Ford pomógł studentom zbudować samojeżdżacy samochód!
Praca nad pojazdami samojezdnymi jest ekscytująca z wielu powodów. Rzadko ma się okazję pomóc zmienić sposób, w jaki się poruszamy. Ford postanowił zacząć kształtować przyszłość mobilności, jednocześnie wspierając następne pokolenia inżynierów.
Praca ze studentami nie tylko pomaga im przygotować się do udanej kariery w branży motoryzacyjnej, ale także utrzymuje Forda w czołówce nowatorskich badań i kreatywnego myślenia. James Forbes, kierownik ds. interakcji z klientami i rozwoju doświadczeń Forda, wyznał:
Regularnie współpracujemy z uniwersytetami w całym kraju, aby wspierać rozwój studentów i rozwijać badania w różnych obszarach, od samoczynnego opracowywania algorytmów po badanie nowych materiałów produkcyjnych.
Przeczytaj też: Ford Mustang Mach-E 2020 – elektryczny SUV z tylnym napędem i zasięgiem 610 km? To może się udać!
Od kilku lat Ford współpracuje ze studentami w programie Deep Orange Automotive na Uniwersytecie Clemson. W 12 roku trwania projektu Deep Orange, zapoczątkowano dwuletni program Masters, który uczy poprzez działanie – gromadzi studentów w zespoły i rzuca im wyzwanie zaprojektowania i zbudowania w pełni funkcjonalnego samochodu koncepcyjnego. Współpracując ze sobą i weteranami branży, takimi jak Ford, studenci na własne oczy mogą zobaczyć, jak samochód przechodzi od pomysłu do rzeczywistości.
Sponsorowany przez Forda, projekt Deep Orange 10 zlecił studentom zaprojektowanie funkcjonującego prototypu pojazdu autonomicznego, który okazał się pierwszym, jaki kiedykolwiek zbudowano na uniwersytecie w Clemson.
Nie wystarczyło, by studenci opracowali samochód, który sam się prowadził (co nie jest wcale takim prostym zadaniem) Musieli również zaprojektować i stworzyć innowacyjne środowisko użytkownika, co skłoniło ich do rozważań nad takimi sprawami, jak komfort jazdy, sterowanie głosem i gestami oraz innymi elementami, które mogą poprawić jakość podróży potencjalnych klientów.
Przeczytaj też: Ford Puma ST zaprezentowana w Polsce – opinia, dane techniczne. Jak wygląda i ile będzie kosztować?
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: