Iron Dames pokazały samochód na sezon 2022. Będzie niepokonany na torze?
Kobiecy zespół Iron Dames zaprezentował samochód, którym zawodniczki będą ścigać się w sezonie 2022. Czy będzie niepokonany na torze? To się okaże. Nie ma jednak wątpliwości, że to auto, które się wyróżnia...
Kobiecy zespół Iron Dames tworzą między innymi takie zawodniczki, jak Manuela Gostner, Rahel Frey, Katherine Legge czy Michelle Gatting, które startują w Mistrzostwach Europy Le Mans, 24-godzinnym wyścigu Le Mans czy zawodach Ferrari Challenge. Liderką zespołu jest Deborah Mayer z doświadczeniem w Ferrari Challenge, programach Ferrari XX i GT Championships.
Zespół Iron Dames jest oficjalnie wspierany przez FIA, poprzez program „FIA Women in Motorsport”. Ich bronią jest Ferrari 488 GTE od wielokrotnie nagradzanego zespołu Kessel Racing, a kolorem rozpoznawczym – różowy.
Iron Dames pokazały samochód na sezon 2022
W poprzednich sezonach Ferrari, za kierownicą którego ścigały się Iron Dames, miało czarne nadwozie z charakterystycznymi różowymi detalami. W sezonie 2022 samochód zmienia barwy i w całości będzie… różowy!
Czy różowe Ferrari 488 GTE będzie niepokonane na torze? To się okaże. Nie ma jednak wątpliwości, że to auto, które zdecydowanie będzie się wyróżniać na tle konkurencji…
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: