Kierowca BMW na czerwonym świetle potrącił kobietę na przejściu i uciekł!

Sprawcy tego wypadku w ogóle nie powinno być za kierownicą. Mimo tego wsiadł do samochodu i prawie doprowadził do tragedii.

Do zdarzenia doszło na ulicy Radzikowskiego w Krakowie. Kierujący BMW serii 3 nie zatrzymał się na czerwonym świetle i potrącił 29-letnią kobietę, przejeżdżającą  przez przejście dla pieszych na elektrycznej hulajnodze. Po tym zdarzeniu kierowca uciekł.

Pijany potrącił rowerzystkę i uciekł

Kobieta doznała złamania prawej ręki, złamania lewej nogi oraz  urazu głowy. Przybyłe na miejsce pogotowie ratunkowe udzieliło jej pierwszej pomocy, a następnie została zabrana do szpitala.
Policjanci z krakowskiej drogówki zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz przesłuchali świadków. Szybko ustalono personalia kierowcy i już kilka godzin później policjanci udali się do jednej z miejscowości w powiecie krakowskim, gdzie zatrzymali 25-letniego kierowcę BMW.

Motocykliście się spieszyło, potrącił go taksówkarz

Jak się okazało, mężczyźnie na początku roku zatrzymane zostało prawo jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym. Dodatkowo przeprowadzone zostały oględziny jego pojazdu oraz sporządzono dokumentację fotograficzną. Po pobraniu krwi do dalszych badań, kierowca trafił do pomieszczeń dla zatrzymanych. 25-latek usłyszał zarzuty spowodowania wypadku w ruch lądowym, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo przedstawiono mu zarzut ucieczki z miejsca zdarzenia, dlatego kara ta może zostać zwiększona.

Najnowsze

Edyta Klim

KAPPA przedstawia skórzaną kolekcję sakw motocyklowych KMLW

KAPPA wprowadza do swojego asortymentu linię toreb ze skóry bawolej, wyraźnie dedykowaną dla użytkowników motocykli klasycznych i custom.

Nowa seria skórzanych toreb Kappa KMLW (KappaMoto Leather Works) składa się z trzech modeli, nawiązujących do stylu retro. Do kolekcji należą: dwie sakwy boczne, torba mocowana pod przednią lampą oraz podręczna torebka na udo motocyklisty/tki. Estetykę vintage podkreśla skóra bawola, wykończona na matowy wygląd i minimalistyczne dodatki.

KMLW01 – to dwie, 28-litrowe sakwy boczne do zamocowania na motocyklu. Każda z nich zmieści nawet motocyklowy kask. Pas łączący torby umieszcza się pod siedzeniem, a dołączonymi paskami unieruchamia i reguluje ich położenie. Torby posiadają łatwe w obsłudze zapięcia, oraz kanały wentylacyjne.

KMLW02 – to mała, 3-litrowa torba, która pomieści jakieś podręczne drobiazgi np. narzędzia. Mocuje się ją z przodu motocykla, pod lampą, przypinając paskami do lag.

KMLW03 – to praktyczna torebka, którą motocyklista/tka zawsze może mieć przy sobie. Pomieści więcej, niż zwykła kieszeń, a dobrze przymocowana do uda nie przeszkadza w chodzeniu i jeździe. Mocuje się ją paskami, które są regulowane i umożliwiają dopasowanie do każdej sylwetki.

Najnowsze

Rebelhorn Rebel Lady w wersji jednoczęściowej – nowość 2021

Rebelhorn Rebel Lady to kombinezon, który powstał przy współpracy z motocyklistkami. Do dostępnej od ubiegłego roku wersji dwuczęściowej dołączyła jednoczęściowa.

Rebelhorn Rebel Lady to kombinezon, który powstał przy współpracy z polskimi motocyklistkami. To one podpowiedziały, na to zwracają uwagę motocyklistki przy wyborze odzieży i czego brakuje im w produktach dostępnych na rynku. Gdy wyszły egzemplarze testowe, motocyklistki mogły ich użyć i ocenić starania producenta. Te opinie były bazą do wprowadzenia ostatnich poprawek przed startem masowej produkcji.

W marcu 2021 zadebiutował kombinezon Rebel Lady w wersji jednoczęściowej, uszyty z miękkiej bawolej skóry. Została ona zupełnie inaczej wyprawiona niż w męskim modelu, dzięki czemu jest milsza w dotyku. Krój, panele elastyczne i ochraniacze slimline (SAS-TEC CE-level 1 i 2) podkreślają kobiecą sylwetkę i świetnie się do niej dopasowują.

Rebel Clima System to obszerne perforowane fragmenty, podszewka mesh, jak i kanał wentylacyjny wewnątrz garbu. Kombinezon przeszyto podwójnymi i potrójnymi aramidowymi nićmi, dodano wzmocnienia Superfabric, a newralgiczne miejsca mają dodatkową warstwę Kevlaru.

Można go już nabyć w cenie ok. 2500 zł, w poniższych wersjach kolorystycznych:

Najnowsze

Ograniczenia prędkości dla motocyklistów w Dolomitach

Miał być eksperyment – ograniczenia prędkości zostają. Motocykliści uwielbiają Alpy, jednak mieszkańcy i władze regionów widzą w tym problem.

Ograniczenia prędkości dla motocyklistów, ustalone w sezonie letnim 2020 na niektórych drogach w Dolomitach, zostają podtrzymane w 2021 roku. Zarząd dróg prowincji Trentino (Włochy) ustanowił ograniczenie prędkości do 60 km / h na tych odcinkach dróg w Dolomitach, które są szczególnie popularne latem wśród motocyklistów.

W ubiegłym sezonie nałożone ograniczenia miały mieć formę eksperymentalną, żeby sprawdzić, jak one wpłyną na natężenie ruchu motocyklistów w regionie i ilość wypadków z ich udziałem. Jednak wyniki wprowadzenia ograniczeń nie były do tej pory wymierne z powodu pandemii i mniejszego ruchu turystycznego, stąd decyzja o przedłużeniu akcji.

Ograniczenie prędkości dotyczy generalnie wszystkich pojazdów, ale na niektórych trasach ma zastosowanie tylko do motocykli. Motocykliści zwracają uwagę na zagrożenie, jakie niesie ograniczenie prędkości tylko dla nich, podczas, gdy inne pojazdy, tą samą drogą mogą przemieszczać się znacznie szybciej.

To nie jedyne ograniczenia dla motocyklistów wprowadzone w Alpach w ubiegłym roku. Od czerwca do października 2020 na niektórych trasach Tyrolu obowiązywał zakaz jazdy motocykli z silnikami spalinowymi, które zgodnie z fabryczną homologacją przekraczają poziom hałasu 95 dB (A). Powodem wydania zakazu była ochrona mieszkańców przed zbyt dużym poziomem hałasu, przy czym poziom hałasu generowany przez jeżdżące samochody nie był wcale brany pod uwagę.

Najnowsze

Zniszczył kilka zaparkowanych samochodów i uciekł. Na szczęście zostawił tablicę rejestracyjną

Wyjątkową nieodpowiedzialnością wykazał się pewien kierowca, który sądził chyba, że mimo wszystko uniknie odpowiedzialności. Nie wziął pod uwagę, że pozostawił na miejscu swoją „wizytówkę”.

Do zdarzenia doszło w Łazach (woj. śląskie). Kierujący Fordem Rangerem uszkodził trzy zaparkowane samochody, a następnie odjechał. Jeden z samochodów uszkodził naprawdę poważnie i chyba pchał chwilę przed sobą, ponieważ Mazda uszkodziła ogrodzenie dwóch posesji.

Za jednym zamachem uszkodził sześć samochodów

Odnalezienie sprawcy nie było trudne, ponieważ był na tyle miły, że zostawił na miejscu elementy swojego samochodu. Wśród nich była przednia tablica rejestracyjne.

Policjanci szybko odnaleźli podejrzanego kierowcę Forda, który siedział w swoim aucie z wyłączonym silnikiem. Mężczyzna na widok policyjnego radiowozu chciał odjechać, ale funkcjonariusze udaremnili mu ucieczkę.

Uszkodził auto na parkingu i chciał oszukać poszkodowanego

Szybko wyszedł na jaw powód jego niebezpiecznej jazdy. 47-latek miał ponad 1,5 promila w wydychanym powietrzu. Teraz odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, a także za spowodowane kolizji. Musi liczyć się także z finansową odpowiedzialnością za spowodowane zniszczenia – ubezpieczenie OC nie działa, kiedy kierowca prowadzi pijany. Wszystkie szkody będzie musiał naprawić z własnej kieszeni.

Najnowsze