Jeremy Clarkson pochwalił się autem, które dostał pod choinkę. Musiał być mocno zaskoczony
Jeremy Clarkson musiał być mocno zaskoczony, gdy zobaczyć świąteczny prezent od swojej córki. „Spójrzcie, co moja szalona, błyskotliwa i głupio hojna córka dała mi na święta…”.
Jeremy Clarkson to jeden z najbardziej znanych i lubianych dziennikarzy motoryzacyjnych na świecie. Swoją karierę zaczynał w lokalnej gazecie „Rotherham Advertiser”, ale prawdziwą sławę przyniósł mu udział w programie „Top Gear”. Dzięki udziałowi w motoryzacyjnym show Clarkson zyskał nie tylko rzeszę fanów i rozpoznawalność na całym świecie, ale również olbrzymie pieniądze. Według niektórych źródeł, majątek dziennikarza szacowany jest na ponad 40 milionów funtów, czyli w przeliczeniu około 273 000 000 złotych.
Jeremy Clarkson może pozwolić sobie na zakup niemal każdego samochodu, jaki tylko produkowany jest na tej planecie. W ostatnim czasie jego garaż nie powiększył się jednak o żadnego „hypercara”. Wręcz przeciwnie, jego córka – Emily, podarowała mu pod choinkę klasycznego… Mini. Czyli samochód, który słynie ze swoich niewielkich rozmiarów. Jego największa wersja mierzyła zaledwie 3300 milimetrów długości i maksymalnie 1346 mm wysokości. Przypomnijmy… Jeremy Clarkson ma 1,96 m wzrostu.
Pojawia się pytanie… czy Mini jest faktycznie prezentem, czy też raczej rodzajem słodkiej zemsty. Zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę liczbę, która zdobi drzwi samochodu – 27 – tyle lat Jeremy spędził pracując dla BBC.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Komentarze:
John Dow - 31 grudnia 2021
Cześć,
Pamiętam, jak dziś, że J.C. w jednym z programów TopGear, w którym testowali BMW M5, stwierdził, że to jest właśnie najlepszy samochód osobowy na świecie.
I na pewno, wielu się z tym stwierdzeniem zgodzi.
Także wątpię , że to LFA otrzymało to miano!
Pozdrawiam i życzę udanego 2022!