Kiedy chcesz zaszpanować swoim odpicowanym muscle carem, ale nie ogarniasz napędu na tył
To nie pierwsza taka sytuacja, w której właściciel jakiegoś mocnego samochodu, chciał popisać się przed gapiami, a popisał tylko brakiem umiejętności.
Nie znamy okoliczności tego zdarzenia, ale wygląda jak jakiś zlot właścicieli zabytkowych samochodów, zorganizowany gdzieś w Wielkiej Brytanii. Jego uczestnicy właśnie wyjeżdżali, gapie stali z telefonami w rękach, więc trafić się musiał ktoś, kto będzie chciał się popisać.
Kierowca Audi chciał być najszybszy. Udało się, ale zmiótł pieszego z chodnika
I rzeczywiście się trafił, chociaż nie popełnił podstawowego błędu wielu mu podobnych i nie dodał mocno gazu na skręconych kołach. Ale nie poczekał też aż samochód całkowicie się wyprostuje. A ponieważ mocne auta z napędem na tył bardzo chętnie zarzucają nawet podczas jazdy na wprost…
Chciał się popisać przed dziewczyną i rozbił Ferrari
Na szczęście skończyło się bez większych strat. Nikt nie został ranny i nie zostało uszkodzone żadne inne auto. Do naprawy jest jednak lewy przedni narożnik oraz ceglany murek.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Biedny samochód