Katy Perry w BMW Welt

W związku z kampanią wizerunkową telewizji ProSieben, amerykańska piosenkarka i autorka tekstów - Katy Perry - przeniosła ducha Hollywood do futurystycznego muzeum BMW Welt w Monachium.

fot. BMW
fot. BMW

Piosenkarka wcieliła się w kultową postać Marilyn Monroe, choć odgrywa rolę „Future girl” – dziewczyny przyszłości. Spot dzieje się w 2050 roku, dlatego wnętrza BMW Welt idealnie komponują się w scenografii reklamówki. Ponadto wszędzie roi się od srebrzystych robotów, a w centrum postawiono nawet rakietę kosmiczną.

Artystka promuje jednocześnie swoją nową piosenkę „Teenage Dream”, której premiera odbyła się 27 sierpnia. Nagranie trwało dwa dni. Scenę kręcono głównie w spektakularnym holu muzeum i w audytorium. Katy złożyła w księdze pamiatkowej BMW Welt czerwony od szminki odcisk swoich ust. 

W tle teledysku Katy Perry stoi piękne BMW 1600.
ujęcia z klipu „Teenage Dream”
Kard z teledysku „Teenage Dream”.
ujęcia z klipu „Teenage Dream”

Do zdjęć plenerowych w teledysku „Teenage Dream” wypożyczono Katy przepięknego youngtimera z zasobów muzeum: dwudrzwiowe BMW 1600 (E114) – model produkowany od 1962 roku.

Reklamówę będzie można zobaczyć na antenie telewizji Pro Sieben od 1 września.

Przeczytaj naszą relację z BMW Welt tutaj.

Najnowsze

50 lat minęło… Opel Rekord

Jeden samochód, cztery wersje. Żadna inna linia modeli w klasie pojazdów średniej wielkości na początku lat 60. XX wieku nie była tak zróżnicowana, jak oferta Opla Rekord P2, wprowadzonego na rynek w 1960 roku.

Opel Rekord Caravan stanowił 25% całej produkcji P2.
fot. Opel

Opel, jako pionier w dziedzinie pojazdów kombi od roku 1953, poza dwu- i czterodrzwiowym sedanami, zaoferował również wersje Caravan (kombi) i dostawczą, a w roku 1961 odmianę z nadwoziem w stylu coupé. Wyprodukowano w sumie 786 411 pojazdów (w tym 32026 dostawczych) między 1960 a 1963 rokiem; tym samym Opel Rekord P2 został najlepiej sprzedającym się autem w klasie pojazdów średniej wielkości. Przez pewien czas zajmował on również drugie miejsce pod względem rejestracji pojazdów w Niemczech. 

Rekord P2 – „Samochód taki, jak lubisz”
 W zorganizowanej w sierpniu 1960 roku w centrum Rüsselsheim premierze nowego Opla Rekord wzięło udział 200 dziennikarzy. W porównaniu ze swoim popularnym poprzednikiem – produkowanym od roku 1957 do połowy lat 60. Oplem Olympia Rekord P1 – nowy Rekord P2 miał modny, trapezowy kształt nadwozia. Symbol „P” oznaczał najważniejszy element stylistyczny obu serii modeli – panoramiczną szybę przednią. W obrębie prawie identycznego pod względem wymiarów wnętrza istotnie powiększono przestrzeń pasażerską i bagażową. Priorytetem dla inżynierów odpowiadających za opracowanie nowego pojazdu były pasywne elementy bezpieczeństwa.

Dostawcza odmiana Rekorda.
fot. Opel

Obok dwu- i czterodrzwiowej wersji sedan do oferty wprowadzono kombi o nazwie Caravan, ze składaną kanapą tylną (w roku 1953 Opel był jednym z pierwszych niemieckich producentów, którzy wprowadzili wersję kombi wcześniejszego modelu Olympia Rekord). Szybka wersja dostawcza P2 opierała się na wersji Caravan, przy czym szyby boczne zastąpiło nadwozie zamknięte. Auto kierowano do handlowców i osób prowadzących własną działalność gospodarczą. „Nowy Rekord – samochód taki, jak lubisz”, obiecywała reklama. 

Rekord P2 standardowo wyposażony był w trzybiegową, manualną skrzynię biegów z dźwignią umieszczoną w kolumnie kierownicy. W opcji dostepna była skrzynia czterobiegowa (od wiosny 1962 roku) oraz półautomatyczna o nazwie „Olymat”. Standardową jednostką napędową był czterocylindrowy silnik o pojemności 1,5 litra generujący 50 KM. Mocniejsza wersja – 1,7 litra – dysponowała 55 KM, lecz dostępna była za dodatkową opłatą w wysokości 75 niemieckich marek. 

Rekord Coupe miał przydomek: wyścigowa bagażówka.
fot. Opel

„Rekord Coupé – samochód, który pokochasz”
Na Międzynarodowym Salonie Motoryzacyjnym w roku 1961zadebiutował Opel Rekord Coupé. Dwudrzwiowe auto miało dostępne w standardzie „luksusowe” elementy wyposażenia takie, jak oddzielne siedzenia, welurowe dywaniki, światła cofania oraz dwutonowy klakson. Silnik typu S o mocy 60 KM i pojemności 1,7 litra pozwalał modelowi Rekord P2 Coupé na osiągnięcie maksymalnej prędkości 140 km/h. Coupé znalazło 33 816 nabywców.

„Rekord Coupé – samochód, który pokochasz” zapowiadał slogan reklamowy i był inspiracją do wprowadzenia tej odmiany nadwoziowej do innych modeli. Wersje Coupé Kadett, a następnie Rekord i Commodore miały stać się stałym elementem oferty Opla. 

Rekord L z segmentu premium oferowany był od 1962 roku.
fot. Opel

Rekord „L” – „Luksus i osiągi najwyższej klasy”
Najdoskonalsza wersja serii P2 wprowadzona została na rynek w czerwcu 1962 roku. Podobnie, jak w przypadku modelu Opel Kapitan – ówcześnie najlepiej sprzedającego się w Niemczech samochodu z silnikiem sześciocylindrowym – zaprezentowano odmianę „L” wyposażoną w silnik S o mocy 60 KM i pojemności 1,7 litra, skonfigurowany z opcjonalną, czterobiegową skrzynią biegów. W standardzie było ogrzewanie, oddzielne składane siedzenia, ozdobne obręcze kół, chromowana rura wydechowa. Cena „luksusu i osiągów najwyższej klasy” wynosiła 7 935 niemieckich marek, zaś standardowy, czterodrzwiowy sedan P2 wyceniano na 6 960 marek.  

Jesienią 1963 roku Rekord P2 zastąpiono nowym Oplem Rekord A.

Najnowsze

Chevrolet partnerem Akademii Zdrowego Rozwoju Pampers

27 września w Warszawie ruszyła Akademia Zdrowego Rozwoju, akcja edukacyjna Instytutu Pampers, już po raz trzeci współorganizowana z Chevroletem. Chodzi o przekazanie wiedzy na temat zdrowego i poprawnego rozwoju dzieci oraz pomoc rodzicom w lepszym zrozumieniu ich potrzeb.

Jak ważne jest bezpieczeństwo będzie można przekonać się podczas jazd testowych Chevroletem Cruze – zdobywcą 5 gwiazdek w teście bezpieczeństwa Euro NCAP.
fot. Chevrolet

Akademia Zdrowego Rozwoju w tym roku odwiedzi mieszkańców 10 miast Polski: Warszawy, Białegostoku, Gdańska, Gdyni, Szczecina, Poznania, Łodzi, Wrocławia oraz dwóch, wybranych w konkursie, spośród następujących kandydatów: Kielc, Gliwic, Chorzowa, Bydgoszczy, Lublina i Torunia. W czasie trwania tej inicjatywy, od 27 sierpnia do 25 września, rodzice będą mogli zobaczyć świat oczami dzieci, doświadczyć tego, jak odbierają one otaczający ich świat, jakie stoją przed nimi wyzwania każdego dnia – po prostu będą mogli znowu „poczuć się dziećmi”. 

Osoby odwiedzające Akademię na stanowisku Chevroleta będą mogły dowiedzieć się, co zrobić, by podróż malucha upłynęła bezpiecznie i przyjemnie zarówno dla rodziców, jak i dla dziecka.

Wszyscy chętni będą mogli na miejscu odbyć jazdy testowe szczególnie atrakcyjnym dla rodzin z dziećmi modelem kompaktowym Chevroleta. Ponadto przygotowano specjalny konkurs „Bezpieczne podróżowanie z Chevroletem Cruze”, w którym 10 zwycięzców zostanie nagrodzonych weekendem z Chevroletem Cruze. Każda osoba, która weźmie udział w konkursie i zdecyduje się na zakup Chevroleta otrzyma specjalny rabat w wysokości od 1000 do 2000 złotych w zależności od wybranego modelu.

 

Najnowsze

Philips przebadał polskich kierowców

Koniec wakacji kojarzy się z powrotami do domów z urlopów, wczasów, ale co za tym idzie, także ze wzmożonym ruchem na drogach. Na zlecenie firmy Philips przebadanych zostało ponad 100 kierowców nt. tego, jak dobrze przygotować samochód w dłuższą podróż, by uniknąć nieprzewidzianych niespodzianek. 

Co według kierowców jest najważniejsze? W większości (prawie 85% odpowiedzi) pamiętają o tym, by przed wyruszeniem w trasę, sprawdzić poziom oleju w samochodzie oraz by uzupełnić płyn do spryskiwaczy. Co szósta przebadana osoba wskazała, że sprawdza również ciśnienie w oponach swojego pojadu. 

fot. Frendl

Dla 79 na 105 przebadanych osób ważną kwestią jest także sprawdzenie przed podróżą, czy oświetlenie samochodu sprawnie funkcjonuje. Respondenci badania wskazali, że istotnym kryterium, które biorą pod uwagę przy wyborze żarówek samochodowych jest ich żywotność – tak odpowiedziało 77% osób (57% ważne, 20% bardzo ważne). Drugim równie ważnym kryterium okazała się cena żarówki. Aż 58% ankietowanych wskazało, że dokonując zakupu żarówki do swojego samochodu wybiera produkty markowe, które posiadają homologację co zapewnia najwyższe, europejskie standardy wykończenia oraz bezpieczeństwa. 

Natomiast dla zdecydowanej większości respondentów (ponad 64% odpowiedzi) aspekt związany z oszczędnością energii nie jest tak istotny –  tylko niecałe 30% osób wskazało, że jest to ważne kryterium przy zakupie żarówek samochodowych. 

Z kolei wśród czynników, które wpływają na bezpieczną podróż samochodem, przebadani kierowcy jednogłośnie wskazali na sprawnie działające oświetlenie samochodowe, które emituje odpowiednią ilość światła. Równie ważne w trakcie przygotowania się do podróży samochodem jest sprawdzenie czy jest odpowiednie ciśnienie w kołach (90% respondendentów uznało tą odpowiedź jako ważną i b.ważną). 90 na 105 przebadanych kierowców dba również o to, by mieć czyste szyby podczas jazdy, co wpływa na większe bezpieczeństwo na trasie. 

Badanie wykazało, że około 10% kierowców korzysta z nowoczesnych LEDowych świateł do jazdy dziennej, pozostali respondenci jeżdżą w trasie na światłach mijania.
LEDowe światła do jazdy dziennej wciąż są za mało widoczne na polskich drogach. Światła te emitują najsilniejsze – jasne białe światło o wysokiej temperaturze barwowej 6000K, które zapewnia lepszą widoczność pojazdu na drodze – komentuje Tomasz Supady, ekspert Philips Automotive Lighting. – Produkt ten jest też niezwykle trwały w porównaniu z ksenonami czy halogenami. Działa przez 10 000 godzin, co odpowiada 500 000 km przejechanym z prędkością 50 km/h.

Najnowsze

Robert Kubica na podium !

To jest najważniejsza wiadomość dnia dla wszystkich kibiców Polaka, ale po takim GP jak w Belgii, trudno jest zdecydować, od czego zacząć relację...

 

Lewis Hamilton
fot. McLaren

Zwycięzcą GP Belgii został dzisiaj na torze Spa-Francorchamps Lewis Hamilton. Najpierw zaskoczył nas jednak bardzo opóźniony start ruszającego z pole position Marka Webbera. I niech mówią, co chcą niektórzy, że to właśnie słaba strona Australijczyka, ale widać było, że musi to być problem natury technicznej, a nie drzemka zawodnika Red Bulla. Jak powiedział podczas konferencji Webber, problem ze sprzęgłem spowodował, że z pierwszego pola spadł on już na wstępie wyścigu na 6 pozycję. 

Wyścig o GP Belgii rozpoczął się na suchym torze i przy ładnej pogodzie. Jak to zwykle jednak bywa deszcz nie omija Spa-Francorchamps. Co chwilę usłyszeć można było kolejne zapowiedzi, że już za kilka minut zacznie padać.

Robert Kubica znalazł się na 2. pozycji już po starcie, ale niestety został wyprzedzony w trakcie pierwszego okrążenia przez Jensona Buttona. Na śliskiej nawierzchni błąd popełnił w swoim 300 wyścigu Rubens Barrichello taranując bolid Fernando Alonso. Hiszpan był w stanie jechać dalej, ale na tor wyjechał

Co ja mam z tym Sebastianem…. zdaje się mówić Christian Horner, szef teamu Red Bull
fot. Red Bull

samochód bezpieczeństwa. Po restarcie Sebastianowi Vettelowi udało się wyprzedzić Roberta Kubicę. Trudno było się jednak oprzeć dzisiaj wrażeniu, że Sebastian nie wytrzyma… Niemiec atakując Jensona Buttona na wyjściu z Blanchimont wykonał gwałtowny ruch kierownicą, co zakończyło udział obecnego mistrza świata w GP Belgii i w zasadzie pozbawiło szans na punkty Vettela. Ostatecznie szanse na zdobycie przez niego jakichkolwiek punktów zostały pogrzebane  kiedy po wymianie przedniego skrzydła i karnym przejeździe przez pit lane o tylne lewe koło bolidu kierowcy Red Bull zahaczył samochód wyprzedzanego Vitantonio Liuzzego, co spowodowało przebicie opony. Coraz częściej mam wrażenie, że młody kierowca Red Bulla potrzebuje jeszcze czasu i musi dojrzeć! Powinien nauczyć się trzymać nerwy na wodzy. Wiem, wiem, powiecie, że poślizgnął się na mokrym fragmencie toru, i że każdemu mogło się to przydarzyć w takich warunkach. Ale przecież musiał zdawać sobie sprawę, że takie ryzyko istnieje, a warunki są jednakowe dla wszystkich. Ciekawe, w jakim nastroju jest dziś Button? Na miejscu młodego kierowcy Red Bulla raczej wybierałabym w najbliższym czasie inne ścieżki niż Brytyjczyk…. Jakby nie brać, im bliżej końca sezonu, tym częściej Vettel popisuje się pewnego rodzaju szaleństwem, co w tym sezonie raczej oddala go od walki o tytuł mistrza świata… 

Witamy znów na podium !!!
fot. Renault

Deszcz pojawił się na torze ponownie, po 34 okrążeniach i wtedy czołówka wyścigu zjechała do swoich mechaników, aby zmienić opony na intermediate lub wet. Nie był to niestety udany pit stop dla Roberta Kubicy. Polak sam przyznał podczas konferencji prasowej, że wjeżdżając do pit lane zdekoncentrował się i popełnił błąd, blokując koło na śliskiej nawierzchni i niedokładnie wjeżdżając na stanowisko. Wydłużony o sekundy pobyt u mechaników spowodował utratę 2. pozycji na rzecz Marka Webbera. Chyba nieliczni uchronili się zresztą dzisiaj od błędów. Nawet zwycięzca GP Belgii miał dużo szczęścia na ostatnim okrążeniu, kiedy jego bolid wyniesiony został w pułapkę żwirową w zakręcie Rivage i niewiele brakowało, a w ogóle nie dojechałby do mety. Hamiltonowi objętego zaraz po starcie prowadzenia udało się nie oddać do końca wyścigu.

 Nie udało się także uniknąć błędu Fernandowi Alonso. Po kolizji spowodowanej przez Rubensa Barrichello kierowca Ferrari wypracował sobie 8. pozycję. Na 6 okrążeń przed końcem wyścigu, jadąc na przejściowych oponach, raptownie dodał gazu na mokrej nawierzchni i uderzył w barierę niszcząc przednie zawieszenie. 

Z całą pewnością był to udany weekend dla teamu Renault. Nie dość, że Robert Kubica zdobył 3. miejsce, to wygląda na to, że praca zespołu i wprowadzenie kanału F przynosi oczekiwane efekty. Startujący z 23 pozycji Vitaly Petrov po nieudanych kwalifikacjach, zameldował się na mecie jako 9. Zadowolony powinien być także Peter Sauber, którego kierowcy pojechali dobry wyścig i gdyby nie drobny ( w obliczu tego, co się działo) błąd Pedro de la Rosy, który nie utrzymał samochodu w jednym z ostatnich zakrętów i spadł poza punktowane miejsce, obydwaj zawodnicy zespołu dowieźliby do mety zdobycz punktową.

 

  Wyniki GP Belgii możesz zobaczyć na następnej stronie ->

 

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Liczba

okrążeń

Strata

Poz.
startowa

1

2

Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

44

2

2

6

Mark Webber

Red Bull-Renault

44

1.571

1

3

11

Robert Kubica

Renault

44

3.493

3

4

7

Felipe Massa

Ferrari

44

8.264

6

5

14

Adrian Sutil

Force India-Mercedes

44

9.094

8

6

4

Nico Rosberg

Mercedes

44

12.359

14

7

3

Michael Schumacher

Mercedes

44

15.548

21

8

23

Kamui Kobayashi

Sauber-Ferrari

44

16.678

17

9

12

Vitaly Petrov

Renault

44

23.851

23

10

15

Vitantonio Liuzzi

Force India-Mercedes

44

34.831

12

11

22

Pedro de la Rosa

Sauber-Ferrari

44

36.019

24

12

16

Sebastien Buemi

Toro Rosso-Ferrari

44

39.895

16

13

17

Jaime Alguersuari*

Toro Rosso-Ferrari

44

49.457

11

14

10

Nico Hülkenberg

Williams-Cosworth

43

1 okr.

9

15

5

Sebastian Vettel

Red Bull-Renault

43

1 okr.

4

16

19

Heikki Kovalainen

Lotus-Cosworth

43

1 okr.

13

17

25

Lucas di Grassi

Virgin-Cosworth

43

1 okr.

22

18

24

Timo Glock

Virgin-Cosworth

43

1 okr.

20

19

18

Jarno Trulli

Lotus-Cosworth

43

1 okr.

15

20

20

Sakon Yamamoto

HRT-Cosworth

42

2 okr.

19

Wyc.

8

Fernando Alonso

Ferrari

37

7 okr.

10

Wyc.

1

Jenson Button

McLaren-Mercedes

15

29 okr.

5

Wyc.

21

Bruno Senna

HRT-Cosworth

5

39 okr.

18

Wyc.

9

Rubens Barrichello

Williams-Cosworth

0

44 okr.

7

 * Jaime Alguersari otrzymał po wyścigu karę za nieprawidłowo wykonany manewr wyprzedzania.

 

Najnowsze