwarte sklepy spożywcze, czy bazarów, zwłaszcza w przedświąteczny weekend i niedzielę handlową, która została wyznaczona na 28 marca. 

Podobnie jak w zeszłym roku podczas Wielkanocy resort może wydać rekomendację do pozostania w domach i nie przemieszczania się na dłuższych dystansach w okolicach Świąt. Ruch może być mniejszy, choć w sobotę 3 kwietnia, gdy część Polaków zdecyduje się na poświęcenie świątecznego „koszyczka” – z pewnością zwiększy się natężenie w rejonie kościołów.

Pamiętajmy jednak o wzmożonych kontrolach policyjnych w okresie Świąt, zarówno jeśli chodzi o przekraczanie prędkości, jak i jazdę po alkoholu. Za wyjazd, także samochodem, z domu podczas kwarantanny i objęcia kontrolą Sanepidu lub izolacji z pozytywnym wynikiem testu, grozi bardzo wysoka kara.

Przeczytaj też: Koronawirus: Kontrole trzeźwości nie zostaną wstrzymane w czasie świąt

Dla przypomnienia:

W kwarantannie przebywa osoba zdrowa, ale taka która miała styczność z osoba chorą i może zachorować – w tym przypadku mandat do 500 zł lub kara administracyjna do 30 000 zł. Natomiast w izolacji przebywa osoba chora – a więc taka, która wie że zakaża – w tym przypadku mandat do 500 zł lub kara administracyjna do 30 000 zł oraz odpowiedzialność karna, która w zależności o rozmiaru i skutków czynu może zakończyć się karą bezwzględnego pozbawienia wolności (źródło: gov.pl)

Podróżujesz samochodem za granicę? Musisz liczyć się z konsekwencjami

W całej Polsce nadal obowiązują wprowadzone w lutym obostrzenia – przedłużono je do 28 marca lub do kolejnej daty, którą wyznaczy ponownie Rządowy Zespół Zarządzania Kryzysowego. Jest to m.in. obowiązek kwarantanny dla osób – nawet jeśli przyjadą do Polski swoim samochodem, a nie transportem zbiorowym – podróżujących z południa – Czech i Słowacji. Kwarantanna nie dotyczy kierowców i ich pasażerów, którzy mogą pochwalić się podczas ewentualnej kontroli negatywnym wynikiem testu na koronawirusa lub zaszczepieniem. 

Wczoraj odnotowano dużo zachorowań także na południu Polski – w śląskim 2452 i małopolskim 1497 – co może oznaczać transfer wirusa właśnie od naszych sąsiadów, dlatego rząd podtrzymuje wcześniejsze zasady przyjazdu do kraju z Czech i Słowacji.

Także na innych naszych granicach należy liczyć się z utrudnieniami. Kontrola może dotyczyć badania temperatury ciała, ale także pytań o cel przemieszczania się.

Przeczytaj też: Podróżowanie samochodem w czasie epidemii koronawirusa – pytania i odpowiedzi

Pamiętajmy o maseczkach za kierownicą i dezynfekcji

Jeśli podróżujemy samochodem sami, nie musimy zakładać maseczki. Gdy wieziemy swoje dzieci do przedszkola lub mamy na pokładzie członków własnej rodziny, także nie ma konieczności i wymogu jazdy w maseczkach. Powinniśmy natomiast – i na to z pewnością zwróci uwagę policjant podczas potencjalnej kontroli – mieć założone maseczki (wszyscy pasażerowie w samochodzie), gdy jedzie z nami choć jedna osoba, która z nami nie mieszka.

Ze względu na pogodę nadal podróżujemy autem przy zamkniętych oknach, w zamkniętej przestrzeni – transfer wirusa na małej powierzchni jest bardzo prawdopodobny. Aby go uniknąć należy zakryć usta i nos maseczką, którą rekomenduje Ministerstwo Zdrowia (najlepiej medyczną lub z filterem).

Przeczytaj także: COVID-19: czy maseczka w aucie będzie obowiązkowa? Nie, ale są warunki 

Warto też raz na tydzień dezynfekować niektóre elementy samochodu, aby mieć pewność, że nie przenieśliśmy z zewnątrz wirusów i bakterii na najczęściej dotykane przez nas – bez rękawiczek – przedmioty, tj. klamki, dźwignia zmiany biegów, hamulca ręcznego, czy kierownica. Więcej o prawidłowej dezynfekcji przeczytasz klikając w poniższy link.

Przeczytaj też: Jak i czym bezpiecznie dezynfekować auto, by mu nie zaszkodzić?

O zasadach profilaktyki, czyli „maseczka, dystans, dezynfekcja”, ale także zakładanie rękawiczek jednorazowych, warto pamiętać podczas tankowania samochodu. Jak to zrobić bezpiecznie?

Przeczytaj: Koronawirus – jak bezpiecznie tankować paliwo?

Lockdown a wymiana opon na letnie

Podobnie jak w zeszłym roku, dla wszystkich osób, które wykorzystują samochód do swoich codziennych obowiązków, dojazdów do pracy i zaspokajania bieżących, codziennych potrzeb, będzie możliwość zmiany opon z zimowych na letnie. Jednak podczas prognozowanego lockdownu w mazowieckim i innych województwach objętych zwiększonymi obostrzeniami, rekomendacją dla kierowców, którzy nie przemieszczają się w tym okresie swoim autem oraz dla tych objętych obowiązkową kwarantanną jest to, aby nie spieszyli się z wymianą opon. Mogą poczekać z wizytą w warsztacie.

Przeczytaj też: Sezonowa wymiana opon jednak dozwolona w trakcie pandemii koronawirusa

Lockdown w mazowieckim – kiedy decyzja?

Ministerstwo Zdrowia ma weryfikować dostępność i liczbę łóżek szpitalnych do końca tygodnia i wówczas podejmie decyzję. Niestety obecnie stosunek liczby deklarowanych wolnych łóżek do liczby rzeczywistych wolnych miejsc w całej Polsce, ale także w okolicach Warszawy i samej stolicy nie napawa optymizmem. Niewykluczone, że wkrótce poznamy datę wprowadzenia obostrzeń na terenie województwa mazowieckiego, która jest prognozowana na przyszły tydzień.

Przeczytaj też: Koronawirus – publikujemy najważniejsze informacje dla kierowców

Koronawirus – liczba zachorowań 

Obecnie (stan na 11:30 11.03.2021) w województwie mazowieckim (za www.gov.pl/web/uw-mazowiecki):

3614 / 2860 – Ogółem liczba łóżek dla pacjentów z COVID-19 / zajęte łóżka z potwierdzonym COVID-19

385 / 325 – Ogółem respiratory dla pacjentów COVID-19 / zajęte respiratory

Dziś (11.03.2021) odnotowano najwięcej zachorowań na COVID-19 w Polsce – to aż 21045 przypadków. Najwięcej jest nadal w woj. mazowieckim (3756), śląskim (2597) i pomorskim (1704). Zmarło 375 pacjentów.

 

Aktualizacja: od 15 do 28 marca Rząd wprowadzi restrykcje w całym województwie mazowieckim i lubuskim.

Najnowsze