Kobiece porównanie – elektryczne auto czy motocykl? Film

W szranki stanęły zawodniczki sportów motorowych: Vanina Ickx, znana z wyścigów samochodów turystycznych i serii Le Mans, która zasiadła za kierownicą elektrycznego konceptu Citroena - Survolt oraz zawodniczka wyścigów motocyklowych, Jenny Tinmouth, startująca w TTXGP na jednośladach elektrycznych.

fot. kadr z filmu

Vanina Ickx (więcej o niej tutaj) zasiadła za kółkiem koncepcyjnego Citroena Survolt zasilanego elektrycznie (auto miało swój debiut na ubiegłorocznym salonie w Genewie). Jenny Tinmouth (przeczytasz o niej tutaj)dosiadła z kolei elektrycznego motocykla Agni Z2.

Złośliwe, ale zarazem śmieszne komentarze męskich internautów dotyczące tego filmu brzmiały: „mam wrażenie, że to zapowiedź przyszłości – samochody i motocykle wyglądają futurystycznie i są zasilane nowocześnie. No i kobiety potrafią jeździć!” i kolejny:
„żaden facet nie wsiądzie do auta, którego silnik milczy”. Pozostawiamy bez komentarza 😉

 

Najnowsze

Auta mniej toksyczne niż 20 lat temu

Dobre wiadomości dla wszystkich ekologów i tych z nas, którym bliskie są tematy ochrony środowiska. Jak technologia zmieniła samochody i nas, przez tę parę dekad?

fot. Katarzyna Frendl

Jest lepiej. I choć większość z nas kocha mocne auta z dużymi silnikami, których producenci dwoją sie i troją, żeby ich emisja CO2  tych aut była wystarczająco niska, spełniająca normy UE, to i tak wszystko zmierza do tego, że niebawem przesiądziemy się w samochody elektryczne, których emisja szkodliwych substancji jest zerowa (oczywiście pomijając kwestię produkcji elektryczności).

Brytyjski IAM w ostatnim badaniu przekonuje nas, że obecne auta są mniej toksyczne i o wiele bardziej ciche. Dzięki wprowadzeniu benzyny bezołowiowej i katalizatorów, samochody wydzielają praktycznie zero ołowiu do atmosfery, a emisje dwutlenku węgla spadły do ¼ w stosunku do tego, jaki mieliśmy stan w roku 1990. 

Także pozytywnie przedstawiają się wyniki dotyczące hałasu powodowanego przez ruch na drogach. Przeciętny silnik samochodu osobowego pracuje na średnim poziomie 74 decybeli, podczas gdy normalna rozmowa to przedział 60-70 db. Autobusy to średnio 78 db, a ciężarówki 80 db. Dla porównania w latach siedemdziesiątych przeciętne auto pracowało na poziomie 82 db. To świetny wynik, mając na uwadze stres i podwyższone ciśnienie jakie powoduje uliczny hałas. Według Neila Greiga, kierownika działu badań i taktyki, hałas możemy dodatkowo zmniejszyć montując w samochodzie opony o małym oporze toczenia. 

Mimo postępującej techniki nie można zapominać o eco-drivingu. Neil Greig radzi, by utrzymywać prędkość auta na stałym poziomie i starać się nie hamować oraz nie przyspieszać gwałtownie. Jest to rozwiązanie i ekonomiczne, redukujące zużycie paliwa, i bezpieczne, gdyż zmniejsza ryzyko ewentualnej stłuczki w korku. Co więcej, wchodzące w życie nowe przepisy nakażą producentom opon umieszczać na nich wykazy dotyczące efektywności podczas jazdy na mokrej powierzchni, oporu toczenia i emisji hałasu. Dzięki temu łatwiej będzie rozpoznać tę „lepszą” oponę.

Najnowsze

Udowadniam, że jestem lepsza niż mężczyźni – wywiad z pilotką Kathariną Wüstenhagen

Kobieta w roli kierowcy lub pilota to wciąż rzadki widok w WRC. Często zdarza się, że jeśli już się pojawia, to jest to związane z rodzinnymi tradycjami. W przypadku Kathariny Wüstenhagen rajdy od zawsze były częścią jej życia. Oto wywiad z pilotką rajdową - świeżo upieczoną zawodniczką Red Bull Skoda Team.

Katharina Wüstenhagen
fot. materiały prasowe zawodniczki

Kobieta pilot w WRC, to nadal dość rzadkie zjawisko, skąd wzięła się u Ciebie miłość do motorsportu? 
– Odkąd sięgam pamięcią, w moim życiu nie przypominam sobie tygodnia bez sportów motorowych. Mój tata był kierowcą, mama natomiast pilotem. Tak więc, rajdy były ważną częścią podczas całego mojego dzieciństwa. Nikogo, więc nie zdziwił fakt, że ja również postanowiłam pójść w tym kierunku.

O rajdowych planach Kathy w sezonie 2011 i jej udziale w Red Bull Skoda Team przeczytasz tutaj.

Od czego się zaczęło? 
Kiedy moja mama rodziła w szpitalu, ojciec brał udział w rajdzie w Berlinie. Zakładam, że z powodu przejęcia tą całą sytuacją, nie mógł skupić swojej uwagi i rolował uszkadzając auto. Nie przeszkodziło mu to jednak, aby zaraz potem, przyjechać po mnie i mamę do szpitala. Takie było moje pierwsze doświadczenie ze sportem motorowym.

Kiedy zaczęłaś interesować sie rajdami?
Kiedy miałam 17 lat, jeden z kierowców, którego znałam, ponieważ przez 3 lata sędziowałam na lokalnych rajdach, zaproponował, żeby wystartowała z nim w rajdzie. Od tego czasu nie mogę przestać.

Jak wspominasz początki swojej kariery sportowej? 
– Początkowo startowałam w mniejszych rajdach, dopiero tak naprawdę w 2003 roku nastąpił przełom, kiedy pierwszy raz wystartowałam w rundzie Rajdowych Mistrzostw Niemiec. Startowałam wtedy Fordem Escort Cosworth. Rok później wygrałam swój pierwszy tytuł.

Katharina Wüstenhagen jest bardzo cenioną w branży pilotką rajdową.
fot. Red Bull

A potem pojawił się Hermann Gassner? 
Tak. To był nasz pierwszy start w WRC, w 2007 roku ADAC Rally of Germany, najpopularniejszy rajd w Niemczech. To rajd, w którym po prostu oboje musieliśmy wystartować.

Kolejny rok i znów sukces: zdobyty tytuł podczas Mistrzostw Wielkiej Brytanii. Skąd pomysł, żeby akurat tam wystartować? 
Celem Hermanna od zawsze było WRC, chciał rywalizować z najlepszymi kierowcami na świecie. Jednak oboje mieliśmy świadomość, że zanim do tego dojdzie potrzebujemy wiele praktyki. Dlatego staraliśmy się uczestniczyć w wielu imprezach WRC. W 2009 roku wzięliśmy udział w 5 rundach WRC, oraz Rally of Nations w Meksyku.

Co dla Ciebie teraz jest największym osiągnięciem? 
Moment, kiedy na stałe wpisaliśmy się do historii niemieckiego motorsportu, zdobywając jako najmłodsza załoga tytuł Rajdowych Mistrzostw Niemiec. Często wracam do zdjęć z tamtego niezapomnianego momentu. 

Ale pewnie bywały też gorsze chwile? 
Dla mnie najtrudniejszym momentem był Rajd Sardynii, którego nie udało nam się ukończyć. Byliśmy wtedy strasznie rozczarowani. Ale cóż, takie bywają rajdy.

Co prawda z roku na rok pojawia się coraz więcej kobiet w sporcie motorowym, natomiast nie da się ukryć, że nadal jest to męski świat. Jak sobie z tym radzisz? 
Przede wszystkim nie myślę o tym zbyt wiele. Po prostu robię swoje. Chociaż im staje się lepsza, tym coś się zmienia i jest mi trudniej przetrwać. Żeby być akceptowanym w tym sporcie trzeba stale udowadniać, że jest się lepszą od mężczyzn. A droga do bycia zaakceptowaną jest długa, ponieważ nawet, jeśli osiągasz dobre wyniki, musisz liczyć się z tym, że cały czas będziesz testowana. Trzeba też być przygotowanym, że często usłyszy się na swój temat wiele plotek. Np. jeśli z kimś się przyjaźnisz, bardzo szybko inni zrobią z tego romans. Przez lata nauczyłam się ignorować plotki, zaczepki oraz uwagi innych. Liczy się tylko opinia mojego kierowcy. Trzeba być silnym, mieć grubą skórę i robić swoją pracę jak najlepiej się potrafi. Myślę, że jest to jedyny sposób na przetrwanie.

Załogę Katharina Wüstenhagen / Hermann Gassner jr. prywanie nic nie łączy, ale świetnie dopełniają się na rajdowych oesach.
fot. Red Bull

Czego Ci życzyć?
Żebym została w tym „biznesie” tak długo, jak tylko będę mogła robić dobrą robotę. Moim największym celem jest zostać profesjonalnym pilotem, jak np. Ilka Minor, która jest moją idolką (o Ilce Minor pisałyśmy więcej tutaj – przyp. red.). Na koniec mam też przesłanie do wszystkich kobiet, które chcą realizować się w sporcie motorowym: Zapraszam do zabawy w rajdach! Ambitnie podążajcie do celu i wspieracie się wzajemnie.

Najnowsze

Katharina Wüstenhagen w Red Bull Skoda Team!

S-WRC to nowa kategoria Rajdowych Mistrzostw Świata (WRC) dla kierowców w samochodach klasy Super 2000. Nowo powstały zespół Red Bull Skoda Team, wystawia w tym sezonie do walki dwie załogi. W jednej z nich, na prawym fotelu zasiądzie kobieta!

Red Bull Skoda Team. Od lewej: Juho Hänninen / Mikko Markkula oraz Katharina Wüstenhagen / Hermann Gassner jr.
fot. Skoda

Debiut pierwszej z załóg, na czele której stanie Juho Hänninen – Mistrz IRC – zaplanowano na najbliższą Rundę w Meksyku (3-6 marca). Druga załoga, pilotowana przez wschodzącą gwiazdę rajdów, Kathy Wüstenhagen odbędzie swój pierwszy start podczas Rajdu Jordanii (14-16 kwietnia).

Nadchodząca runda Rajdowych Mistrzostw Świata zapowiada się niezwykle emocjonująco. Do gry o najlepsze pozycje po raz pierwszy stanie właśnie Hänninen, w duecie z Mikko Markkula. Załoga wystartuje Skodą Fabią S2000 (o naszej jeździe tym samochodem przeczytasz tutaj) i będzie musiała się zmierzyć z bardzo silną, międzynarodową konkurencją. Rajd w Meksyku uchodzi za trudny; poszczególne odcinki rozgrywane są na dużych wysokościach, oraz przy wysokich temperaturach. Jest prawdziwy sprawdzian umiejętności zawodników i wytrwałości auta. Trasa, jaką łącznie mają do pokonania zawodnicy wynosi 365 kilometrów i podzielona jest na 22 odcinki specjalne.

Kolejna po Meksyku runda, czyli Rajd Jordanii będzie natomiast sprawdzianem dla drugiej, młodszej załogi Red Bull Skoda Team. Podczas eliminacji S-WRC w Jordanii zadebiutują Hermann Gassner jr. i Kathy Wüstenhagen. Ten niemiecki duet startuje razem w rajdach od 2007 roku. Jednym z najlepszych jak do tej pory momentów w ich sportowej karierze było zdobycie tytułu Rajdowych Mistrzostw Niemiec. Od 2010 roku zespół jest związany z Red Bullem.

Zespół młodych Niemców stanowi zgraną parę na oesach, ale prywatnie nic ich nie łaczy.
fot. Skoda

Red Bull Skoda Team zapowiedział również, że w kolejnych eliminacjach obejmujących m.in. rajdy Sardynii, Grecji, Finlandii, Niemiec, Francji, czy Hiszpanii, zobaczymy już obydwie załogi. 

Kathy Wüstenhagen
Kobieta w roli kierowcy lub pilota to wciąż rzadki widok w WRC. Często zdarza się, że jeśli już się pojawia, to jest to związane z rodzinnymi tradycjami. W przypadku Kathy Wüstenhagen rajdy od zawsze były częścią jej życia. Chociaż ze wzgledów finansowych po upadku muru berlińskiego, rodzice Kathy musieli wycofać się z czynnego udziału w rajdach, nigdy nie zerwali kontaktu z tą dziedziną sportu. Kiedy Kathy skończyła 13 lat, zaczęła pracować w zespole odpowiedzialnym za organizację rajdów. Przez 3 kolejne lata była sędzią, a do jej obowiązków należał pomiar i kontrola czasu.  To pozwoliło jej poznać lokalne środowisko rajdowe. Kiedy miała 17 lat, jeden ze znajomych kierowców zaproponował jej, aby wzięła razem z nim udział w rajdzie. Od tego momentu, nie chciała już opuszczać prawego siedzenia. 

Rajdowa broń Kathy na sezon 2011 – Skoda Fabia S2000.
fot. Skoda

Początkowo Kathy startowała głównie w mniejszych rajdach, w niższych klasach. 2003 rok to jej debiut w Rajdowych Mistrzostwach Niemiec. Rok później udało jej się zająć pierwsze miejsce w mistrzostwach regionalnych. Razem z Rudi Hachenberg’iem zdobyli też tytuł w klasyfikacji Juniorów ADAC Rally. 

W końcu dla Kathy przyszedł czas, kiedy stworzyła niezwykle udany duet z Hermannem Gassner’em, choć poniekąd było to dzieło przypadku. Ich pierwsze spotkanie nastąpiło z inicjatywy ojca Gassnera, który zaproponował Kathy, aby wspierała jego syna. Już podczas pierwszego wspólnego startu w Jänner Rally (Austria) w 2007 roku okazało się, że tworzą razem świetny team. 

W 2008 roku Hermann ciągle chciał doskonalić swoje umiejętności w prowadzeniu samochodu, stąd też podjęli decyzję o udziale w większej ilości zagranicznych rajdów. Ich wysiłek, oraz ciężka praca jaką włożyli w liczne starty, ukoronowana została podczas Rajdu Wielkiej Brytanii, gdzie udało im się zdobyć tytuł w klasie amatorów. 

Najważniejszy okazał się jednak rok 2009, kiedy to wygrali Rajdowe Mistrzosta Niemiec. O wielkiej randze tego wydarzenia świadczy fakt, że wygrywając zapisali się w historii niemieckiego motorsportu jako najmłodszy team, któremu kiedykolwiek udało się zdobyć mistrzostwo. 

W 2010 roku udało im się zdobyć pierwsze miejsce w grupie N, podczas Rajdu Katalonii, oraz 4 miejsce w PWRC podczas rajdu Niemiec. 

Wywiad z Kathy Wüstenhagen przeczytasz tutaj.

Najnowsze

Stig w kampanii RoadSafe for Parents

Internetowe forum RoadSafe zaprosiło gwiazdy brytyjskiego radia i telewizji do wzięcia udziału w kampanii mającej uświadomić rodziców co do niebezpieczeństw czyhających na nastoletnich kierowców. W projekt zaangażował się m.in. Ben Collins, czyli Stig z Top Gear oraz Fearne Cotton prezenterka brytyjskiej telewizji.

Po zatrważających statystykach z 2009 roku, forum Roadsafe stworzyło na bazie platformy a2om (wym. atom) interaktywny program Drive iQ, dzięki któremu i rodzice i młodzi kierowcy dowiadują się nieco więcej na temat niebezpieczeństw podczas jazdy jak i zapobieganiu takim sytuacjom. Wraz z programem dodano darmowy poradnik „Czy twoje dziecko uczy się prowadzić? Wszystko co chcesz i co powinieneś wiedzieć.” 

Złe nawyki rodziców kierowców, przechodzą na ich dzieci. Na zdjęciu – nieprawidłowa pozycja za kierownicą, często prezentowana przez starsze kobiety.
fot. Driving School

Do akcji przyłączył się między innymi Ben Collins, znany szerzej jako Stig (poprzedni) z programu motoryzacyjnego Top Gear.
– Nauka obsługi jakiegokolwiek samochodu wymaga mnóstwa czasu i praktyki. Kluczem do sukcesu jest pamiętanie o własnych ograniczeniach. Jazda zawsze niesie ze sobą element ryzyka nawet dla kierowców, którzy wiedzą co robią, jednak konsekwencje ignorancji mogą być o wiele gorsze. Dlatego popieram kampanię RoadSafe for Parents. 

Fearne Cotton, znana prezenterka brytyjskiej telewizji i radia także wspiera projekt.
– Nie ma nic lepszego od jazdy przy dźwiękach głośnej muzyki płynącej z głośników, jednak będąc świeżym kierowcą tego typu rozproszenie niesie ze sobą spore ryzyko. Każdego miesiąca na ulicach Wielkiej Brytanii ginie 200 osób, z czego ponad 30 procent to osoby młode. Nauka poprawnej jazdy jest wyjątkowo ważna, a kampania RoadSafe for parents chce wdrożyć to nauczanie do programu szkolnego. Lepsze planowanie i edukacja z pewnością uratują niejednemu życie. 

Oto kilka wskazówek, jakie daje kampania RoadSafe. 

  1. Bądź przykładem: Czy posiadasz złe przyzwyczajenia, zbyt blisko podjeżdżasz do innych aut czy też zapominasz o używaniu lusterek i kierunkowskazów?
  2. Przejdź szkolenie, by odświeżyć swoją wiedzę: To sprawi, że lepiej nauczysz swoje dziecko.
  3. Kup najbezpieczniejszy samochód: podczas kolizji może to zaoszczędzić wiele stresu i nieprzyjemności.
  4. Znajdź polecanego instruktora: dobry instruktor będzie stanowić inspirację dla twojego dziecka.
  5. Znajdź proste rozwiązania problemów: proponuj podwiezienie czy zapłacenie za taksówkę. Dzięki temu dziecko nie będzie musiało wracać do domu z kierowcą pijanym czy pod wpływem narkotyków.

Program RoadSafe z platformą Drive iQ będzie wdrażany za darmo w brytyjskich szkołach. Obecnie dysponuje nim ponad 3000 szkół na terenie Wielkiej Brytanii. Miejmy nadzieję, że tego typu kampania zawita kiedyś także do Polski.

Najnowsze