Czerwone światło i opadające zapory to żadna przeszkoda dla tego kierowcy ciężarówki
Oto kolejny przykład kierowcy, który nie lubi czekać na przejazd pociągu. O wiele bardziej atrakcyjne jest dla niego stwarzanie zagrożenia w ruchu lądowym.
Nagranie pochodzi z monitoringu, jaki PKP umieściło przy wielu przejazdach kolejowych. Ten konkretny znajduje się w Szamotułach. Od samego początku nagrania widzimy nadawany sygnał czerwony. Jego znaczenia nie trzeba chyba nikomu wyjaśniać.
Kierowca omija rogatki i wjeżdża wprost pod pociąg
A jednak trzeba – kierowcy tej ciężarówki z drewnem. Dojeżdża on do przejazdu, zwalnia, ale się nie zatrzymuje. Opadające półzapory odbijają się od pojazdu, a jedna z nich zostaje uszkodzona. Kierowca nie zwraca na to uwagi, tylko odjeżdża. Został on później odnaleziony przez policję i ukarany mandatem.
Kierowca ciężarówki wjechał prosto pod pociąg
Wjeżdżanie na przejazd, kiedy zaraz nadjedzie pociąg, to realne stwarzanie zagrożenia w ruchu drogowym. Na szczęście ten kierowca, w przeciwieństwie do wielu bohaterów podobnych nagrań, nie zatrzymał się i nie czekał na śmierć, tylko opuścił przejazd. Dlatego paradoksalnie, jego przykład ma cechy pozytywne – jeśli już znalazłeś się na przejeździe, a zapory opadają, to uciekaj stamtąd. Zapory można wyłamać autem, a często nawet ręką. Porysowany lakier to chyba niewielka cena, za uratowanie swojego życia, a czasami także życia pasażerów pociągu.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: