Karolina Chojnacka

„Electric Feels” to nowa piosenka od… Hyundaia!

Hyundai zlecił piosenkarce i autorce tekstów Ren Harvieu napisanie i wykonanie utworu „Electric Feels”, aby uczcić swoje przywództwo w dziedzinie ekomobilności, a także by okazać wsparcie brytyjskim artystom, świętując jednocześnie piąty rok jako główny sponsor nagrody Hyundai Mercury.

Hyundai wypuścił nowy utwór zatytułowany „Electric Feels”, napisany i wykonany przez brytyjską artystkę Ren Harvieu. Piosenka w wykonaniu Ren została napisana wspólnie z Romeo Stodartem.

Hyundai zlecił stworzenie „Electric Feels” w ramach swojego zaangażowania na rzecz ekomobilności. Dzięki piosence firma chce zwrócić uwagę na możliwości pojazdów z napędem elektrycznym.

„Electric Feels” to nowa piosenka od... Hyundaia!

Utwór jest dawką sassy synth pop i czerpie inspirację z doświadczeń Ren podczas narodowej kwarantanny, spowodowanej epidemią koronawirusa, w tym ze zmieniających się dźwięków miasta, których była świadkiem, gdy drogi opustoszały, a zanieczyszczenie powietrza zmniejszyło się. Artystka wyznała:

Kiedy Hyundai zwrócił się do mnie z pomysłem „Electric Feels”, natychmiast to do mnie przemówiło.

Już myślałam o zmianach, które widziałam w miastach w całym kraju, cichszych drogach, mniejszym zanieczyszczeniu powietrza i myślę, że dostaliśmy małe okienko na to, jak mogłaby wyglądać bardziej zrównoważona przyszłość.

Ta kampania ma na celu skłonienie ludzi do myślenia o środowisku i przejścia na energię elektryczną. Dla mnie to bardzo ważna wiadomość .

Przeczytaj też: Hyundai gwiazdą K-popu? To nie żart!

Badania przeprowadzone przez OnePoll dla Hyundaia, którego alternatywnie napędzane samochody obejmują NexoFuel Cell i Kona Electric, wykazały, że muzyka pop była najpopularniejszym gatunkiem słuchanym przez Brytyjczyków podczas kwarantanny, a następnie rock, klasyka, indie i dance.

Ashley Andrew, dyrektor zarządzający Hyundai Motor UK, powiedział:

Cichsze drogi w czasie kwaranntany naprawdę dały nam wgląd w to, jak mógłby wyglądać i brzmieć bardziej ekologiczny świat – i jest jasne, że brytyjska opinia publiczna poważnie podchodzi do swojego zaangażowania w ulepszanie planety i żyć w sposób bardziej przyjazny dla środowiska.

Aby zwrócić na to uwagę oraz możliwości, jakie niesie przyszłość pojazdu elektrycznego, współpracowaliśmy z Ren Harvieu nad piosenką o nazwie „Electric Feels”.

Jako dumni sponsorzy nagrody Hyundai Mercury i zwolennicy brytyjskiej sceny muzycznej, jesteśmy naprawdę podekscytowani nowym utworem. Mam nadzieję, że przemówi do ludzi na różnych poziomach i zachęci do szerszej rozmowy na temat paliw alternatywnych.

„Electric Feels” to nowa piosenka od... Hyundaia!

Przeczytaj też: Nowy Hyundai Kona i całkowicie nowa Kona N Line zaprezentowane! SUV-y otrzymały szereg modernizacji i nowych funkcji

Najnowsze

Podwójne zwycięstwo Hyundaia w Rajdzie Estonii. Ott Tänak triumfował po raz pierwszy w sezonie 2020!

Dzięki podwójnemu zwycięstwu na wznowionych Rajdowych Mistrzostwach Świata Hyundai Motorsport osiągnął w ten weekend wymarzony wynik w Estonii. Udany występ zaliczyła także załoga Hyundai Poland Racing w Hyundaiu i20 R5, startująca w klasyfikacji WRC3.

Mistrzowski występ Ott Tänaka i Martina Järveoja to pierwsze zwycięstwo Estończyków w barwach Hyundai Motorsport. Załoga zakończyła rajd 22,2 sekundy przed kolegami z zespołu Craigiem Brenem i Paulem Nagle. Ott wysunął się na prowadzenie na trzecim odcinku i do końca rajdu nie oddał prowadzenia. Wynik ten był trzecim z rzędu miejscem na podium Tänaka w tym sezonie, który zajął drugie miejsce w Szwecji i Meksyku.

Drugie miejsce załogi w składzie Hyundai Motorsport Craig Breen i pilot Paul Nagle to ich dotychczas najlepszy wynik w WRC i pierwsze podium za kierownicą Hyundaia i20 Coupe WRC.

Podwójne zwycięstwo Hyundaia w Rajdzie Estonii. Ott Tänak triumfował po raz pierwszy w sezonie 2020!

Miniony weekend był za to pechowy dla Thierry’ego Neuville’a i Nicolasa Gilsoula, którzy podczas wypadku na siódmym oesie urwali koło. Przed feralnym zdarzeniem utrzymywali dobre tempo i byli najszybsi na 6. etapie rozgrywanego na szutrach rajdu Estonii. Dzięki staraniom mechaników załoga powróciła do zmagań i stawiła się na wszystkich kolejnym etapach, aby walczyć o punkty na odcinku Power Stage, z którego musiała się niestety wycofać z uwagi na komplikacje.

Wszystkie załogi Hyundai Motorsport wygrały przynajmniej na jednym z rajdowych odcinków. Hyundai i20 Coupe WRC był najszybszy na sześciu oesach, poza Neuvillem, dwa razy jako pierwszy na mecie meldował się Breen, a trzykrotnie z najlepszym czasem finiszował zwycięzca rajdu Ott Tänak. Po wygranej w Estonii Tänak awansuje na trzecie miejsce w klasyfikacji kierowców i traci tylko 13 punktów do lidera.

Podwójne zwycięstwo Hyundaia w Rajdzie Estonii. Ott Tänak triumfował po raz pierwszy w sezonie 2020!

Dla zespołu Hyundaia sukces w Estonii oznaczał 16. triumf i czwarty dublet w Rajdowych Mistrzostwach Świata. Drużyna Hyundai Motorsport również poprawiła swój dorobek punktowy i już tylko pięć punktów dzieli ją od szczytu tabeli.

Po raz kolejny na rajdowe oesy team Hyundai Motorsport wyruszy już za dwa tygodnie w Rajdzie Turcji rozgrywanym w dniach 18-20 września.

Rajd Estonii będą dobrze pamiętać reprezentująca Hyundai Poland Racing załoga w składzie Jari Huttunen i Mikko Lukka. Fińska załoga Hyundaia i20 R5 zajęła 2. miejsce w swojej kategorii i zajęła 11. lokatę w klasyfikacji generalnej Rajdu Estonii. Świetny wynik udało się uzyskać pomimo przebicia opony na jednym z oesów. Po wygranej w rajdzie Szwecji, Huttunen i Lukka ponownie stanęli na podium. Dzięki świetnemu występowi Jari powiększył swój dorobek punktowy i utrzymał się na pozycji lidera w klasyfikacji kierowców WRC3.

Najnowsze

Pomoc drogowa nie jest gotowa na pomaganie kierowcom elektryków?

Czy branża car assistance w Polsce jest gotowa na obsługę aut elektrycznych? Czy assistance w przypadku „elektryków” znacząco różni się od obsługi pojazdów spalinowych? Jakie wyzwania stawia w tym zakresie elektryczna motoryzacja?

Obecnie brak jest spójnej europejskiej legislacji w zakresie obsługi samochodów elektrycznych. Dotyczy to większości lokalnych rynków UE, w tym Polski. Oznacza to, że do realizacji usług związanych z interwencjami w przypadku awarii i kolizji lub wypadków wykorzystuje się standardowe procedury, które nie uwzględniają zagrożeń związanych z uszkodzeniem instalacji wysokiego napięcia (nawet 800V) czy akumulatorów trakcyjnych. 

Parkingi podziemne w Polsce nie są gotowe na elektryki!

Dodajmy, że zwykle największym zagrożeniem w przypadku uszkodzonych elektryków, nie jest ryzyko porażenia prądem, ale pożar. Jeżeli w wyniku kolizji został uszkodzony pakiet baterii, to w niektórych jego ogniwach może dojść do reakcji powodujących niekontrolowany wzrost temperatury, prowadzący do zapłonu. To z kolei wpłynie na inne, sprawne ogniwa, których temperatura również zacznie rosnąć, prowadząc do reakcji łańcuchowej i w efekcie do wyjątkowo trudnego do ugaszenia pożaru. Znane są przypadki samozapłonu nawet kilka dni po kolizji (na przykład Tesla Model X spłonęła dopiero 6 dni od momentu uszkodzenia). Wymaga to nowych procedur i postępowania, nie tylko podczas interwencji na miejscu zdarzenia, ale także późniejszego przechowania pojazdu w oczekiwaniu na naprawę lub zezłomowanie.

Auto elektryczne stanęło w płomieniach i podpaliło dwa inne pojazdy!

Pod względem codziennej obsługi można powiedzieć, że samochód elektryczny działa dokładnie tak samo, jak samochód z silnikiem spalinowym, z tą różnicą, że do napędu wykorzystuje energię elektryczną. Zatem obsługa assistance auta elektrycznego powinna być zbliżona do standardowej. Mikołaj Siwecki, kierownik sieci Starter24, zwraca uwagę, że to tylko częściowa prawda:

Naszym zdaniem obsługa „elektryków” wymaga specjalnego podejścia do wsparcia kierowcy, usuwania awarii oraz obsługi kolizji i wypadków. Warto jeszcze pamiętać o takich zdarzeniach jak rozładowanie baterii czy codzienne problemy kierowców z nową technologią.

Awarie aut elektrycznych możemy podzielić na te dotyczące systemów identycznych z samochodami spalinowymi (np. opony, zawieszenie, akumulator 12V) oraz napędu elektrycznego i baterii. W drugim przypadku obsługa wymaga od pracowników pomocy drogowej odpowiednich kwalifikacji (np. uprawnienia do pracy z wysokim napięciem). W obecnej sytuacji branża car assistance jest świetnie przygotowana do takich zagrożeń jak np. wycieki oleju i innych szkodliwych substancji czy wynikających z faktu, iż w samochodzie mamy kilkadziesiąt litrów łatwopalnego paliwa. Wraz z nowymi technologiami pojawiły się nowe wyzwania, które wymagają wiedzy i narzędzi, aby poradzić sobie z awariami układów napędowych pracujących pod wysokim napięciem oraz obsługą dużych akumulatorów (szczególnie w sytuacji po kolizjach i wypadkach).

Eksplozja dosłownie rozerwała samochód! To nie była bomba, tylko ładujący się elektryk

Z racji ograniczonej liczby samochodów elektrycznych na polskich drogach, mamy małą praktykę w postępowaniu ze zdarzeniami występującymi w tym segmencie pojazdów. Dlatego też tak istotne są szkolenia, odpowiednie standardy działania, zastosowanie odzieży zabezpieczającej i ochronnej, postępowanie z wyciekiem płynów czy zabezpieczenie baterii. Dodajmy do tego konieczność przystosowania pomocy drogowej i warsztatów do transportu oraz składowania uszkodzonych pojazdów elektrycznych. Już teraz w warsztaty szkolą pracowników i przygotowują do bezpiecznej obsługi nowej technologii. Można powiedzieć, że obsługa samochodów elektrycznych to przyszłość, która czeka branżę ubezpieczeniową i assistance przy likwidacji szkód aut elektrycznych. Ta przyszłość jednak już nadeszła.

Najnowsze

Podróże z Mini Cooper SE Countryman ALL4: „francuski Wielki Kanion” i rafting turkusowymi wodami Verdonu

Oto jeden z najbardziej spektakularnych naturalnych krajobrazów pomiędzy Bretanią a Lazurowym Wybrzeżem. Miłośnicy sportów wodnych, pieszych wędrówek i wspinaczki znają go jako „francuski Wielki Kanion” - czy w tak wymagającym terenie radzi sobie Mini Cooper SE Countryman ALL4 i czy w trybie czysto elektrycznym można podróżować ciesząc się widokami bez obaw o ładowanie?

Po obu stronach wąwozu o długości ponad 20 kilometrów kręte drogi prowadzą przez małe wioski i do popularnych punktów widokowych. Latem wielu kajakarzy szuka tam miejsca, gdzie mogliby rozpocząć swój spływ turkusowymi wodami Verdonu. Na drogach gruntowych i szutrowych prowadzących do brzegu MINI Cooper SE Countryman ALL4 ze specyficznym dla pojazdów hybrydowych napędem na wszystkie koła okazuje się być idealnym środkiem transportu. Dlaczego? 

System hybrydowy plug-in tego wytrzymałego multitalentu składa się z trzycylindrowego silnika benzynowego z technologią MINI TwinPower Turbo, który kieruje swoją moc na przednie koła, oraz z napędu elektrycznego działającego na tylne koła. Oba napędy dają razem moc systemową 220 KM.

Podróże z Mini Cooper SE Countryman ALL4: „francuski Wielki Kanion” i rafting turkusowymi wodami Verdonu

Akumulator wysokonapięciowy umieszczony jest głęboko pod tylną kanapą Mini Cooper SE Countryman ALL4. Dzięki temu również wersja hybrydowa tego wszechstronnego pięciodrzwiowego modelu ma bagażnik o pojemności od 405 do 1275 litrów zapewniający wystarczającą ilość miejsca na bagaż wakacyjny i sprzęt sportowy. Dwa kajaki górskie można łatwo przetransportować do przełomu Verdon na dachu największego modelu brytyjskiej marki premium za pomocą opcjonalnych relingów dachowych i systemów bagażników.

Podróże z Mini Cooper SE Countryman ALL4: „francuski Wielki Kanion” i rafting turkusowymi wodami Verdonu

Pomiędzy Castellane, a zalewem w Sainte-Croix miłośnicy raftingu znajdą idealne warunki do wymagających spływów w grzmiących wodach rzeki. Stopień trudności zależy w dużej mierze od prędkości nurtu, która jest regulowana przez zapory położone w górze rzeki. W okresie wakacyjnym nurt jest celowo przyspieszany dwa razy w tygodniu. W tych dniach doświadczeni kajakarze mogą cieszyć się szybkim spływem spienionymi wodami Verdonu przez kanion, którego wysokość dochodzi do 700 metrów.

Podróże z Mini Cooper SE Countryman ALL4: „francuski Wielki Kanion” i rafting turkusowymi wodami Verdonu

Najnowszym, a zarazem największym z powstałych w ten sposób zalewów jest Lac de Sainte-Croix, który stał się popularnym celem wycieczek. Latem woda, turkusowa dzięki wysokiej zawartości fluoru, osiąga przyjemne temperatury do kąpieli. Miłośnicy sportów wodnych, którzy wolą spokojniejsze rozrywki, mogą popłynąć od jeziora do kanionu Verdon kilka kilometrów w górę rzeki kajakami i rowerami wodnymi, aby podziwiać strome ściany skalne z dołu.

Zbudowana za 95-metrową tamą Lac de Sainte-Croix elektrownia wodna wytwarza rocznie około 140 milionów kWh energii elektrycznej. Ta ekologicznie wytwarzana energia dostarczana jest do sieci zaopatrzeniowej otaczającego regionu. Dzięki temu również MINI Cooper SE Countryman ALL4 może naładować swój akumulator litowo-jonowy energią elektryczną ze źródeł odnawialnych na wieczornym postoju w Sainte Croix du Verdon. Akumulator wysokonapięciowy o pojemności energetycznej brutto wynoszącej 10,0 kWh potrzebuje do całkowitego naładowania z konwencjonalnego gniazdka domowego niecałe trzy kwadranse.

Podróże z Mini Cooper SE Countryman ALL4: „francuski Wielki Kanion” i rafting turkusowymi wodami Verdonu

Mini Cooper SE Countryman ALL4 jest gotowe do bezemisyjnej jazdy podczas wycieczek w okolicach Lac de Sainte-Croix. Wystarczy nacisnąć przełącznik eDrive, aby przestawić system napędowy na czysto elektryczną frajdę z jazdy. W trybie Max eDrive Mini Cooper SE Countryman ALL4 może na samym napędzie elektrycznym rozwinąć prędkość maksymalną 135 km/h. Podczas spokojnej jazdy po malowniczym krajobrazie południowej Prowansji pojemność akumulatora wysokonapięciowego pozwala na zasięg elektryczny wynoszący od 55 do 61 kilometrów.

Na przykład krótkie wycieczki do zabytkowej górskiej wioski Moustiers-Sainte-Marie, do renesansowego zamku w Aiguines czy na pola lawendowe na północy Parku Regionalnego Verdon można odbyć zupełnie bez emisji dwutlenku węgla. Pojemność energetyczna wystarczy nawet do pełnego okrążenia zalewu. A jeśli po drodze pojawi się jeden czy drugi malowniczy objazd, automatycznie uruchomi się silnik spalinowy.

Najnowsze

W pełni elektryczny Lexus UX 300e już na europejskich drogach. Zobaczcie, jak wygląda wnętrze stworzone przez mistrzów rzemiosła Takumi

Nowy w pełni elektryczny crossover Lexus UX 300e, którego sprzedaż rozpoczęła się już na wybranych europejskich rynkach, jest nasycony wpływami japońskiej kultury. Sprawdźmy zatem jak na stylistykę i wnętrze tego elektryka przekłada się filozofia "washi", "sashiko" oraz "omotenashi".

Model UX 300e ma kompaktowe wymiary zewnętrzne, ale projektanci chcieli zapewnić w jego wnętrzu wrażenie otwartej przestrzeni. Inspirację do tego znaleźli w japońskiej architekturze.

W pełni elektryczny Lexus UX 300e już na europejskich drogach. Zobaczcie, jak wygląda wnętrze stworzone przez mistrzów rzemiosła Takumi

We wnętrzu zwraca uwagę wygląd górnej części tablicy zegarów, zdającej się sięgać na zewnątrz auta, poza przednią szybę. Samochód zapewnia kierowcy dobre wyczucie gabarytów pojazdu, znacznie ułatwia manewrowanie na ograniczonej przestrzeni.

W pełni elektryczny Lexus UX 300e już na europejskich drogach. Zobaczcie, jak wygląda wnętrze stworzone przez mistrzów rzemiosła Takumi

Za kierownicą japońskie wpływy są widoczne w wykończeniu deski rozdzielczej, której faktura przypomina ziarno papieru o nazwie „washi”, znanego z papierowych przesuwanych drzwi w tradycyjnych japońskich domach.

W pełni elektryczny Lexus UX 300e już na europejskich drogach. Zobaczcie, jak wygląda wnętrze stworzone przez mistrzów rzemiosła Takumi

Gładka, lecz bardzo solidna skórzana tapicerka foteli jest inspirowana liczącą 1200 lat japońską techniką szycia „sashiko”. Pikowaną skórę zdobią perforacje z wzorami, tworzącymi idealnie stopniowane, uporządkowane matematyczne krzywe, podkreślające wygląd siedzeń.

W pełni elektryczny Lexus UX 300e już na europejskich drogach. Zobaczcie, jak wygląda wnętrze stworzone przez mistrzów rzemiosła Takumi

UX 300e jest dostępny ze specjalnym akustycznym szkłem, chroniącym użytkowników przed zewnętrznym hałasem. Elektrycznie sterowane szyby spowalniają podczas ich zamykania, aby zmniejszyć hałas. Naśladują tym samym uprzejmy sposób, w jaki są zamykane przesuwane drzwi fusuma w wykwintnych japońskich restauracjach.

W pełni elektryczny Lexus UX 300e już na europejskich drogach. Zobaczcie, jak wygląda wnętrze stworzone przez mistrzów rzemiosła Takumi

UX 300e rozszerza obsługę w stylu Omotenashi na kierowcę samochodu elektrycznego za pośrednictwem aplikacji Lexusa Link, poprawiając komfort użytkowania zelektryfikowanego Lexusa, dzięki usługom dostosowanym do potrzeb, takim jak zdalne sterowanie ładowaniem, klimatyzacją i odszranianiem czy też lokalizator stacji ładowania. Zapewnia dostęp do ogólnoeuropejskiej sieci publicznych stacji ładowania, wskazując ich dostępność, prędkość ładowania i cenę za kWh.

Najnowsze