Inteligentny kask motocyklowy Skully AR-1 - film

14 stycznia 2014
8
Nawigacja, ulubiona muzyka i wszystkie dane motocykla wyświetlane w kasku? Dlaczego by nie?! Oto niedaleka przyszłość kasków motocyklowych.

W czasie jazdy motocyklem niezwykle ważne jest skupienie się na drodze i warunkach na niej panujących. „Rzucenie okiem” w innym kierunku, spojrzenie na GPS, albo, co gorsza, próba np. zmiany trasy na urządzeniu nawigacyjnym, może skończyć się tragicznie. Dlatego producenci kasków prześcigają się w produktach, które do minimum ograniczą rozproszenie uwagi kierującego motocyklem.

Takim hełmem jest tegoroczna nowość – Skully AR – 1 Augumented Reality Helmet, czyli kask wykorzystujący tzw. „rzeczywistość rozszerzoną” (augumented reality). Rozszerzoną oczywiście dzięki zaawansowanej technologii. Kask ma oparty na androidzie system połączony z transparentnym wyświetlaczem HUD (head-up display) na szybce. Dzięki wbudowanej tylnej kamerze (o kącie "widzenia" 180 stopni) pozwala na oglądanie tego, co dzieje się za plecami, a nawet z boku kierowcy. Na szybce zatem wyświetlają się dane z nawigacji w czasie rzeczywistym (kierunki i mapy), dane z komputera pokładowego motocykla, a dzięki głosowemu sterowaniu można wykonywać połączenie telefoniczne lub wybrać ulubioną muzykę (połączenie bluetooth ze smartphonem). W kasku zamontowano także akcelerometr, żyroskop, termometr i kompas.

Kask z lusterkiem? Czemu nie? Przeczytaj tutaj.

Skully nie jest jedyną firmą, która pracuje na takimi rozwiązaniami. Oprócz niej są także tacy producenci jak Reevu (pisałyśmy o nim tutaj), LiveMap czy NuViz (pisałyśmy o tym tu) - Ci jednak pracują nad implementacją systemu HUD do już istniejących modeli kasków. To Skully jednak jest w pełni nową konstrukcją; jego premiera jest przewidziana na wiosnę tego roku. Hełm spełnia oczywiście wszelkie normy bezpieczeństwa.

Wygląd kasku Skully AR – 1.

fot. Skully

Testy w tunelu aerodynamicznym udowodniły jego wręcz idealny kształt skorupy - ta ostatnia wykonana została z użyciem włókna szklanego. Dokładna cena kasku nie jest jeszcze znana, ale źródła internetowe podają kwotę w wysokości ok. 1000 dolarów. Obecnie firma poszukuje beta testerów kasku. Swoje zgłoszenie można wysłać tutaj.

Nawigacja widziana na szybce w kasku Skully AR – 1? Idealne rozwiązanie!

fot. Skully

Takie kaski na pewno nie są w finansowym zasięgu każdego motocyklisty. Z pewnością, dzięki tego typu rozwiązaniom kierowca może poczuć się lepiej i pewniej, skupiać się na przyjemności z jazdy. Jednak żadne urządzenie nie zastąpi naszych umiejętności w zakresie techniki jazdy, o czym będziemy przypominać zawsze.

    Komentarze

    Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!