Karolina Chojnacka

Historia tej marki zaczęła się w Polsce 121 lat temu. Postanowiono uczcić to w wyjątkowy sposób!

90-letni samochód przejedzie przez pół Polski, by uczcić 121 rocznicę przyjazdu jednego z wizjonerów motoryzacji do naszego kraju.

Andre  Citroën często był nazywany europejskim Henrym Fordem. Wizjoner motoryzacji stworzył markę, której oddziały znajdowały się na całym świecie. Mało kto jednak wie, że historia tej firmy jest bardzo blisko związana z Polską. W Warszawie mieszkali i są pochowani dziadkowe Citroëna a jego rodzice ślubowali sobie tutaj miłość, wierność i uczciwość małżeńską. Jednym z głównych inżynierów Citroëna był Polak, później dyrektor zakładów produkujących bombowce PZL Łoś, Kazimierz Kazimierczak. Z kolei salon marki w Warszawie przed drugą wojną światową prowadził Wojciech Kołaczkowski, dowódca słynnego Dywizjonu 303.

Przeczytaj też: Test Citroen C4 1.6 BlueHDi – efekt wow?

A to nie koniec powiązań Citroëna z Polską! Firma być może nigdy by nie powstała, gdyby nie podróż, jaką młody Andre odbył do Polski w 1900 roku. W Głownie zobaczył daszkowe koła zębate i od razu dostrzegł ich potencjał. Koła przenosiły większe obciążenia i były bardziej trwałe niż inne konstrukcje. Citroën kupił patent, wrócił do Francji i rozpoczął ich produkcję z metalu. Trafiały one do przemysłu, kopalni, na okręty wojenne i statki. Do dzisiaj koła wyprodukowane przez zakłady Citroëna można podziwiać  między innymi w maszynowni niszczyciela Błyskawica. Tak zaczęła się historia marki Citroën.

{{ gallery(3233) }}

18 kwietnia 2021 roku, w 121 rocznicę tego wydarzenia, członkowie stowarzyszenia Amicale Citroën Pologne pod honorowym patronatem Ambasady Francji i burmistrza miasta Głowno ruszają w niezwykłą podróż. Zabytkowy Citroën C4 z 1931 roku, w towarzystwie współczesnego C4, ruszy o godzinie 3 rano z ulicy Andre Citroëna  w Szczecinie do Głowna. 90-letni samochód przejedzie prawie pół Polski i pokona ponad pół tysiąca kilometrów.

Historia Citroëna zaczęła się w Polsce 121 lat temu
 

Przeczytaj też: Citroën 2CV 6 Charleston kończy 40 lat!

Jest to inicjatywa godna pochwały. Warto przypomnieć, że historia firmy Citroën rozpoczęła się w Polsce.Gdyby nie wizyta Andre Citroëna w Głownie, być może nie powstał by żaden z legendarnych modeli, takich jak Traction Avant, 2CV, DS, CX czy XM, a motoryzacja niewątpliwie by na tym straciła.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Ram 1500 Mopar ’21 Edition – pick-up dla tych, którzy pragną czegoś więcej

Ram oferuje wiele poziomów wyposażenia i dodatkowych opcji dla modelu 1500, ale nie wszystkim to wystarcza. Niektórzy po prostu chcą czegoś innego, znacznie bardziej ekskluzywnego. Dlatego powstał Ram 1500 Mopar '21 Edition.

Ram 1500 Mopar ’21 Edition powstanie w wyjątkowo limitowanej licznie 250 egzemplarzy. 210 samochodów trafi do klientów w USA, a 40 do entuzjastów pick-upów z Kanady.  

Przeczytaj też: Ram 1500 TRX Launch Edition, marzenie każdego polskiego „rolnika”, wyprzedany w 3 godziny!

Ram 1500 Mopar ’21 Edition wyposażona jest w szereg luksusowych gadżetów i akcesoriów. Model wyróżniają czarne obramowanie grilla oraz rur wydechowych, a także siedzenia z tkaniny z wyszywanymi logo Mopar. Samochód będzie oferowany w czterech kolorach nadwozia: srebrnym, czarnym, czerwonym i niebieskim. Dodatkowo do pick-upa dołączone są inne ogólnodostępne akcesoria takie jak regulowane mocowania, haki holownicze czy maty podłogowe na każdą pogodę.

Ram 1500 Mopar '21 Edition

Przeczytaj też: RAM 1500 TRX – najszybszy i najwszechstronniejszy pick-up świata? Znamy jego cenę!

Ram 1500 Mopar ’21 Edition pod maską skrywa 5,7-litrowy silnik V8 z napędem na cztery koła.

Najnowsze

Jeden kierowca zatrzymał się przed karetką. Drugi już nie

Nie wszyscy kierujący są na tyle uważni, żeby zareagować w porę na pojazd uprzywilejowany. Prowadzi to do niebezpiecznych sytuacji, takich jak ta.

Zwykle kolizje spowodowane pojawieniem się pojazdu uprzywilejowanego na skrzyżowaniu, mają miejsce wtedy, gdy kierowca takiego pojazdu błędnie założy, że wszyscy inni uczestnicy ruchu go zauważyli. Tym razem było inaczej i kierujący karetką bardzo rozsądnie zatrzymał się, czekając aż wszystkie auta umożliwią mu przejazd.

Kierowca osobówki przewrócił na bok karetkę jadącą na sygnale!

Na obecność ambulansu zareagował między innymi kierowca BMW X3, który gwałtownie zahamował. Równie przewidujący nie okazał się kierujący Hyundaiem i30, który uderzył w niemieckiego SUV-a. Niewiele brakowało, a BMW uderzyłoby mimo wszystko w karetkę, ponieważ kierujący X3, po uderzeniu… dodał gazu i podjechał do przodu. Na szczęście ambulans mógł pojechać dalej.

Ruszył w pogoń za karetką i doszło do kolizji. Ale to nie on jest winny?

Winny zdarzenia jest oczywiście kierowca Hyundaia. Chociaż można zwrócić uwagę, że kierowca BMW zatrzymał się niepotrzebnie wcześnie i gwałtownie, zupełnie nie biorąc pod uwagę, że tuż za nim jedzie innym pojazd, którego kierowca nie będzie miał czasu na reakcję. Brawa przy okazji dla kierującego Hondą Jazz, któremu spieszyło się tak bardzo, że nie poczekał aż karetka przejedzie, tylko przemknął przed nią.

Bezmyślny kierowca autobusu blokuje karetkę na autostradzie

PS. Jak nigdy warto zainteresować się tym, co mówi w trakcie autor nagrania. Mówi o mechanizmie kopania kryptowalut i jak ciekawy jest to koncept z punktu widzenia matematycznego (jeśli do tej pory nie sprawdziliście o co chodzi z tymi kryptowalutami, to zróbcie to – to naprawdę ciekawe). Później autor zaczyna mówić o sztucznej inteligencji, która, obok uczenia maszynowego, jest niezwykle ciekawym zagadnienie,, które już teraz zaczyna mieć wpływ na nasze życie. Niestety nagranie urywa się i nie wiemy, na jaki aspekt sztucznej inteligencji chciał zwrócić uwagę autor.

Najnowsze

Jechał pijany i bez prawa jazdy. Uderzył w bariery tak mocno, że jego chłodnica uszkodziła inne auto!

Ta sytuacja miła w sobie coś abstrakcyjnego. Ile potrzeba nieodpowiedzialności i pecha, żeby chłodnica wypadła z czyjegoś auta i uszkodziła inny pojazd?

Policjanci z drogówki otrzymali zgłoszenie o tym, że na obwodnicy Trójmiasta świadkowie oraz funkcjonariusze Straży Miejskiej ujęli pijanego kierowcę, który uderzył w bariery energochłonne.

Był pijany w sztok, ale i tak miał tyle rozsądku, że zatrzymał pijanego kierowcę!

Patrol który pojechał na miejsce zdarzenia, ustalił, że 38-letni kierowca Citroena jadąc prawym pasem ruchu w kierunku Łodzi, przesadził z prędkością, stracił panowanie nad autem i uderzył w bariery energochłonne znajdujące się po prawej stronie jezdni. Następnie odbił się od nich i uderzył w bariery z lewej strony jezdni. Podczas zdarzenia od pojazdu odpadła chłodnica, która uderzyła w jadącego prawym pasem Hyundaia.

Bardzo dziwna jazda kierowcy Volkswagena, zakończona w rowie. Nie był pijany?

Na całe szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Badanie trzeźwości wykazało natomiast, że sprawca zdarzenia miał w wydychanym powietrzu 3 promile alkoholu. Ponadto mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania, a w aucie przewoził 14-letniego pasażera. Nieodpowiedzialny kierowca przed sądem odpowie za  jazdę samochodem w stanie nietrzeźwości i spowodowanie kolizji oraz za jazdę bez uprawnień.

Najnowsze

Chciał ukraść auto gdy właścicielka je myła. Takiej reakcji się nie spodziewał

Złodziej liczył na łatwy łup, korzystając z tego, że samochód był otwarty, a kluczyki w stacyjce. Nie sądził, że kobieta będzie się w stanie przed nim z łatwością obronić.

Do zuchwałej próby kradzieży doszło na terenie stacji paliw w Bolkowie. Właścicielka Audi A3 myła swoje auto na myjni samoobsługowej. Nagle pojawił się młody mężczyzna w granatowej koszulce z napisem „POLICJA” i otworzył drzwi samochodu.

Jak kradnie się Ferrari za milion złotych? To proste – w biały dzień wsiadasz i odjeżdżasz

Kobieta zareagowała natychmiast i skierowała strumień wody pod wysokim ciśnieniem prosto na twarz złodzieja. To odstraszyło go na tyle, że zrezygnował ze swojego planu i wraz ze wspólnikiem odjechali Volkswagenem Golfem w kierunku Jawora.

Ukradł auto, wjechał nim do lasu i poszedł spać. Obudzili go policjanci

W tym czasie właścicielka Audi powiadomiła o zdarzeniu policję, a patrol zauważył na terenie jednej ze stacji paliw w Jaworze samochód , którym poruszali się sprawcy. Funkcjonariusze znaleźli w Golfie mokrą koszulkę z napisem „POLICJA”, natomiast w trakcie przeszukania mężczyzny znaleźli – ukryte w bieliźnie – narkotyki. Policjanci zatrzymali 29-latka oraz jego 31-letniego kolegę.

Ukradli BMW M2. Wsiedli i odpalili jak swoje

Sprawcy to mieszkańcy powiatu jaworskiego, którzy noc spędzili w policyjnym areszcie. Następnego dnia usłyszeli zarzuty, a Prokurator Rejonowy w Kamiennej Górze zastosował wobec nich środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru. O dalszym losie podejrzanych zdecyduje już sąd. Obaj na pewno odpowiedzą za usiłowanie kradzieży samochodu, natomiast 29-latek dodatkowo usłyszy zarzut posiadania środków odurzających. Ponadto odpowie również za noszenie ubioru z napisem „POLICJA”, co w myśl obowiązujących przepisów jest nielegalne.

Najnowsze