Kolizja Tesli z BMW. TeslaCam udowania, kto jest winny
Kierowca BMW twierdzi, że to wina kierowcy Tesli. Kierowca Tesli twierdzi, że to wina kierowcy BMW. Kto ma rację? Sytuację wyjaśnia TeslaCam.
Czy warto zainwestować w kamerę samochodową lub rejestrator jazdy? Jeśli wciąż się nad tym zastanawiacie, to ta sytuacja rozwieje wasze wątpliwości. Czasami, gdy zdarzy się stłuczka czy wypadek, trudno jest ustalić kto jest winy. Zwłaszcza, gdy nie ma świadków, a sprawca wrażenia z premedytacją okłamuje policję. I tak było właśnie w tym wypadku.
Przeczytaj też: Kierowcy codziennie przesyłają policji ponad 35 filmów z kamer samochodowych
Samochody Tesli mają wbudowaną kamerę samochodową, tzw. TeslaCam, która już nie raz udowodniła swoją przydatność. I dokładnie tak było teraz. Na filmiku widzimy, jak kierowca BWM doprowadza do kolizji z Teslą Model 3, a następnie oskarża kierowcę Tesli o spowodowanie wypadku. W tym momencie do akcji wkracza TeslaCam, która udowadnia, kto naprawdę jest winny.
Przeczytaj też: Tesla kontra Tesla. Który wariant Tesli Model 3 jest najszybszy?
To jak? Dalej zastanawiacie się czy warto zainwestować w kamerę samochodową lub rejestrator jazdy? A może już myślicie nad zakupem Tesli?
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Zostaw komentarz: