Kierowcy Mercedesa nie wyszły bączki na środku skrzyżowania, ale za to zobaczyła go policja

Kierowcy Mercedesa nie wyszły bączki na środku skrzyżowania, ale za to zobaczyła go policja

11 stycznia 2021
1
Dziwne zachowanie kierującego Mercedesem to prawdopodobnie próba zaszpanowania - może przed pasażerem, może dla własnej przyjemności. Plan się nie udał, a do tego ściągnął na niego kłopoty.

Nagranie miejskiego monitoringu nosi tytuł „Wariat w Mercedesie w centrum Pabianic”. Według nas to wcale nie wariat, tylko jakiś bardzo nierozsądny (prawdopodobnie również bardzo młody) kierowca, święcie przekonany, że wystarczy dodać gazu w aucie z napędem na tył i skręcić koła, żeby zacząć kręcić bączki.

Nieoczekiwany drift na rondzie w Seicento

To jednak nie takie proste na asfalcie i w aucie, które nie kipi od nadmiaru mocy. Ale tak się złożyło, że jego bezsensowne kręcenie się w kółko po skrzyżowaniu zauważył stojący nieopodal patrol policji. Funkcjonariusze włączyli sygnały i ruszyli w stronę Mercedesa.

Nieoczekiwany drift Lanosem na skrzyżowaniu i oryginalne tłumaczenie

Jego kierowca musiał to zauważyć, ponieważ zjechał ze skrzyżowania, uniknął próby zatrzymania poprzez zajechanie drogi i odjechał. Co było dalej, nie wiemy. Jeśli zatrzymał się natychmiast, gdy radiowóz go dogonił, to policjanci mogli uznać, że ignorując ich za pierwszym razem, popełnił tylko wykroczenie. W przeciwnym wypadku mówimy już o próbie ucieczki, czyli o przestępstwie, zagrożonym karą więzienia do 5 lat.

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!