Kurier nie wiedział, gdzie chce jechać. Nie skończyło się dobrze, ale mogło o wiele gorzej

Każdemu może zdarzyć się chwila zawahania i niepewności na drodze. Problem pojawia się wtedy, kiedy zapominamy, że nie jesteśmy sami na drodze.

Kierujący żółtym busem kurier, wyjeżdżał z drogi podporządkowanej na prawy pas dwupasmówki. Kierowca auta z kamerą nie reagował, ponieważ poruszał się lewym pasem. Nagle kurier zmienił zdanie i skręcił w lewo, ustawiając pojazd w poprzek drogi.

Wyjechał na pewniaka wprost pod inne auto

Autor nagrania nie miał szans się zatrzymać, ale udało mu się (pomimo śliskiej nawierzchni), uniknąć zderzenia, zjeżdżając na szeroki pas zieleni. Dopiero tam zdołał zahamować i chociaż w nic nie uderzył, nie obyło się bez strat. W jego Skodzie pękł zderzak, uszkodzona została osłona silnika i chłodnica klimatyzacji. Wspomina także o uszkodzeniu pasa przedniego, ale nie wiemy co ma na myśli. Pas przedni to zderzak, który wymienił wcześniej, reflektory oraz grill. Czy one też zostały uszkodzone? Nie wiemy.

Zbyt szybko weszła w zakręt, pięć osób poszkodowanych

Na miejsce wezwana została policja, choć była to jedynie kolizja, a kierowca busa przyznał się do winy. Został ukarany mandatem.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Bezemisyjne dostawy już w 2021? Groupe PSA ma taki plan

Bezemisyjne dostawy i usługi zapewnią nowe modele Peugeot e-Partner, Citroën ë-Berlingo van, Opel Combo-e oraz Vauxhall Combo-e.

Od 2019 roku wszystkie nowe modele samochodów wprowadzane na rynek przez Groupe PSA oferują w 100% elektryczne lub hybrydowe napędy z możliwością ładowania. Grupa chce dysponować w 2025 roku ofertą w pełni zelektryfikowanej gamy pojazdów.

Po wprowadzeniu na rynek w 2020 roku elektrycznych wersji modeli z gamy kompaktowych furgonów (Van-D) i dużych furgonów (Van-E), wszystkie cztery marki – Peugeot, Citroën, Opel i Vauxhall uzupełniają ofertę na 2021 rok o wersje małych furgonów (Van-B) oraz ich odmian osobowych z napędem w 100% elektrycznym.

Bezemisyjne dostawy i usługi zapewnią nowe modele Peugeot e-Partner, Citroën ë-Berlingo van, Opel Combo-e oraz Vauxhall Combo-e. Cała gama lekkich samochodów dostawczych sprzedawanych w Europie zostanie zelektryfikowana do końca 2021 roku.

Napęd w 100% elektryczny pojawi się również w wersjach osobowych Peugeot e-Riftera, Citroëna ë-Berlingo, Opla Combo-e Life oraz Vauxhall Combo-e Life.

Wersje z napędem elektrycznym będą montowane, podobnie jak zespoły akumulatorów, w zakładzie w Vigo (w hiszpańskiej Galicji). Silniki elektryczne pojazdów będą montowane w Trémery we Francji, zaś przekładnie redukcyjne w Valenciennes, również we Francji.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

58. Rajd Barbórka odbędzie się… wirtualnie!

Ze względu na ograniczenia związane z pandemią koronawirusa grudniowy Rajd Barbórka został odwołany. Nie oznacza to jednak, że najbardziej zagorzali fani rajdów samochodowych nie będą mieli okazji na przeżycie dorocznych, grudniowych emocji. Automobilklub Polski zaprasza na kolejną edycję Wirtualnej Barbórki.

Już dziś ruszają zgłoszenia do zawodów, które zostaną rozegrane w siedzibie Automobilklubu Polski, w bezpośrednim sąsiedztwie toru Autodrom Bemowo. W pierwszej fazie zostaną przeprowadzone eliminacje, a najlepszych zawodników zaprosimy na wielki finał, który odbędzie się w sobotę, 19 grudnia. 

Prezes Automobilklubu Polski, Romuald Chałas, powiedział:

Rajd Barbórka to grudniowa tradycja, która na stałe wpisała się w kalendarz zarówno najlepszych kierowców, jak i tysięcy kibiców. W tym roku nie możemy wrócić na Bemowo i Karową, ale wychodząc naprzeciw oczekiwaniom fanów sportów motorowych, przenosimy rywalizację do wirtualnej przestrzeni. Wirtualna Barbórka pozwoli kibicom wczuć się w rolę takich legend Kryterium Karowa jak Tomasz Kuchar czy Kajetan Kajetanowicz. Zapraszamy gorąco i życzymy doskonałej zabawy.

Rywalizacja w Wirtualnej Barbórce podlega obowiązującym przepisom wprowadzonym w związku z sytuacją epidemiologiczną. Dlatego liczba miejsc w eliminacjach została ograniczona. W trakcie procesu rejestracji uczestnicy będą musieli wybrać określony termin swojego startu i ściśle trzymać się harmonogramu jazd kwalifikacyjnych.

Wirtualny Rajd Barbórka

Przeczytaj też: Słynny Rajd Barbórka odwołany!

ZASADY ELIMINACJI:

– każdy uczestnik ma prawo do wykonania dwóch przejazdów testowych i jednego na czas

– o awansie do finału będzie decydował wyłącznie czas ostatniego przejazdu mierzonego

– do finału awansuje dziesięciu zawodników z najlepszymi czasami przejazdu OS Karowa (specyfikacja trasy 2019)

– przejazdy odbywają się na symulatorze rajdowym w grze Assetto Corsa

– wpisowe do pierwszej edycji Wirtualnej Barbórki wynosi 49 PLN

– zwycięzca zawodów otrzyma nagrodę pieniężną w wysokości 5.000 PLN, pojedzie jako pilot na słynnej Karowej podczas trwania pokazów Rajdu Barbórka w 2021 oraz otrzyma nagrody od Top Racing i Racebox

Aktualne informacje o dostępności miejsc i terminów w kwalifikacjach dostępne będą na stronie www.barborka.pl w zakładce WIRTUALNA BARBÓRKA.

Gościnny udział w finałach Wirtualnej Barbórki zapowiedzieli znani kierowcy rajdowi, którzy słynną kostkę na ulicy Karowej doskonale znają z tradycyjnych edycji rajdu.

Najnowsze

Służby znalazły sposób na tiry wyprzedzające na autostradach?

Samochody ciężarowe blokujące lewe pasy dróg szybkiego ruchu, irytują wielu kierowców. Wygląda na to, że wreszcie postanowiono coś z tym zrobić i wzięto na celownik ciężarówki łamiące zakaz wyprzedzania.

Po raz kolejny Inspekcja Transportu Drogowego pochwaliła się wynikami akcji, której celem było namierzenie kierowców pojazdów ciężarowych, którzy wyprzedzają tam,  gdzie nie powinni. Tym razem inspektorzy patrolowali dolnośląski odcinek autostrady A4 pomiędzy węzłami Jarosław i Strzegom.

Zawodowi kierowcy nie popisali się na autostradzie. Dołączył do nich nadpobudliwy kierowca osobówki

Od wczesnych godzin porannych do południa skontrolowali 32 ciężarówki. Inspektorzy zwracali szczególną uwagę na manewry wyprzedzania, jakie pomimo zakazu podejmowali kierowcy samochodów ciężarowych. Do działań wykorzystano między innymi samochody nieoznakowane.

Kierowca tira idealnie podłożył się policji

24 kierowców ukarano mandatami karnymi za niestosowanie się do znaku B-26 (zakaz wyprzedzania przez samochody ciężarowe). W kilku ciężarówkach ujawniono również brak aktualnych badań technicznych. W tych przypadkach inspektorzy wszczęli postępowania administracyjne wobec przedsiębiorców i osób zarządzających w przedsiębiorstwie.

Wyprzedzał tirem na czołówkę

Na poniższym nagraniu możecie zobaczyć jedno z takich zatrzymań. Inspektorzy jechali prawym pasem za ciężarówkami i czekali aż wyprzedzi ich jakiś kierujący podobnym pojazdem, któremu się spieszy. Trafił się kierowca tira, który po wyprzedzaniu inspektorów, wziął się za wyprzedzanie innych ciężarówek. Zajęło mu to naprawdę sporo czasu. Pod koniec wideo jest jeszcze jedna sytuacja – tym razem radiowóz stał przy drodze, kiedy nadjechał ciągnik siodłowy, wyprzedzający inne tiry.

Najnowsze

Kolejny samochód utknął na feralnym przejeździe kolejowym. Tragedia wisiała w powietrzu

Przejazd kolejowy w Puszczykowie owiany jest złą sławą, po tym kiedy uwięziona została na nim karetka i w wypadku zginęły dwie osoby. Tymczasem nie jest to „wina” przejazdu.

Takich miejsc są w Polsce tysiące i każdego roku dochodzi na nich do bardzo groźnych sytuacji. Niemal zawsze wina nie leży po stronie infrastruktury, jakiejś usterki albo po stronie dróżnika. Prawie wszystkie takie sytuacje to następstwa zachowania kierowców, którzy nie rozumieją czerwonego światła i nie wiedzą co oznaczają opadające rogatki.

Tragiczny wypadek karetki na przejeździe w Puszczykowie. Czy musiało do niego dojść?

Tak było rok temu na przejeździe w Puszczykowie, kiedy kierowca karetki zignorował nakaz zatrzymania się i wjechał na tory pomimo czerwonego światła i zamykających się rogatek. Ani on, ani nikt z obsługi karetki nie wpadli na to, żeby wyłamać zapory. Żeby próbować je podnieść. Żeby zrobić cokolwiek. Kierowca jedynie ustawił karetkę wzdłuż torów, przodem do zbliżającego się pociągu. On przeżył. Lekarz i ratownik medyczny nie.

Zablokowała autem przejazd kolejowy. Jak do tego doszło?

Na poniższym nagraniu macie podobną sytuację. Tym razem to kierowca osobówki wjechał na przejazd i nie miał możliwości opuszczenia go. Różnica polega na tym, że pojawiły się próby podniesienia półzapory (które powinno dać się bez wysiłku wyłamać). Ostatecznie kierowca ustawił się wzdłuż torów, ale nie na nich, tylko obok. Nie było to ustawienie idealne, ale pozwoliło pociągowi na bezpieczny przejazd, tym bardziej że maszynista zdołał się zatrzymać i minął osobówkę z niewielką prędkością.

Mężczyzna przecisnął się przez rogatki i wszedł prosto pod pociąg

Zwróćmy jeszcze uwagę na początek nagrania – przejeżdża pociąg, rogatki zaczynają się unosić, ale zatrzymują i po kilku sekundach ponownie opadają. Kierowca samochodu z naprzeciwka zauważył to i pozostał na swoim miejscu. Bohater nagrania za bardzo się spieszył, żeby czekać. Mógł za ten pośpiech zapłacić najwyższą cenę.

Najnowsze