Kiedy chcesz zaszpanować swoim odpicowanym muscle carem, ale nie ogarniasz napędu na tył
To nie pierwsza taka sytuacja, w której właściciel jakiegoś mocnego samochodu, chciał popisać się przed gapiami, a popisał tylko brakiem umiejętności.
Nie znamy okoliczności tego zdarzenia, ale wygląda jak jakiś zlot właścicieli zabytkowych samochodów, zorganizowany gdzieś w Wielkiej Brytanii. Jego uczestnicy właśnie wyjeżdżali, gapie stali z telefonami w rękach, więc trafić się musiał ktoś, kto będzie chciał się popisać.
Kierowca Audi chciał być najszybszy. Udało się, ale zmiótł pieszego z chodnika
I rzeczywiście się trafił, chociaż nie popełnił podstawowego błędu wielu mu podobnych i nie dodał mocno gazu na skręconych kołach. Ale nie poczekał też aż samochód całkowicie się wyprostuje. A ponieważ mocne auta z napędem na tył bardzo chętnie zarzucają nawet podczas jazdy na wprost…
Chciał się popisać przed dziewczyną i rozbił Ferrari
Na szczęście skończyło się bez większych strat. Nikt nie został ranny i nie zostało uszkodzone żadne inne auto. Do naprawy jest jednak lewy przedni narożnik oraz ceglany murek.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Biedny samochód