Kierowcy uciekła wielka szpula z kablem. Nie mógł jej dogonić!

Scena jak z kreskówki albo skeczy Bennego Hilla z tą tylko różnicą, że to wydarzyło się naprawdę i ani trochę nie było śmieszne.

Wielka szpula z kablem spadła z ciężarówki należącej do firmy energetycznej (z jakiegoś powodu nie ma tego na początku nagrania tylko musicie przeskoczyć do 0:47) i zaczęła toczyć się po drodze. Kierowca szybko zorientował się, co się stało i zaczął za nią biec.

Kurier nie wiedział, gdzie chce jechać. Nie skończyło się dobrze, ale mogło o wiele gorzej

Dogonienie toczącej się szpuli nie jest jednak takie proste, a zatrzymanie jej jeszcze trudniejsze. Próba zrobienia tego w pojedynkę nie zakończyłaby się dobrze.

Po co ostrzec kierowcę i zapobiec nieszczęściu, kiedy można za nim jechać i mieć ubaw nagrywając go

Poniższe wideo to kompilacja nagrań z różnych źródeł. Na niektórych ujęciach widać, jak kierowcom w ostatniej chwili udaje się uniknąć uderzenia przez szpulę. Finalnie udało się ją zatrzymać w bez strat w ludziach, samochodach czy infrastrukturze.

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze