Roksana Ćwik

Kobiety w sporcie motorowym - przed 1950 rokiem

17 września 2013
Kobiety od ponad 100 lat uczestniczą w różnych dyscyplinach sportów motorowych. Pierwsze wzmianki o ich startach pochodzą z 1897 roku.
Camille du Gast

Pierwsze wyścigi pojazdów silnikowych odbyły się w 1897 roku i były to wyścigi tricykli. Do roku 1910 roku nie było zbyt wielu okazji, zawodów do konkurowania, więc również udział pań ograniczał się do kilku startów za kierownicą samochodów. Pionierkami były Madame Labrousse, hrabina z Włoch Elsa d’Albrizzi oraz - w 1900 roku - Panna Wemblyn. Na ówczesnych torach wyścigowych rywalizowała również Camille du Gast - jako pierwsza z kobiet ścigała się na arenie międzynarodowej. Miłością do sportu motorowego zapałała podczas startu wyścigu drogowego Paryż - Lyon. Rok później wzięła udział w wyścigu na linii Paryż - Berlin. Ukończyła go na 30 pozycji w 20-konnym Panhardzie. Kiedy jej kariera samochodowa się skończyła, Francuzka przerzuciła się na łodzie sportowe.

Brytyjka Dorothy Levitt to kolejna zawodniczka z dawnych lat. Odwrotnie od poprzedniczki, zaczynała od łodzi motorowych. W 1903 roku ustanowiła rekord prędkości na wodzie łodzią napędzaną silnikiem Napier. W tym samym roku, już samochodem, wygrała w swojej klasie podczas Southport Speed Trial. Rok później była już kierowcą fabrycznym. Startowała również z De Dion w Hereford Trial 1000 Mile i omal nie zdobyła złotego medalu. Przeszkodziły jej w tym problemy techniczne. Jednak najgłośniejszym wyczynem Levitt było zwycięstwo w klasie Challenger Autocar zdobyte na Brighton Trials w ówcześnie potężnym, 80-konnym Napierze. W 1906 roku ustanowiła kobiecy rekord w Shelsley Walsh Hillclimb, poprawiając poprzedni najlepszy rezultat - należący do panny Larkins - o trzy minuty. Rekord ten utrzymał się aż do roku 1913. Także wtedy (w 1906 r.) Brytyjka pobiła Rekord Świata Kobiet w prędkości na lądzie: 96 mil na godzinę, ponownie z pomocą sprzętu Napiera. W 1907 roku Dorothy zaczęła konkurować na arenie międzynarodowej, wygrywając w swojej klasie w Gaillon Hillclimb we Francji. Rok później osiągnęła dobry rezultat w niemieckim Herkomer Trial. Po kilku występach w zawodach typu Hillclimb, kariera Dorothe dobiegła końca. Sama w dalszym ciągu interesowała się sportem motorowym i nawet opublikowała kilka książek z nim związanych.

W 1918 roku szanse dla kobiet - zawodniczek sportu motorowego wzrosły.

W Europie Maria Antonietta d’Avanzo była pionierką automobilizmu lat 20-stych. Wystartowała słynnym dziś rajdzie Targa Florio za kierownicą Buicka (w 1920 r.), a w kolejnych latach brała udział w kilku włoskich zawodach w barwach Ansaldo, w tym w kultowym "wyścigu dżentelmenów", który ukończyła na trzecim miejscu.

O pionierkach sportu samochodowego czytaj tutaj - sekcja auto historia

O pionierkach sportu motocyklowego czytaj tutaj - sekcja moto historia

Eliška Junková - później znana jako Elizabeth Junek - była również uważana za jedną z największych żeńskich gwiazd kierownicy dwudziestolecia międzywojennego. Razem z mężem, Wincentym Junkiem, kupiła Bugatti Type 30 w roku 1922. Początkowo Eliška była mechanikiem dla swojego męża, jednak gdy ten doznał kontuzji ręki, kobieta zasiadła za kierownicą. Pierwszy jej wyścig, choć jeszcze do spółki z partnerem, miał miejsce w 1923 roku. Rok później Elizabeth ścigała się już sama, a na wyścigu Lachotin - Tremosna wygrała w kategorii samochodów turystycznych. Nieco później zwyciężyła również w wyścigu na trasie Zbraslav - Jiloviste (1925 rok). Rok później Elizabeth zwróciła się ku Europie i rywalizacji z najlepszymi - zatem także z mężczyznami. Otarła sie o zwycięstwo w Klausenpass Hillclimb w 1926 roku. W Targa Florio była na najlepszej drodze ku świetnemu wynikowi, zanim w wyniku wypadku znalazła się na poboczu. Zyskała jednak ogromny szacunek i poważanie dla jej talentu i determinacji do wygrywania. Udało się jej też zdobywać ciekawe nagrody, np. samochód sportowy z silnikiem o pojemności 2 litrów podczas wyścigu na Nürburgringu. Z nowym Bugatti Type 35B Junek wymieniana była wśród faworytów do zwycięstwa w Targa Florio w sezonie 1928. Objęła prowadzenie już na drugim okrążeniu, jednak na ostatniej pętli popadła w tarapaty i ostatecznie dojechała do mety piąta. W tym samym roku na torze Nürburgring miała miejsce wielka tragedia. Elizabeth i jej mąż startowali wspólnie w Grand Prix Niemiec. Kiedy po skończeniu swojej zmiany Wincent zjechał na pobocze, został tam zabity. Kobieta porzuciła wyścigi i sprzedała swoje samochody, ale pozostała w "rodzinie Bugatti". W wieku 89 lat zaproszono ją nawet jako gościa honorowego Bugatti w USA.

Dorothy Levitt

W latach 20. ubiegłego wieku obok wyścigów zaczęły pojawiać się rajdy - tu także nie mogło zabraknąć kobiet. W Wielkiej Brytanii rajdy takie jak RAC przyciągały setki kierowców, ze znacznie większym udziałem przedstawicielek płci pięknej niż obecnie.

Także 24-godzinny wyścig LeMans, po raz pierwszy zorganizowany w 1923 roku, odbywał sie przy udziale kobiet. Pierwsza damska załoga w tym wyścigu to Odette Siko i Marguerite Mareuse, które zgłosiły się do tych zmagań w 1930 roku. Wyścig ukończyły na siódmej pozycji, jadąc Bugatti Type 40. Wyczyn tych pań do tej pory pozostaje najlepszym dla damskich załóg. Warto dodac jednak, że Siko, jako członek innej (mieszanej) załogi, ukończyła ten wyścig dwa lata później za kierownicą Alfy Romeo 8C, na czwartym miejscu .

Kanadyjka Kay Petre zadziwiła z kolei w latach 30. swoją jazdą po torze Brooklands całą Wielką Brytanię. Swoją karierę rozpoczęła od startów w Wolseley Hornet Daytona Special, a pierwsze dwa wyścigi ukończyła odpowiednio na drugim i trzecim miejscu. Jednak dopiero w 1933 roku - kiedy zamontowała 2-litrowy, doładowany silnik Bugatti - jej kariera rozpoczęła się na dobre. W 1935 roku ustanowiła rekord toru Brooklands w klasie F. Oczywiście dokonała tego jako pierwsza kobieta w historii. Petre ścigała się także w wielu innych seriach i zawodach, między innymi w 24-godzinnym LeMans, gdzie była jedną z dziesięciu startujących w tym roku kobiet. Dojechała do mety na 16 miejscu. W tym samym roku ustanowiła nowy  rekord na Shelsley Walsh. W 1937 roku pojechała do Południowej Afryki i została jedyną kobietą, która wzięła udział w Grand Prix RPA. Po powrocie do Anglii dołączyła do zespołu Austin, w którym ścigali się też mężczyźni. Wypadek na treningu do Brooklands 500 oznaczał koniec jej kariery wyścigowej. Jednak po odzyskaniu sprawności Petre przeniosła się do rajdów, początkowo jako pilot dla zespołu Singer, później jako kierowca w Austin Polny.

Ze względu na wybuch wojny , w latach 40. odbyło się niewiele wyścigów. Kobiety pojawiły się znów w LeMans w roku 1949. W 1951 żeńska załoga Betty Haig i Yvonne Simon ukończyła zmagania na 15 pozycji w klasyfikacji ogólnej ze średnią prędkością ponad 130 km/h w swoim 166 Ferrari Coupé MM. Musiało minąć 20 lat, aby kolejna kobieta pojawiła się na starcie francuskiego klasyka - edycja 1971 była pierwszą z sześciu z rzędu dla Marie -Claude Beaumont.

Ciąg dalszy nastąpi...

    Komentarze

    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!