Kierowca busa prawie wjechał na tory przed pociąg. A po chwili wjechał całym autem
Zrobić na drodze coś niebezpiecznego i głupiego to jedno. Ale w ramach rozwiązania problemu zrobić coś grożącego pewną śmiercią, to zupełnie inna para kaloszy.
Co robicie, widząc czerwone światło przed przejazdem kolejowym? Oczywiście zatrzymujecie się PRZED sygnalizatorem. Kierowcy busa nie udała się ta sztuka i chwilę po włączeniu się sygnalizacji na dach jego samochodu opadła półzapora. Co robić w takiej sytuacji? Można odjechać na bok. Można próbować do tyłu. Można stać w miejscu, jeśli odległość od torów nadal jest bezpieczna.
Chciał zawrócić na przejeździe kolejowym. Utknął, a potem przyjechał pociąg
Ten kierowca wolał jednak wjechać całym busem na tory. Chciał pewnie zdążyć przed opuszczeniem się półzapory po przeciwnej stronie, która opada z opóźnieniem właśnie z uwagi na takich kierowców, którzy nie rozumieją sygnału czerwonego. Nasz bohater oczywiście nie zdążył, bo kiedy ruszał, półzapora już się opuszczała.
Kierowca omija rogatki i wjeżdża wprost pod pociąg
Znowu wracamy do pytania „co dalej”? Można wyłamać półzaporę samochodem. Można zrobić to ręcznie lub próbować ją podnieść. Można uciec z pojazdu. Ten kierowca chyba chciał zaczekać na pociąg w nadziei, że ten wyhamuje. Całe szczęście, że świadkowie byli bardziej rozsądni, bo kierujący busem mógłby się srogo rozczarować drogą hamowania pociągu.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: