Kilkukilometrowy pościg za kierowcą Volvo. Miał sporo na sumieniu
Policjanci ze szczecińskiej drogówki zatrzymali skrajnie nieodpowiedzialnego kierowcę, który próbował uniknąć kontroli drogowej, uciekając ulicami miasta.
Policjanci prowadzili pomiar prędkości, kiedy ich uwagę zwróciło o wiele za szybko jadące Volvo. Na ograniczeniu do 50 km/h kierujący poruszał się z prędkością 98 km/h. Kierujący zignorował wydawane przez funkcjonariuszy sygnały do zatrzymania się i zaczął uciekać.
Motocyklista uciekał przed policją. Miał przy sobie narkotyki i broń maszynową!
Policjanci ruszyli za nim w pościg. Kierujący Volvo cały czas przyspieszał, chcąc zgubić radiowóz, co chwilę łamiąc przepisy. Po kilkukilometrowym pościgu został zatrzymany na ulicy Struga, gdzie próbował zawrócić, powodując przy tym kolizję. Moment ten nagrała kamera monitoringu.
Pił alkohol za kierownicą i uciekał przed policją
Uciekającym kierowcą okazał się 27-letni mieszkaniec Szczecina, który nie posiada uprawnień do kierowania. Jak się też okazało, samochód którym uciekał mężczyzna pochodzi z przestępstwa. Dodatkowo znajdowały się w nim zabronione środki odurzające. Mężczyznę czeka teraz rozprawa sądowa.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: