Co to jest hybryda równoległa?
Chcąc wyeliminować wady pojazdów posiadających wyłącznie elektryczny napęd, zbudowano auta hybrydowe. Samochody o takim systemie napędu posiadają dwa silniki: spalinowy oraz elektryczny. W zależności od sposobu zarządzania momentem napędowym wytwarzanym przez silniki, ich współdziałanie może odbywać się równolegle lub szeregowo.
| Przykładem hybrydy równoległej jest Toyota Prius – efekt synergii dwóch rodzajów napędu elektrycznego i spalinowego |
![]() |
| Fot. Toyota |
Napęd elektryczny jest najbardziej przyjaznym dla środowiska naturalnego; to tzw. trend zero emisji. Wykorzystanie napędu elektrycznego napotyka jednak na kilka problemów takich jak mała prędkość maksymalna, mały zasięg i krótki czas pracy.
Wymienione trudności są związane z możliwościami baterii elektrycznych (akumulatorów). Aby otrzymać odpowiednią pojemność elektryczną, wystarczającą do dostarczenia dużej porcji energii przez dłuższy czas (zasięg, prędkość, przyspieszenie) musi być zamontowanych kilka baterii i powinny być trwałe. Jeśli zostanie zgromadzona odpowiednia ilość akumulatorów mogących przekazywać odpowiednią ilość energii do napędzania auta, powstają jednak kolejne problemy, czyli znaczna masa i kłopot jej odpowiedniego rozkładu w pojeździe, a także utylizacja starych baterii.
Chcąc wyeliminować wady pojazdów posiadających tylko elektryczny napęd, stworzono auta hybrydowe. Samochody o takim systemie napędu posiadają dwa silniki: spalinowy oraz elektryczny.
W samochodzie wyposażonym w hybrydowy napęd, który pracuje równolegle, silnik spalinowy połączony jest mechanicznie z kołami. Dodatkowy silnik elektryczny wspomaga go w trakcie przyspieszania oraz odzyskuje energię podczas hamowania. Obydwa układy mogą być od siebie oddzielone sprzęgłem, co pozwala na ich niezależną pracę. Rozwiązanie takie znajdziemy m.in. w hybrydach konstrukcji firmy Porsche, Toyota, czy Honda.
Przeczytaj też, czym jest hybryda szeregowa. Kliknij tu.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?

Zostaw komentarz: